REKLAMA

Skandaliczna wpadka Pompeo! Jako przykład niezłomności Polaków przywołał postać stalinisty

Skandaliczna wpadka Pompeo! Jako przykład niezłomności Polaków przywołał postać stalinisty

– Jeden z żydowskich partyzantów, którzy ryzykowali życiem przeciwstawiając się nazistowskiej machinie wojennej – mówił o Franku Blaichmanie sekretarz stanu USA Mike Pompeo. Problem w tym, że Blaichman uważany jest za stalinowskiego oprawcę, a jego historię bada IPN.

REKLAMA

– Jego życie było świadectwem odporności polskiego narodu i amerykańskiego ideału, że każdy, kto ma duże marzenia, może wznieść się na wyżyny – podkreślał amerykański sekretarz stanu mówiąc o Franku Blaichmanie. – Jeden z żydowskich partyzantów, którzy ryzykowali życiem przeciwstawiając się nazistowskiej machinie wojennej – kontynuował Pompeo.

Czytaj więcej: Polska zakupiła wyrzutnie rakiet od USA za 414 mln $. Czy warto?

Tymczasem Blaichman po II wojnie światowej był p.o. kierownika Wydziału Więzień i Obozów Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Kielcach, a w 2010 roku IPN wszczął śledztwo w sprawie podejrzenia o popełnienie przestępstw stalinowskich oraz mordowanie członków polskiego ruchu oporu przez Blaichmana.

– AK była antysemicka, NSZ wykonywały rozkazy Niemców – pisał w swej książce „Wolę zginąć walcząc. Wspomnienia z II wojny światowej” Frank Blaichman. W jednym z rozdziałów Blaichman opowiadał m.in. o działaniach AK nakierowanych na mordowanie Żydów, określając Armię Krajową jako „drapieżczo antysemicką”, a także pisał o „wykonujących rozkazy nazistów Narodowych Siłach Zbrojnych”.

DORZECZY.PL

REKLAMA

Komentarze