REKLAMA

Pałac Prezydencki nie chce, żeby Grodzki jechał do Brukseli

Pałac Prezydencki nie chce, żeby Grodzki jechał do Brukseli

Pałac Prezydencki wypowiedział się ws. podróży Grodzkiego do Brukseli. Wypowiedział się na ten temat Krzysztof Szczerski. Grodzki ma kablować na Polskę.

Tomasz Grodzki, marszałek Senatu z ramienia Koalicji Obywatelskiej ma pojechać do Brukseli. Spotka się tam z Vierą Jourovą ws. ustawy sądowej. Opozycja nadal więc gra na „zagranice”. Niewątpliwie całe te spotkanie skończyłoby się tym, że marszałek Senatu kablowałby na własny kraj. Jak widać opozycja niczego się nie nauczyła. Spotkanie ma się odbyć 8 stycznia. Z kolei 14 stycznia w Senacie ma się odbyć spotkanie z międzynarodowymi ekspertami.

REKLAMA

Oczywiście opozycja tłumaczy to chęcią dotarcia z „prawdą” na temat ustawy sądowej do Polaków. Z kolei politycy z Unii Europejskiej chcą od Polski wstrzymania prac nad zmianami w prawie. Komisja Europejska chce „konsultacji”, co tylko potwierdza, że Unia Europejska rości sobie prawo do decydowanie o tym, co jest dobre, a co złe. Wyprawa Tomasza Grodzkiego jest więc wyrazem akceptacji tego zjawiska ze strony tak zwanej totalnej opozycji. Ustawa proponowana przez PiS może nie być właściwym rozwiązaniem, ale sprawy tego rodzaju powinniśmy załatwiać w Polsce.

ZOBACZ TAKŻE: Stany Zjednoczone zamordowały irańskiego generała. Czeka nas wojna?

Mocno w tej sprawie wypowiedział się w imieniu Pałacu Prezydenckiego Krzysztof Szczerski. Powiedział on: „Wyrażam stanowcze oczekiwanie, że marszałek Grodzki odwoła swoją wizytę w Brukseli. Dlatego że jeśli dzisiaj opozycja będzie jeździła do Brukseli czy innych stolic i niszczyła wizerunek Polski, to będzie oznaczało, że gra w orkiestrze Putina”. Jak widać PiS będzie teraz wykorzystywał tego rodzaju zaklęcia o „grze w orkiestrze Putina” przy każdej okazji.

REKLAMA

Komentarze