REKLAMA

Po interwencji ONR, Pabianice wycofują się z partnerstwa z ukraińskim miastem. Poszło o Banderę

Po interwencji ONR, Pabianice wycofują się z partnerstwa z ukraińskim miastem. Poszło o Banderę

Sprawa partnerstwa pomiędzy Pabianicami a ukraińskim Kuźniecowskiem od dawna wzbudza wiele kontrowersji. Niejednokrotnie protestowali w tej sprawie działacze lokalnego oddziału ONR. Teraz prezydent miasta Grzegorz Mackiewicz postanowił zerwać umowę. 

REKLAMA

Szczególne kontrowersje w sprawie umowy partnerskiej Pabianic z Kuźniecowskiem wzbudzał fakt, że obywatelami honorowymi tego drugiego są… Stepan Bandera i Roman Szuchewycz. Obydwaj są odpowiedzialni za ludobójstwo dokonywane przez oddziały UPA na ludności narodowości polskiej na polskich Kresach Wschodnich.

Umowa z Kuźniecowskiem została podpisana na początku lipca 2016 r. i od początku była przedmiotem ostrej krytyki. Lokalne struktury ONR skierowały w tej sprawie list do prezydenta Pabianic. Była również pikieta. Nie jesteśmy negatywnie nastawieni do narodu ukraińskiego, uważamy jednak, że współpraca z ludźmi, którzy hołdują tradycji OUN – UPA, relatywizują oczywistą zbrodnię, która została dokonana na naszym narodzie (a której to kulminacyjnym punktem był rok 1943), na terenach obecnego państwa ukraińskiego i starają się ją usprawiedliwiać jest karygodna. – pisali dwa lata temu ONR-owcy.

Portal pabianice.tv przypomina, że kontrowersyjna umowa partnerska pomiędzy miastami była również przedmiotem ostrej krytyki ze strony ks. Tadeusz Isakowicza-Zaleskiego, który gościł w Pabianicach i wygłaszał wykład.

Ostatecznie prezydent Pabianic Grzegorz Mackiewicz podjął decyzję o zerwaniu umowy z Kuźniecowskiem. Prezydent ma przedłożyć stosowny projekt uchwały pod obrady rady miasta, które odbędą się 27 marca. Mackiewicz uzasadnia uchwałę brakiem reakcji władz Kuźniecowska i niewywiązywaniem się przez nie z umowy zawartej dwa lata temu.

pabianice.tv

 

REKLAMA

Komentarze