REKLAMA

Pakistan: muzułmanie ostrzelali dom, w którym schroniły się córki Asii Bibi

Pakistan: muzułmanie ostrzelali dom, w którym schroniły się córki Asii Bibi

REKLAMA

Asia Bibi uwolniona została od zarzutu bluźnierstwa już kilka tygodni temu, nadal nie może jednak wrócić do domu, ponieważ islamscy radykałowie domagają się jej śmierci. Papieskie Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie poinformowało natomiast o ostrzelaniu domu, w którym znajdowały się córki kobiety.

Boimy się. Ostrzelano bramę domu, w którym kilka dni temu się schroniliśmy. Wciąż otrzymujemy pogróżki i nieustannie musimy zmieniać miejsce zamieszkania. Poruszamy się jedynie po zmroku- komentuje Joseph Nadeem, przyjaciel rodziny Asii i szef Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie.

Czytaj także: Asia Bibi uniewinniona. Islamiści jednak wciąż chcą jej śmierci

Nadeem tłumaczy również, iż Asia Bibi wraz z mężem znajdują się w bezpiecznym miejscu i chronieni są przez siły rządowe. Sam szef fundacji musiał jednak wraz z rodziną uciekać z domu rodzinnego. Mimo to jednak opiekuje się on dwiema najstarszymi córkami chrześcijanki, Eshą i Eisham, które jeszcze nie spotkały się z matką.

Rozmawiamy z nią codziennie telefonicznie. Paradoksalnie to ona dodaje nam sił, mówiąc, że te trudne chwile szybko miną- wyznaje Nadeem.

REKLAMA

Dyrektor włoskiego biura Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie opublikował natomiast na Twitterze nagranie, w którym ubolewa nad faktem, iż losem chrześcijanki nie interesuje się żadna wspólnota międzynarodowa ani żadne zachodnie państwo.

pch24.pl

Zobacz także:

 

REKLAMA

Komentarze