REKLAMA

Policja robi wielkie zakupy. Na co się szykuje?

Policja robi wielkie zakupy. Na co się szykuje?

Komenda Główna Policji bardzo mocno doposaża policyjne oddziały prewencji. Wśród sprzętu, priorytet ma wyposażenie wykorzystywane do tłumienia demonstracji. Łącznie, zamówienie opiewa na kwotę 30 milionów złotych. Dostawę zaplanowano w większości na pierwszą połowę bieżącego roku.

REKLAMA

Jak ustalił dziennikarz RMF FM, Krzysztof Zasada (https://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-kgp-pilnie-dozbraja-oddzialy-prewencji-chodzi-o-sprzet-wykor,nId,4542672), policja nastawia się na konkretne zakupy. Do oddziałów prewencji trafić mają np. specjalistyczne pojazdy z armatkami wodnymi o wartości 16,5 miliona złotych.

Ręczne i plecakowe miotacze pieprzu, zapasy mieszanki do nich oraz granatniki jednostrzałowe- to koszt rzędu dwóch milionów.

W planach KGP są także nowe kaski za około 5 milionów i maski przeciwgazowe za 2,5 miliona. Zamówione tarcze ochronne kosztować mają 1,7 miliona złotych.

Do listy zakupów dochodzą również urządzenia do zagłuszania fal radiowych.

Czyżby policja szykowała się na falę protestów, mogącą eskalować po pandemii COVID-19? Zapytany przez dziennikarza RMF rzecznik policji, przedstawia oficjalną wersję : ,,To nic nadzwyczajnego, realizujemy plan modernizacyjny i wymiany sprzętu jeszcze z 2017 roku”.

Źródło: RMF24

REKLAMA

Komentarze