REKLAMA

Prof. Żaryn: „Żydzi w czasie II wojny światowej mieli krew na rękach”

Prof. Żaryn: „Żydzi w czasie II wojny światowej mieli krew na rękach”

Wciąż nie milknie dyskusja wokół nowelizacji polskiej ustawy o IPN i podpisanej później deklaracji przez premierów Polski i Izraela. Na antenie radiowej Trójki, prof. Jan Żaryn w rozmowie z Piotrem Lisickim przypomniał o tym, że Żydzi w czasie II wojny światowej nie byli wyłącznie ofiarami. 

REKLAMA

Prof. Jan Żaryn został zapytany m.in. o tekst autorstwa byłego szefa Yad Vashem, Icchaka Arada, który na łamach gazety „Haaretz” oskarżył Polaków o mordowanie Żydów. Żaryn podkreślił jednak, że strona żydowska musi przyjąć do wiadomości, iż nasza wersja II wojny światowej jest zupełnie inna, niż obowiązująca w mainstreamie i nauce.

„Ten nasz pogląd mówi o tym, że było dwóch okupantów: niemiecki i sowiecki. Ten sowiecki był równie bezwzględny i to zarówno w latach 1939-1941, jak i od 1944, gdy Sowieci weszli ponownie na teren Polski. Wcześniej partyzantka sowiecka sterowana przez NKWD była skierowana nie tylko na prowadzenie walki z Niemcami. To, co było zabijaniem ludności cywilnej, czy żołnierzy Armii Krajowej było wpisywane w ten potencjał, który szedł w następstwie zmiany frontu, czyli wchodzeniu Armii Czerwonej” – wyjaśniał.

Prof. Żaryn przypomniał, że w partyzantce sowieckiej było wielu Żydów, którzy brali udział w mordach. „W 1939 roku i w tej partyzantce znaleźli się jako wyraziciele zdania, że państwo sowieckie daje im większą gwarancję przeżycia i funkcjonowania. Trzeba sobie powiedzieć, że jeszcze nieraz będziemy mówili o tym, że niestety także Żydzi w czasie II wojny światowej mieli krew na rękach. Konkretni Żydzi, którzy znaleźli się nie tam, gdzie trzeba. Nie będzie to obciążało całego narodu” – powiedział.

 

dorzeczy.pl
REKLAMA

Komentarze