REKLAMA

Eric Zemmour: „Problemy spowodowane przez imigrację są przez islam. To dla nas podwójna kara”

Eric Zemmour: „Problemy spowodowane przez imigrację są przez islam. To dla nas podwójna kara”

Zaproszony na spotkanie w Paryżu publicysta Eric Zemmour zdecydowanie opowiedział się przeciwko islamowi.

Na spotkanie z nim niecierpliwie czekało na wielu ludzi. Éric Zemmour, główna gwiazda konferencji zorganizowanej przez Marion Maréchal Le Pen, nie zawiodła swojej publiczności. W trakcie cieszącego się dużym uznaniem przemówienia, publicysta przeklinał „kolonizujących” imigrantów, opierając się na tezie „wielkiej wymiany społeczeństwa europejskiego na afrykańskie”, o której donosi w szczególności gazeta „Le Point”.

Państwo francuskie stało się „bronią do zniszczenia swojego narodu”.   

„We Francji, podobnie jak w całej Europie, wszystkie nasze problemy są pogłębiane przez imigrację, szkołę, mieszkalnictwo, bezrobocie, deficyty społeczne, porządek publiczny, więzienia [….], a wszystkie nasze problemy pogłębiane przez imigrację pogłębia islam. To podwójna kara” – powiedział przed publicznością, która oklaskiwała go na stojąco. Niedawno skazany za podżeganie do nienawiści religijnej, Zemmour potępił imigrantów jako „kolonizatorów” i „islamizających ulice”, a także potępił ich „uniwersalizm handlowy” i „uniwersalizm islamski”, które „miażdżą nasze narody […] nasze style życia, nasze kultury”. Według niego państwo francuskie stało się „bronią niszczenia swojego narodu i zniewolenia swego ludu, zastąpienia swego ludu przez inny naród, inną cywilizację”. „Pomiędzy życiem i  życiem razem we Francji oznacza mieszkanie w wielkiej mieszance etnicznej i kulturowej, wszycy razem ze wszystkich stron świata, kutur i religii – powiedział parafrazując twórcę pojęcia „wielkiej wymiany populacji” Renauda Camusa.

„Nasi postępowcy doprowadzili nas do wojny rasowej.”

„Pytanie nasuwa się następujące: czy młodzi Francuzi zaakceptują życie będąc mniejszością na ziemi swoich przodków?”, mówił też o tożsamości jako „najbardziej jednoczącej kwestii, ponieważ łączy ona klasy robotnicze i średnie”. „Nasz tak błyskotliwy postęp doprowadził nas do wojny rasowej i wojny religijnej” – kontynuował krytykując „zróżnicowaną ideologię” i „gwałtowną eksterminację heteroseksualnego białego człowieka”. Ironizując z ubrań rzecznika rządu, dodał: „Jak nie możemy być olśnieni ubraniami naszej ulubionej minister, Sibeth Ndiaye, które są szczytem francuskiej dystynkcji?”

REKLAMA

Komentarze