REKLAMA

Politycy coraz bardziej podzieleni. Radosław Sikorski nie weźmie udziału w zaprzysiężeniu Andrzeja Dudy

Politycy coraz bardziej podzieleni. Radosław Sikorski nie weźmie udziału w zaprzysiężeniu Andrzeja Dudy

Były Minister Spraw Zagranicznych w rządzie PO- PSL oraz Obrony Narodowej w rządzie PIS-u zadeklarował, iż nie weźmie udziału w uroczystości zaprzysiężenia Andrzeja Dudy. Tradycyjnie ponownie wybrany prezydent wierność konstytucji przysięgał będzie przed Zgromadzeniem Narodowym. Oficjalne zaproszenie na to doniosłe wydarzenie otrzymał Radosław Sikorski. Szef delegacji UE- USA odmówił jednak marszałek Elżbiecie Witek. To kolejny dowód na to jak bardzo w ostatnim dziesięcioleciu polska polityka się spolaryzowała. Co warte odnotowanie nie jest to pierwszy polityk, który oficjalnie ogłosił, że nie weźmie udziału w zaprzysiężeniu. Podobną deklarację złożył również Wladim Tyszkiewicz.

REKLAMA

Radosław Sikorski nie weźmie udziału w uroczystości zaprzysiężenia Andrzeja Dudy na kolejną 5-letnią kadencję.

Radosław Sikorski ostro o prezydenturze Andrzeja Dudy

Europarlamentarzysta, wieloletni polityk i najdłużej urzędujący minister spraw zagranicznych na swoim profilu na Facebooku zamieścił zaproszenie, jakie wystosowała do niego marszałek Witek. W oficjalnym tekście znalazła się data i miejsce ceremonii. Co ciekawa Sikorski propozycję odrzucił niemal natychmiast. Podobnie jak Wladim Tyszkiewicz nie pojawi się on na uroczystości, podczas której Andrzej Duda będzie przysięgał wierność prawu i konstytucji, w obecności Zgromadzenia Narodowego.

Sikorski powód swej decyzji wyjaśnił, w krótki komentarzu na swoim profilu w mediach społecznościowych:-Andrzej Duda wygrał metodami postsowieckimi, przy użyciu aparatu i funduszy państwa, kłamstwem i antysemityzmem w sprostytuowanej TVP oraz oszustw wyborczych np. w domach opieki społecznej. Nie wierzę też, aby prezydent Duda dochował drugiej przysięgi na konstytucję, którą wielokrotnie złamał. Nie chcę tego żyrować dlatego z zaproszenia nie skorzystam- brzmiał wpis.

To niestety wydatny przykład na to, jak ostatnimi czasu nasze społeczeństwo uległo polaryzacji. Pokrewną deklarację złożył także Wladim Tyszkiewicz. Bezpartyjny senator zaznaczył, że uczestnictwo w tej uroczystości byłoby sprzeczne z jego sumieniem.

Wprost

Czytaj także: Wiceszef MS złożył zawiadomienie do prokuratury ws. tęczowych flag na pomnikach

Czytaj także: Kardynał Nycz reaguje na sprofanowanie figury Jezusa

REKLAMA

Komentarze