REKLAMA

Premier wprost przyznaje, że zgadza się na mordowanie nienarodzonych dzieci

Premier wprost przyznaje, że zgadza się na mordowanie nienarodzonych dzieci

Premier Morawiecki dla portalu gosc.pl wprost przyznał, że PiS nie zamierza angażować się w obronę nienarodzonego życia, a dotychczasowe prawo uważa za skuteczne.

Skandaliczne słowa premiera dla „Gościa Niedzielnego” pokazują, że PiS nie obawia się łamać obietnic wyborczych. Jak przyznaje Morawiecki „kompromis aborcyjny nikogo nie satysfakcjonuje, ale nie udało się wypracować lepszego” i zwraca uwagę, że zmiany powodują napięcia: „widzieliśmy w ostatnich latach, jakie napięcia wywołują próby przeprowadzenia zmian tzw. kompromisu aborcyjnego”.

Premier Morawiecki wprost przyznaje, że próby zmiany prawa powodują kolejne Czarne Marsze i „zamiast przybliżać nas do celu, jakim jest pełna ochrona życia, polaryzują Polaków. Być może ten kompromis nikogo nie satysfakcjonuje, ale nie udało się wypracować lepszego. Chrześcijańska metoda jest tu niezmienna od lat: zło dobrem zwyciężaj”

To nie kolejny unik PiS. Partia boi się własnych obietnic i protestów lewicy – na początku września Prawo i Sprawiedliwość przełożyło pierwsze czytanie projektu „Stop Pedofilii” zakazującego deprawacji dzieci w szkołach na 15 października, czyli już po wyborach. Ważniejsze (wg oficjalnych wypowiedzi) jest dla posłów ubieganie się o głosy w okręgach, mimo że często mówią o konieczności ochrony dzieci przed deprawacją.

gosc
REKLAMA

Komentarze