REKLAMA

Prezes Ordo Iuris o MN: Wolność zgromadzeń należy do obywateli

Prezes Ordo Iuris o MN: Wolność zgromadzeń należy do obywateli

REKLAMA

Jeśli Hanna Gronkiewicz-Waltz chciałaby rzeczywiście dbać o bezpieczeństwo Warszawy i jej mieszkańców, to z całą pewnością nie doprowadziłaby do tego, żeby wyeliminować stowarzyszenie Marsz Niepodległości z zabezpieczenia marszu – czynności, którą organizatorzy marszu bez wątpienia potrafią zrealizować przy współpracy z policją i władzami miasta, co udowodnili w trzech poprzednich edycjach marszu. Niestety tym razem ta cała struktura bezpieczeństwa została rozbita w proch i pył – powiedział Jerzy Kwaśniewski, prezes Instytutu Ordo Iuris w rozmowie z portalem PCh24.pl.

Mecenas skomentował obecną sytuację wokół Marszu Niepodległości. Zaznaczył, że jego Instytut współpracuje z organizatorami manifestacji w kwestiach prawnych.

W środę, zanim jeszcze Hanna Gronkiewicz-Waltz ogłosiła swoją decyzję zawarliśmy porozumienie ze stowarzyszeniem Marsz Niepodległości o monitoringu prawnym tegorocznej imprezy. Organizatorzy chcąc zapewnić najwyższy poziom zabezpieczenia Marszu Niepodległości, zwrócili się do Instytutu Ordo Iuris o całkowicie niezależny monitoring, który zaowocowałby napisaniem zaraz po zakończeniu marszu raportu, pokazującego czy przebieg Marszu i czynności nadzoru ze strony miasta były zgodne z przepisami prawa czy też nie. Niestety rozwój sytuacji wyprzedził nasze zamierzenia i doszło do wydania zakazu Marszu Niepodległości przez prezydent Warszawy. Stąd nasze starania musiały się przekształcić we wsparcie stowarzyszenia w sporządzeniu odwołania do sądu – powiedział Kwaśniewski.

O 18.30 odbędzie się rozprawa ws. odwołania się od zakazu Marszu Niepodległości

 

Jego zdaniem zakaz Marszu wydany przez Hannę Gronkiweicz-Waltz był bezprawny.

Orzecznictwo zarówno polskich sądów jak i Europejskiego Trybunału Praw Człowieka jasno wskazuje na to, że obowiązkiem państwa jest zabezpieczenie zgromadzenia i jeśli niebezpieczeństwo nie pochodzi od organizatora zgromadzenia, to nie można zgromadzenia zakazać pod pretekstem, że to państwo nie da rady zabezpieczyć obywateli – stwierdził adwokat.

REKLAMA

Kwaśniewski odniósł się również do kwestii zorganizowania Marszu przez prezydenta Andrzeja Dudę. W jego opinii, może być to ,,przejęcie” manifestacji.

Po pierwsze trudno uwierzyć, że decyzja pana prezydenta o zorganizowaniu własnego marszu to jego „spontaniczna reakcja” na decyzję HGW. Bardzo możliwe, że Andrzej Duda przewidywał wydanie zakazu czy to ze strony prezydent Warszawy, czy też wojewody mazowieckiego. To stworzyło warunki do przejęcia przez Prezydenta inicjatywy i ogłoszenia uroczystości państwowych – nadmienił prezes Ordo Iuris.

Prawnik uważa też, że decyzja prezydenta może stać się precedensem do ,,przykrywania” niewygodnych wobec władzy demonstracji uroczystościami państwowymi.

Jeśli sąd przyzna rację HGW, to wówczas wystarczy, że w przyszłości, jak to Pan powiedział, znajdzie się włodarz, który powoła się na przesłanki estetyczne bądź historyczne i zakaże organizowania tego typu imprez – zauważył Kwaśniewski.

Całość rozmowy można przeczytać TUTAJ.

 

REKLAMA

Komentarze