Paweł Usiądek

Paweł Usiądek / Fot. YouTube/MediaNarodowe

Gościem tematu dnia był polityk Konfederacji, Paweł Usiądek, z którym rozmawialiśmy o ogłoszonym niedawno „początku końca pandemii”, a także odpowiedzialności za decyzje polityczne podejmowane przez ostatnie dwa lata przez rządzących.

Podczas zebrania, na którym Premier Morawiecki spotkał się z członkami rządu przyznał, że zaniedbano leczenie innych niż COVID-19  chorób, a także wytłumaczył, z czego wynika zmiana strategii walki z pandemią:

Premier Morawiecki powiedział, że jest to efekt nacisków „ośrodków mądrości”, zewnętrznych i wewnętrznych. Chciałbym zapytać kim są ci ludzie, którzy mają taką moc wpływu na polski rząd i na Pana Morawieckiego, że pod ich wpływem zmienia strategię, oraz co te ośrodki mówiły do tej pory. Czy tymi „ośrodkami mądrości” są na przykład międzynarodowe firmy zajmujące się produkcją tych preparatów?

Komisje śledcze

Poseł zapowiedział również działania Konfederacji mające na celu pociągnięcie do odpowiedzialności ludzi odpowiadających za szkody społeczne poczynione przez czas trwania pandemii:

Za politykę PiSu odpowiedziało sto kilkadziesiąt tysięcy osób, które zmarło nie na COVID-19, ale z powodu nieleczenia, lockdownu, paraliżu służby zdrowia –  my jako Konfederacja nie pozwolimy na to, aby to wszystko uszło płazem nie tylko Panu Niedzielskiemu, ale również Panu Morawieckiemu, Kaczyńskiemu i wszystkim, którzy za tym stoją. Środkiem politycznym, który mamy do dyspozycji, jest Komisja Śledcza. Możemy w ten sposób wyjaśnić również kto stał za polityką rządu, jeśli rzeczywiście ktoś za nią stał, oraz kto doprowadził do tego, że sto kilkadziesiąt osób straciło życie, a miliony ucierpiało na prawdopodobnie źle realizowanej i nieskutecznej polityce pandemicznej.

To nie koniec segregacji sanitarnej

Poseł Usiądek zwrócił również uwagę, że nie jesteśmy jeszcze na końcu drogi do likwidacji segregacji sanitarnej.

Pragnę przypomnieć, że od 1 marca ma wejść obowiązek szczepień medyków i studentów medycyny. Jest to bardzo duże zagrożenie, szczególnie w przypadku studentów medycyny, którzy już na samym początku swojej kariery medycznych są uczeni, że muszą podporządkowywać się często głupim i niewłaściwym rozporządzeniom. Powinniśmy to artykułować jak najczęściej.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe

Medyk rozrywa karteczkę "COVID-19".

Zdjęcie ilustracyjne. / Fot. Elliot Alderson /Pixabay

POBIERZ RAPORT – LINK

Jeden z autorów raportu – dr Jakub Wozinski, wskazuje, że wprowadzenie daleko idących regulacji sanitarnych zepchnęło polską gospodarkę ze ścieżki wzrostu. Przykładowo, w 2021 r. działalność zawiesiło 273,0 tys. polskich przedsiębiorstw, w porównaniu ze 108 tys. w 2019 r. Ponadto, w grudniu 2021 r. inflacja wzrosła o 8,6 proc. w stosunku do analogicznego okresu w roku poprzednim.

Obostrzenia wywarły negatywny wpływ na różne branże gospodarki. Na przykład, w ostatnich latach przed pandemią, rentownych było 70-80 proc. przedsiębiorstw w sektorze gastronomiczno-hotelarskim. W roku 2021 odsetek ten spadł do 45 proc. Restrykcje dotknęły też m.in. handel detaliczny. Pod koniec 2021 r. 20 proc. właścicieli małych przedsiębiorstw szacowało koszt przetrwania swojej firmy na mniej niż trzy miesiące. Znaczne straty poniosły również niektóre gałęzie transportu. Przykładowo, branża lotnicza w 2020 r. zanotowała spadek przychodów o 60 proc. oraz zmniejszenie liczby pasażerów o 80 proc. w porównaniu z minionym rokiem.

Dr Cezary Mech – doradca prezesa Narodowego Banku Polskiego, w jednym z rozdziałów raportu wskazuje na to, jak śmiertelność i zachorowalność w czasie pandemii przełożyła się na gospodarkę. Zwrócił on uwagę na fakt, iż normalne funkcjonowanie gospodarki może prowadzić do zwiększonej zakażalności. Zdaniem ekonomisty, większa śmiertelność wywołana chorobą COVID-19 prowadzi do spadku Produktu Krajowego Brutto. Dr Mech szacuje straty w polskim PKB na 954 mld zł.

Raport został zaprezentowany podczas debaty ekspertów. W wydarzeniu wzięli udział dr Cezary Mech, dr Jakub Wozinski, Radca Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorstw Kamil Rybikowski i Łukasz Bernaciński z Zarządu Ordo Iuris.

Ławrow po spotkaniu z polskim ministrem

MSZ Rosji Siergiej Ławrow / Fot. PAP/EPA/Shamil Zhumatov. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow po spotkaniu z polskim szefem dyplomacji podkreślił, że Zbigniew Rau powinien mądrze korzystać z mandatu przewodniczącego Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie.
  • Jego zdaniem nie każde państwo może wybierać sobie sojuszników i przypomniał o tym zachodnim krajom.
  • Zadeklarował dalszą współpracę z OBWE, lecz podkreślił, że priorytetem są rozmowy z NATO i Stanami Zjednoczonymi.
  • Zobacz także: Zbigniew Rau spotkał się z Ławrowem. Polak proponuje Rosji “inicjatywę nowego dialogu”

We wtorek około godz. 18:00 czasu miejscowego w Moskwie odbyła się rozmowa ministra spraw zagranicznych Federacji Rosyjskiej ze Zbigniewem Rauem. Polityk Prawa i Sprawiedliwości reprezentował nie tylko polski resort spraw zagranicznych, ale również Organizację Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie. Polska przewodniczy tej instytucji od początku 2022 roku.

Dyskusja dotyczyła bezpieczeństwa w Europie Środkowowschodniej, szczególnie na Ukrainie. Przypomnijmy, iż Kreml zmobilizował przy granicy państwowej swojego zachodniego sąsiada ponad 127 tys. żołnierzy wraz ze sprzętem. Poza tym, od 10 lutego na Białorusi trwają wspólne ćwiczenia wojskowe białorusko-rosyjskie, co wzbudza szczególne zaniepokojenie u zachodnich polityków i dyplomatów.

Dialog Rosji z USA i NATO

W obecnych, niełatwych, warunkach pełnienie funkcji przewodniczącego OBWE ma ogromne znaczenie. Pan minister Rau prezentował priorytety polskiego przewodnictwa. (…) Jestem pewien, że to przewodnictwo powinno sprzyjać osiągnieciu konsensusu. W tym celu należy trzymać się mandatu przewodniczącego i unikać sformułowań pozbawionych konsensusu

– powiedział Siergiej Ławrow po spotkaniu z polskim ministrem.

Nie jest tak, jak nasi koledzy na Zachodzie usiłują przedstawić, że każde państwo ma prawo do wyboru sojuszników. Chodzi o to, że nie można tego robić kosztem bezpieczeństwa innych i oni o tym zapominają

– stwierdził rosyjski minister spraw zagranicznych.

Szef rosyjskiego MSZ zadeklarował dalszy dialog i współpracę z Organizacją Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie. Jak jednak zaznaczył, najważniejszy jest dialog z USA i NATO nt. długoterminowych, prawnych gwarancji bezpieczeństwa.

Przy braku postępu rozmowy w ramach OBWE będą bez sensu, będą nieskuteczne

– podkreślił Ławrow.

dorzeczy.pl

Flaga NATO

Flaga NATO / Fot. YouTube

Rosja stawia kolejne warunki, nie kryjąc już możliwego ataku na Ukrainę. Może to być jednak gra psychologiczna, która ma na celu sprawdzenie, jak zareagują ONZ i NATO.

Formalna odmowa przystąpienia Ukrainy do NATO pomogłaby w negocjacjach w sprawie gwarancji bezpieczeństwa

– oświadczył rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow.

Oczywiście, w jakiś sposób utrwalona, potwierdzona odmowa Ukrainy od pomysłu przystąpienia do NATO (…). Byłby to krok, który znacząco przyczyniłby się do sformułowania bardziej znaczącej odpowiedzi na rosyjskie obawy

– powiedział Dmitrij Pieskow.

Ambasador Ukrainy w Wielkiej Brytanii nie wykluczył z rezygnacji wejścia do NATO w celu zapobiegnięciu wojny z Rosją.

W tym przypadku zwrócono uwagę na to, że Kijów został poproszony o wyjaśnienie opinii ambasadora. Dlatego trudno to uznać za fakt dokonany w zakresie zmiany koncepcyjnego spojrzenia na politykę zagraniczną Kijowa

– odniósł się do stanowiska Dmitrij Pieskow.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

tvp,info

Päivi Räsänen / Fot. Arch. Sebastian Lukomski.

Zobacz także: Lukomski o sądzie nad fińską polityk krytykującą homoseksualizm: To walka Dawida z Goliatem [NASZ WYWIAD]

14 lutego wysłuchano końcowych argumentów prokuratora i obrony, każda po około 1,5 godziny. Prokuratura postawiła szereg nowych i fałszywych oskarżeń przeciwko interpretacji komentarzy Päivi Räsänen zarówno w broszurze, jak i w podkaście. Na przykład twierdzili, że komentarze Räsänen w podkaście sugerowały, że postrzegała homoseksualizm jako „degenerację”. Tak nie było – obrona musiała ciągle powtarzać, że Räsänen wyraźnie powtarza, że „grzech nie może ograniczać się do homoseksualistów, ponieważ wszyscy jesteśmy grzesznikami – nie wierzę, że są mniej lub bardziej grzesznikami niż ja”. Pod koniec rozprawy prokurator wyglądał na osłabionego, a jego argumenty wydawały się coraz bardziej uszczuplone.

Wkrótce wyrok

Wyrok zostanie wydany 30 marca, jednak strony nie zostaną wezwane na dalsze przesłuchanie ani zgromadzenie. To jednak w żaden sposób nie rozwiązuje sprawy, ponieważ wiemy, że w przypadku skazania Räsänen złożyłaby apelację do Sądu Apelacyjnego, który mógłby później trafić do fińskiego Sądu Najwyższego, a być może nawet zostać sfinalizowany w Europejskim Trybunale Praw Człowieka. Räsänen nie zrezygnuje z walki i uznaje fundamentalne znaczenie, jakie ma ten proces dla całej Europy.

W przypadku uniewinnienia Räsänen ze wszystkich zarzutów, istnieją również poważne spekulacje, że prokurator wniesie apelację, tworząc podobną drogę do powyższej. Najwyraźniej podstawy do apelacji dla prokuratora w tego rodzaju sprawie w Finlandii są o wiele bardziej wykonalne niż to, do czego jesteśmy przyzwyczajeni. Bez względu na werdykt z 30 marca, możemy obserwować toczący się tutaj proces przez kilka lat, bez oficjalnego końca – tam i z powrotem między schematem: przegrana – apelacja, przegrana – apelacja.

Bóg zawsze wygrywa

Rozmawiając z Räsänen o tym, że tutaj sądzona jest nie tylko ona, ale sama Biblia, a wraz z nią prawo do jej cytowania, Finka pozostała w dobrym nastroju, jak zawsze pokładając wiarę w Bogu, mówiąc nam, aby nie martwić się, ponieważ „w końcu Bóg zawsze wygrywa”.

Sebastian Lukomski, CitizenGO.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Zbigniew Rau

Zbigniew Rau i Siergiej Ławrow / Fot. PAP/EPA/RUSSIAN FOREIGN AFFAIRS MINISTRY / HANDOUT. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Zbigniew Rau w Moskwie

Zaproponowaliśmy inicjatywę nowego dialogu na temat bezpieczeństwa europejskiego, którego celem jest redukcja ryzyka konfrontacji oraz wzmocnienie bezpieczeństwa.

– przekazał minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau po rozmowach z Siergiejem Ławrowem.

Kluczowym tematem rozmów dla mnie, jako dla przewodniczącego OBWE, był stan bezpieczeństwa europejskiego, które znajduje się w głębokim kryzysie.

– mówił szef polskiej dyplomacji podczas wspólnej konferencji obydwu polityków.

Sytuacja wokół Ukrainy pozostaje niezwykle napięta i grozi jeszcze poważniejszą eskalacją. Polskie przewodnictwo w OBWE podejmuje wszelkie działania, by jej zapobiec i obniżyć odczuwalne obecnie napięcie. W tym duchu zaproponowaliśmy inicjatywę nowego dialogu na temat bezpieczeństwa europejskiego. Przedstawiłem panu ministrowi Ławrowowi logikę tego projektu, traktowanego priorytetowo przez polskie przewodnictwo.

– zakomunikował Rau.

Jego celem jest redukcja ryzyka konfrontacji oraz wzmocnienie bezpieczeństwa i stabilności na obszarze OBWE. Oczekujemy, że inicjatywa ta pozwoli na lepsze zrozumienie stanowisk wszystkich państw uczestniczących i poprawę przewidywalności działań. A także wzmocnienie trzech fundamentalnych zasad dla pokoju i bezpieczeństwa w Europie. Zasady wszechstronnego podejścia do bezpieczeństwa, niepodzielności bezpieczeństwa i pokojowych relacji między państwami.

– mówił szef resortu spraw zagranicznych.

Liczymy na zaangażowanie strony rosyjskiej w ten projekt i jej merytoryczny wkład.

– powiedział na koniec Zbigniew Rau.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Tysol

Inflacja

Inflacja / Fot. Pixhere

  • Inflacja w styczniu osiągnęła pułap 9,2 procent – podaje we wtorek Główny Urząd Statystyczny
  • GUS zaznaczył, że podane dane mają charakter wstępny i na bardziej szczegółowy raport trzeba będzie poczekać
  • Porównując sytuację z poprzednim miesiącem wskaźnik wzrósł o 1,9 procent
  • Zobacz także: Najnowszy sondaż: Komu najbardziej ufają Polacy? Zmiana na pozycji lidera

Inflacja najwyższa od listopada 2000 roku

W styczniu 2022 r. ceny towarów i usług konsumpcyjnych (dane wstępne) w porównaniu do stycznia 2021 r. wzrosły o 9,2% (wskaźnik cen 109,2), a w stosunku do grudnia 2021 r. wzrosły o 1,9% (wskaźnik cen 101,9).

– czytamy na profilu GUS na Twitterze.

Główny Urząd Statystyczny zwraca uwagę, że w porównaniu ze styczniem 2021 roku największy wzrost cen wystąpił w sektorze paliw do prywatnych środków transportu. Tutaj ceny wzrosły aż o 23,8 procent. O 18,2 procent wzrosły ceny energii, a żywność zdrożała o 9,4 procent. Znacznie wzrosły także koszty kupna mieszkania.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy

Straż Graniczna

Funkcjonariusze Straży Granicznej / Fot. PAP/Wojtek Jargiło. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Straż Graniczna wykryła w nocy z poniedziałku na wtorek cztery przypadki prób wdarcia się do Polski
  • Polską granicę usiłowali sforsować obywatele Senegalu i Gwinei
  • Funkcjonariusze zatrzymali we wtorek dziesięciu imigrantów z Syrii i Jemenu
  • Cudzoziemcy w okolicach miejscowości Dubicze Cerkiewne (woj. podlaskie) rzucali kamieniami w kierunku polskich patroli
  • Zobacz także: Senator PO miał sfałszowane podpisy pod listami poparcia? Policja zatrzymała kolejną osobę

Straż Graniczna: Rzucali w nas kamieniami

Polscy pogranicznicy wciąż muszą zmagać się z atakiem hybrydowym i prowokacjami służb białoruskich. Nie inaczej było ubiegłej nocy.

W dniu 14 lutego na terytorium Polski próbowało nielegalnie przedostać się z Białorusi 4 cudzoziemców. To 3 obywateli Senegalu i jeden obywatel Gwinei. Dzisiaj zatrzymano 10 cudzoziemców – obywateli Syrii i Jemenu, to m. in. osoby, które na odcinku #PSGDubiczeCerkiewne przecięły concertinę i rzucały kamieniami w stronę patroli.

– czytamy we wtorkowym komunikacie SG.

Przedstawiciele polskich służb na granicy z Białorusią zostali obrzuceni kamieniami w miniony poniedziałek – podało Ministerstwo Obrony Narodowej na Twitterze.

Z takimi sytuacjami polscy żołnierze i funkcjonariusze muszą mierzyć się niemal każdego dnia.

– podkreśla MON.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

https://twitter.com/Straz_Graniczna/status/1493488498199961601?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1493488498199961601%7Ctwgr%5E%7Ctwcon%5Es1_&ref_url=https%3A%2F%2Fdorzeczy.pl%2Fkraj%2F263776%2Fmon-nasze-sluzby-zostaly-obrzucone-kamieniami-na-granicy.html
https://twitter.com/MON_GOV_PL/status/1493490627652243461?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1493490627652243461%7Ctwgr%5E%7Ctwcon%5Es1_&ref_url=https%3A%2F%2Fdorzeczy.pl%2Fkraj%2F263776%2Fmon-nasze-sluzby-zostaly-obrzucone-kamieniami-na-granicy.html

Do Rzeczy

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Pixabay

  • Zdolność kredytowa to jeden z najważniejszych parametrów naszego życia finansowego.
  • Choć na jej temat krąży wiele mitów, warto przekonać się, ile naprawdę wynosi.
  • Podpowiadamy jak wyliczyć zdolność kredytową w przypadku kredytu hipotecznego.

Czym jest zdolność kredytowa?

Zdolność kredytowa jest zdolnością do spłaty kredytu wraz ze wszystkimi jego kosztami zgodnie ze zdefiniowanymi w umowie parametrami, tj. nie tylko równowartości środków finansowych pożyczonych w celu nabycia nieruchomości, ale także odsetek oraz ewentualnych kredytowanych kosztów, takich jak np. prowizja. Tematowi zdolności kredytowej został poświęcony osobny artykuł w dzienniku ustaw. Art. 70 ustawy Prawo bankowe z dnia 29 sierpnia 1997 r brzmi:

Bank uzależnia przyznanie kredytu od zdolności kredytowej kredytobiorcy. Przez zdolność kredytową rozumie się zdolność do spłaty zaciągniętego kredytu wraz z odsetkami w terminach określonych w umowie. Kredytobiorca jest obowiązany przedłożyć na żądanie banku dokumenty i informacje niezbędne do dokonania oceny tej zdolności.

Bez analizy zdolności kredytowej bank nie może podjąć decyzji o przyznaniu kredytu lub odmowie jego udzielenia.

Jak wyliczyć zdolność kredytową?

Bank oblicza zdolność kredytową na podstawie informacji znajdujących się we wniosku o udzielenie kredytu oraz w dołączonych do niego dokumentach (np. w zaświadczeniu o zatrudnieniu). Jak obliczyć zdolność kredytową? Możemy to zrobić na kilka sposobów: dzwoniąc na infolinię banku lub odwiedzając jego placówkę. Banki udzielające kredytów hipotecznych bardzo skrupulatnie weryfikują zdolność kredytową klientów, dlatego jeżeli chcemy oszacować kwotę kredytu na mieszkanie lub dom jeszcze przed kontaktem z ekspertem finansowym, możemy skorzystać z kalkulatora zdolności kredytowej.

Oszacowanie zdolności kredytowej bez wychodzenia z domu jest bardzo proste, a sam kalkulator zdolności kredytowej naprawdę łatwy w obsłudze. Kalkulator zdolności kredytowej bazuje na danych wpisanych przez użytkownika. Należy wypełnić kilka pól i kliknąć „Oblicz”. Wynik pojawi się niemal od razu – bez konieczności podawania imienia i nazwiska, adresu e-mail czy numeru telefonu.

Od czego zależy zdolność kredytowa?

Na zdolność kredytową składa się wiele czynników. Analizę zdolności kredytowej dokonywaną przez bank można podzielić na ilościową i jakościową.

Analiza ilościowa dotyczy przede wszystkim sytuacji finansowej potencjalnego kredytobiorcy. Podczas analizy ilościowej bank bierze pod uwagę

  • dochody (pod uwagę brane są tylko udokumentowane dochody),
  • miesięczne koszty utrzymania (np. czynsz i opłaty za gaz, wodę czy energię elektryczną),
  • obecne zadłużenie (np. spłacane obecnie kredyty, wysokość zadłużenia na kartach kredytowych, dostępne limity czy poręczone kredyty).

Podczas analizy jakościowej bank sprawdza dane, które mają istotny wpływ na Twoją skłonność do wywiązywania się z zaciągniętych zobowiązań tj.:

  • wiek, stan cywilny, liczbę osób będących na Twoim utrzymaniu, status mieszkaniowy i majątkowy, wykształcenie, staż pracy, wykonywany zawód i zajmowane stanowisko,
  • historię kredytową, która pokazuje, czy wcześniej sumiennie spłacałeś zobowiązania finansowe.

Jak zwiększyć zdolność kredytową?

Podstawowym i najważniejszym kryterium w budowaniu zdolności kredytowej jest stałe i udokumentowane źródło dochodów, dlatego najlepszym sposobem na zwiększenie zdolności kredytowej jest ich zwiększenie. Zwiększyć zdolność kredytową może także kredyt zaciągnięty we dwoje. Dzięki temu do oceny zdolności kredytowej będą brane dochody osiągane przez dwie osoby.

Ważną informacją dla banku jest także rodzaj umowy, na podstawie której jesteś zatrudniony. Najlepsza i najbardziej wiarygodna dla instytucji finansowej jest umowa o pracę. Może to zwiększyć zdolność kredytową i wpłynąć na lepsze warunki kredytu. Warto więc wcześniej zadbać o stabilną pracę na czas nieokreślony.

Bardzo istotny jest także stan naszych zobowiązań finansowych wobec innych podmiotów. Aby poprawić swoją zdolność kredytową należy więc pospłacać dotychczasowe zobowiązania kredytowe, szczególnie te, na których widnieje zaległość w BIK. Przed złożeniem w banku wniosku o kredyt spłać chwilówki, zmniejsz zadłużenie w rachunku (debet), pozbądź się karty kredytowej oraz zamknij kredyt ratalny zaciągnięty w sklepie itp.

Na zdolność kredytową ma również wpływ rodzaj wybranych rat. Raty malejące są korzystne, jednak wymagają znacznie większej zdolności kredytowej ze względu na wysokość rat na początku okresu spłaty. Przy niskiej zdolności lepiej wnioskować o raty równe.

Pozytywny wpływ na ocenę wiarygodności finansowej ma również wkład własny. Im wyższy wkład własny przedstawisz, tym lepiej bank oceni Twoją zdolność kredytową. Wynika to z prostej przyczyny – wysoki wkład własny oznacza mniejszy kredyt, a więc także niższe raty. Pamiętaj, że nie musisz mieć na ten cel wyłącznie dużej sumy w gotówce. Co może być wkładem własnym? Na przykład inna nieruchomość czy też środki zgromadzone na kontach IKE lub IKZE.

Kredyt hipoteczny – podstawowe informacje

Brak zdolności kredytowej równoznaczny jest z odrzuceniem wniosku o kredyt. Z kolei niska zdolność kredytowa oznacza, że szanse są, ale łatwo nie będzie. Im wyższa wnioskowana kwota, większa liczba rat oraz konieczność ustanawiania dodatkowych zabezpieczeń, tym większe wymagania ze strony banku.

Ponadto zdolność kredytowa może prezentować się inaczej z perspektywy różnych instytucji finansowych. Ubiegając się o kredyt, należy mieć świadomość, że nie zawsze te same kwestie będą odgrywały równorzędną rolę w innym banku. Każdy bank ma bowiem swoją własną politykę kredytową i samodzielnie ustala kryteria badania zdolności kredytowej, dlatego ocena zdolności w zależności od instytucji może być różna. Zatem nawet jeśli jeden bank odrzuci Twój wniosek, drugi może go rozpatrzyć pozytywnie.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Bronisław Komorowski

Bronisław Komorowski w programie Newsroom / fot. youtube/Wirtualna Polska News

  • Bronisław Komorowski odniósł się do zamieszania wokół nowelizacji prawa oświatowego
  • Nowelizacja, potocznie zwana “Lex Czarnek” spotkała się z wielką krytyką opozycji; zmiany zwiększają nadzór państwa nad szkołami
  • Według mediów, ważny wpływ na to, czy Andrzej Duda podpisze dokument, ma mieć Pierwsza Dama Agata Kornhauser-Duda
  • Komorowski przyznaje, że szkoły powinny być wolne od polityki i wojen światopoglądowych
  • Były prezydent dodał, że PAD powinien wsłuchać się w opinię małżonki w tej sprawie
  • Zobacz także: Senator PO miał sfałszowane podpisy pod listami poparcia? Policja zatrzymała kolejną osobę

Bronisław Komorowski o “Lex Czarnek”

Ja nie miałbym żadnego problemu, by tę ustawę zawetować, a wcześniej mówić o tym tak, by minister, który proponuje to niedobre rozwiązanie, wycofał się z tych planów.

– powiedział Komorowski w programie „Newsroom” Wirtualnej Polski.

Można dążyć do tego, by w szkole nie mogły funkcjonować jakieś skrajne środowiska polityczne i ideowe, bo szkoła nie jest miejscem dla skrajnych poglądów. Ale czy to musi oznaczać odebranie szkole autonomii?

– pytał retorycznie były prezydent.

Co zrobi prezydent Duda? Nie wiem. Z Pałacu Prezydenckiego popłynęły takie sygnały, które mogą być odbierane jako zapowiedź weta, a przynajmniej jako brak zgody na takie rozwiązania. Trudno mi sobie wyobrazić, że prezydent nie uwzględni w tej sprawie opinii żony, nauczycielki.

– stwierdził Komorowski.

Pan Czarnek poszedł po bandzie i żeby ustrzelić muchę, strzela z ciężkiej armaty.

 – podsumował były prezydent.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Tysol