REKLAMA

Pracownik zwolniony za cytowanie Biblii. Bodnar będzie bronił Ikei?

Pracownik zwolniony za cytowanie Biblii. Bodnar będzie bronił Ikei?

Od wczoraj media obiega informacja o zwolnieniu pracownika Ikei za cytowanie fragmentów Biblii. Była to odpowiedź mężczyzny na propagandę ruchu LGBT w miejscu pracy. Wiele osób domagało się interwencji ze strony Rzecznika Praw Obywatelskich. Ten zasugerował, że stanie po stronie… Ikei!

Instytut Ordo Iuris poinformował o zwolnieniu pracownika krakowskiej Ikei. Powodem było cytowanie przez niego na wewnętrznym forum fragmentów Biblii dotyczących homoseksualizmu. Tomasz K. odpowiedział w ten sposób na newsletter rozesłany wśród personelu propagujący ideologię ruchu LGBT.

Do sprawy odniósł się Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar. Nie zajął on wprost stanowiska, zasugerował jednak, że w sporze opowie się po stronie szwedzkiej firmy.

Homoterror w Ikei. Pracownik zwolniony za cytowanie Biblii

Rzecznik, jako niezależny organ ds. równego traktowania, dostrzega problem dyskryminacji ze względu na wyznanie w zatrudnieniu. Przeprowadzone na jego zlecenie badania potwierdziły w praktyce ten problem i ujawniły najczęściej spotykane mechanizmy wykluczenia. Co warte podkreślenia, dyskryminacja ze względu na wyznanie w miejscu pracy może dotyczyć zarówno przedstawicieli mniejszości religijnych, jak i dominującej większości, a czynnikiem zwiększającym ryzyko dyskryminacji jest silne utożsamianie się z daną religią i ujawnienie swojego zaangażowania w miejscu pracy – napisano w komunikacie biura RPO.

Zgodnie z Kodeksem pracy (art. 94) pracodawca ma obowiązek przeciwdziałać dyskryminacji w zatrudnieniu, oraz wpływać na kształtowanie w zakładzie pracy zasad współżycia społecznego. Podejmowanie działań mających na celu podkreślanie potrzeby poszanowania godności każdego, bez względu na różne cechy osobiste, należy uznać za wyraz dążenia do realizacji tych zobowiązań – stwierdzono.

REKLAMA

Komentarze