REKLAMA

Portoryko: Polski misjonarz ofiarą brutalnego morderstwa

Portoryko: Polski misjonarz ofiarą brutalnego morderstwa

W drugiej połowie sierpnia poinformowano o śmierci 63-letniego polskiego misjonarza. Raporty kryminalistyczne potwierdziły, że padł ofiarą wyjątkowo brutalnego morderstwa.

Stanisław Szczepanik zmarł 16 sierpnia w Portoryko. Księdza znaleziono nieprzytomnego z rozbitą głową znaleziono na chodniku. Obok stał rower, którym jechał na poranną Mszę. Początkowo utrzymywano, że przyczyną śmierci był wypadek na rowerze.

Brak obrazka

Kiedy znaleziono księdza był już w głębokiej śpiączce. Mimo hospitalizacji misjonarz zmarł kilka godzin po przyjęciu do szpitala. Główną przyczyną śmierci był gwałtowny krwotok śródczaszkowy. Policja potwierdza, że na ciele duchownego znaleziono liczne ślady gwałtownych ciosów.

Rzecznik parafii w Ponce Gilvic Carmona de Jesús podał 12 września, że zdaniem policji liczne i głębokie rany na ciele kapłana nie pasowały do zwyczajnego upadku w miejscu, który nie był szczególnie niebezpieczny. Potwierdziły to raporty kryminalistyczne.

Brak obrazka
REKLAMA

Komentarze