REKLAMA

Prezydentem Ukrainy zostanie showman? Wszystko na to wskazuje

Prezydentem Ukrainy zostanie showman? Wszystko na to wskazuje

REKLAMA

Sondaże opublikowane w tygodniu poprzedzającym pierwszą turę wyborów prezydenckich na Ukrainie przewidują zdecydowane zwycięstwo komika Wołodymyra Zełenskiego. Od północy na Ukrainie zaczyna się cisza wyborcza przed niedzielnym głosowaniem.

W czwartek opublikowano wyniki sondażu prezydenckiego Kijowskiego Międzynarodowego Instytutu Socjologii (KMIS), przeprowadzonego między 20. a 26. marca. Najwięcej ankietowanych chciało głosować na showmana Wołodymyra Zełenskiego (28,5 proc. tych, którzy mieli wyrobioną opinię nt. tego, na kogo chcą głosować). Na drugim miejscu znalazł się urzędujący prezydent Petro Poroszenko (18,8 proc.), a na trzecim Julia Tymoszenko (13,3 proc.). Wynik dwucyfrowy w sondażu uzyskał jeszcze tylko Jurij Bojko (11,5 proc.).

REKLAMA

Zełenski okazał się także liderem sondażu Ukraińskiego Instytutu Badań Społecznych im. Jaremenki oraz Centrum „Społeczny Monitoring”. Uzyskał w nim 29,1 proc. wskazań ankietowanych. W tym sondażu na drugim miejscu uplasowała się Tymoszenko z 16 proc. głosów. Tuż za nią był Poroszenko (15,3 proc.). Poparcie dla pozostałych kandydatów nie przekraczało 10 proc. Sondaż przeprowadzono w dniach 18-26. marca.

Także w czwartek opublikowano wyniki sondażu prezydenckiego grupy „Rating”. Zełenski cieszy się w nim poparciem na poziomie 26,6 proc. tych, którzy mieli określone preferencje wyborcze. „Łeb w łeb” idą za nim Poroszenko i Tymoszenko, którzy otrzymali po 17 proc. Podobnie jak w badaniu Ukraińskiego Instytutu Badań Społecznych pozostali kandydaci uzyskali wyniki jednocyfrowe. Sondaż przeprowadzono w między 22. a 27. marca.

KRESY.PL

REKLAMA

Komentarze