REKLAMA

[OPINIA] Pan Biedroń chce stworzyć piękny świat… dla marginesu społecznego

[OPINIA] Pan Biedroń chce stworzyć piękny świat… dla marginesu społecznego

REKLAMA

Co wiemy po konwencji nowej partii Biedronia?

Główne punkty programu partii Wiosna – bo taką nazwę będzie nosić twór Roberta Biedronia – to festiwal upadku moralności i powód do wstydu dla każdego normalnego człowieka. Program tej partii to istna kwintesencja rewolucji komunistycznej, która dokonuje się od jakiegoś czasu we współczesnej Europie.

Ale po kolei…

Zniszczyć kler!

Jednym z punktów jest rozdział Kościoła od Państwa. Klasyka gatunku. Prawie* każda socjalistyczna partia stawia sobie za punkt honoru, żeby dokopać Kościołowi i wmówić ludziom, że księża to świnie, pedofile, nieroby i złodzieje.

REKLAMA

*napisałem prawie każda partia socjalistyczna, bo nie można zapominać o PiS-ie, który póki co sprawia pozory jakby Kościół im za bardzo nie przeszkadzał

Rozbudujmy socjalizm jeszcze bardziej

Kolejny punkt jest jeszcze lepszy niż poprzedni – równość płac… Co kryje się pod tym tajemniczym stwierdzeniem? Utrzymanie, rozbudowanie i pogłębianie etatystycznego kierunku Państwa i tworzenie tyle synekur ile się da! Najlepiej jakby każdy Polak pracował na państwowym etacie. Ooo no to wtedy rzeczywiście jest szansa, żeby każdy miał równą płacę. Piękne socjalistyczne brednie, w które mogą uwierzyć uczniowie podstawówki oraz wyborcy PO, PiS, SLD itd. W każdym bądź razie ten punkt programu punkt robi wrażenie politycznej miazgi – RÓWNOŚĆ PŁAC! – i pozamiatane!

Energia będzie bezcenna

Następny punkt to zamknięcie kopalni węgla. Tutaj nie wiem dokładnie czy chodzi o definitywne zamknięcie czy sprywatyzowanie, bo nie oglądałem (przyznaję bez bicia) konwencji partii Wiosna, ale daję sobie uciąć rękę, aż po sam łokieć, że Panu Biedroniowi chodzi o totalne zaoranie kopalni w imię czystego powietrza i powstrzymania zmian klimatu! Ten punkt jest oczywiście analogiczny względem, dwóch poprzednich, bo konsekwentnie pokazuje brak szarych komórek w umyśle autora pomysłu. Jak nie będziemy mogli uzyskiwać energii z węgla, którego mamy pod dostatkiem to będziemy musieli pozyskiwać energię np. od Niemców co spowoduje drastyczne podwyżki cen prądu i w konsekwencji okaże się, że energia w naszym kraju stanie się bezcenna. Ale za to zachód nie będzie miał do nas pretensji o to, że ich trujemy, a to jest dla Pana Biedronia najważniejsze.

Będzie kolorowo, tęczowo i wesoło

Ostatni punkt, do którego zdecydowałem się odnieść, to niewątpliwie główna specjalizacja naszego Pana Biedronia, a mianowicie – związki partnerskie i aborcja do 3 miesiąca ciąży. Oczywistością jest to, że jak już zlikwidujemy Kościół, będziemy zarabiać po równo, będzie nas stać na wszystkie uciechy tego świata, przyroda będzie czysta jak łza, a Niemcy będą szczęśliwi, że ich nie trujemy węglem to przyjdzie kolej na małe co nieco. Ten punkt programu jest oczywiście również spójny z poprzednimi, co udowodniłem zdanie wcześniej. Aż chce się… poświntuszyć mając tak wspaniały świat stworzony przez Pana Biedronia. No to nie żałujmy sobie i używajmy do woli! Jak mówi stare polskie powiedzenie „Żeby życie miało smaczek, raz dziewczyna raz chłopaczek”, a jak już jakiemuś mężczyźnie się nawet pomyli i przez przypadek pokocha płeć przeciwną, co w konsekwencji da nieplanowane potomstwo, no to przecież nic straconego! Taki delikwent będzie mógł bić się z myślami nawet trzy miesiące! I do tego czasu będzie miał prawo, aby wraz ze swoją niegodną oblubienicą (która podstępem odwiodła go od jego ukochanego) ustalić czy rozszarpać na kawałeczki ich wspólne dziecko, czy też zachować je przy życiu i wychować wedle genderowych przykazań. Życie takich dzieci, w cudownym świecie Pana Biedronia będzie o wiele bardziej ciekawe niż obecnie. Tyle wyborów, tyle możliwości! A to wybrać sobie płeć, a to wybrać sobie z kim lub z czym kopulować w przyszłości. Aż strach pomyśleć co by to było, jakby partia Wiosna wygrała wybory parlamentarne i przekonała do swoich pomysłów wszystkich Polaków. Obawiam się, że długo byśmy nie pociągnęli i za jakieś pięćdziesiąt lat naród Polski zniknął by z powierzchni Ziemi. No bo ciężko byłoby się rozmnażać z drzewami, dywanami czy dajmy na to ze swoimi chomikami, że już – z sympatii do Pana Roberta – o związkach dwóch mężczyzn nie wspomnę.

Jak widać partia Wiosna, może wnieść dużo kolorów (szczególnie tych tęczowych) i świeżości do naszej polityki oraz do naszego życia prywatnego i może nie jeden kwiat postawić na baczność, jak na prawdziwą wiosnę przystało!

REKLAMA

Komentarze