Pracodawcy z Lewiatana narzekają: Przegramy z Niemcami wyścig o tanie ręce do pracy ze wschodu

Dodano   0
  LoadingDodaj do ulubionych!

Premierze Morawiecki: Ukraińcy zaraz wyjadą – narzekają pracodawcy z Lewiatana wskazując, że przegramy z Czechami i Niemcami wyścig o tanie ręce do pracy ze wschodu – podaje “Rzeczpospolita”.

W czym według przedsiębiorców tkwi problem? Z kadrą urzędniczą, która nie wyrabia się z nowymi wnioskami: “Niepotrzebna jest zmiana przepisów, w urzędach wojewódzkich należy jedynie zatrudnić dodatkowe osoby do rozpatrywania wniosków” – podkreśla “Rzeczpospolita”.

“Rzeczpospolita” podaje, że to pracodawcy głównie ze Śląska i Pomorza zwracają się do premiera Morawieckiego. W tych województwach na zezwolenie trzeba poczekać do kilkunastu miesięcy ( w tym czasie cudzoziemiec traktowany jako pracownik tymczasowy, oczekując na zezwolenie).

Eksperci z Konfederacji Lewiatan podkreślają, że w Polsce potrzeba tanich pracowników: “nie jesteśmy jedynym krajem w naszym regionie, w którym potrzebni są pracownicy ze wschodu, szczególnie z Ukrainy. Zarówno Czesi, jak i Niemcy wdrożyli u siebie nowe przepisy, które mają zapewnić przedsiębiorcom działającym w tych krajach ułatwienia w sprawdzaniu pracowników z zagranicy”.

CZYTAJ TAKŻE: Ukraińcy rzucili się na mieszkania w Polsce – od kilku lat intensywnie wykupują polskie nieruchomości

Tymczasem Polskę zalewają Ukraińcy – rośnie nie tylko liczba wiz wydawanych przez placówki konsularne. Ukraińcy coraz częściej uzyskują także polskie obywatelstwo.

Tylko od 2010 roku do maja 2018 roku do Polski przybyło ponad 535 tysięcy Ukraińców – wynika z oficjalnych danych. Szacuje się jednak, że w Polsce może pracować ponad dwa miliony obywateli tego kraju. Z danych ZUS wynika, że za ponad 441 tys. Ukraińców odprowadzane są składki na ubezpieczenia społeczne (z 587 tys. ubezpieczonych cudzoziemców).

Również liczba wiz wydawanych Ukraińcom rośnie ogromnym tempie – w 2016 r. wydano ich 652 tys., a w roku 2017 już 845 tys. Polskie placówki konsularne wydały w okresie 2014–2016 łącznie ponad 3 mln wiz, w tym imponującą liczbę wiz pracowniczych – aż 1,3 mln.

Dane wydają się zatrważające zwłaszcza wtedy kiedy porównamy je z liczbą wiz wydawanych przez placówki chociażby w Czechach, Słowacji i Węgier – tam wydano ich jedynie 16 tys., a więc ponad 180 razy mniej.

rzeczpospolita/medianarodowe
Dodano w Bez kategorii

POLECAMY