Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Pixabay

  • TSUE wydał w środę orzeczenie w sprawie powiązania wypłat funduszy unijnych z praworządnością
  • Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej oddalił skargi rządów Polski i Węgier, utrzymując tym samym unijne rozporządzenie z grudnia 2020 roku
  • Sędziowie uznali, że tzw. mechanizm warunkowości jest zgodny z prawem unijnym, przeciwnego zdania są polscy politycy
  • Największy sprzeciw wyraziła Solidarna Polska, która wprost wskazuje na zapędy Unii do zagarnięcia polskiej suwerenności
  • Zobacz także: Zbigniew Ziobro krytykuje TSUE i uderza w Morawieckiego: “To historyczna, ponura data”

TSUE stwierdza, że mechanizm jest zgodny z prawem unijnym

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej odrzucił w środę wszystkie argumenty strony polskiej, która od roku walczyła o to, by zasada “pieniądze za praworządność” nie obowiązywała wewnątrz Wspólnoty. Polacy złożyli skargę do TSUE w marcu 2021 roku.

W opinii Solidarnej Polski, wprowadzony przez Unię Europejską mechanizm ma charakter dyskryminujący oraz sankcyjny. Organy UE mogą dzięki niemu do woli szantażować państwa członkowskie, odbierając dostęp do wspólnego budżetu. Krytycy przyjętego rozporządzenia zwracają uwagę na pogwałcenie przez UE wszelkich traktatów.

Trybunał stwierdził, że mechanizm został przyjęty na właściwej podstawie prawnej, zachowuje spójność z procedurą artykułu 7 UE (czyli nie dubluje tej procedury), nie przekracza granic kompetencji przyznanych Unii, a także, że szanuje zasadę pewności prawa.

Pieniądze za “praworządność”

Jak podaje RMF FM, mechanizm warunkowości praktycznie już działa. Zanim Polska na dobre pożegna się z unijnymi funduszami, Komisja Europejska musi najpierw zidentyfikować takie naruszenie praworządności, które ma wpływ na budżet UE lub na finansowe interesy UE. Nie może to być więc każde naruszenie zasad państwa prawnego. Na Komisję naciska najbardziej Parlament Europejski, od lat zarzucający Polsce łamanie prawa.

Według polskiego rządu rozporządzenie dotyczące mechanizmu warunkowości m.in. wprowadzało polityczną ocenę państw członkowskich na podstawie nieskonkretyzowanych zasad. Co więcej, nie określa ono żadnych mierzalnych kryteriów spełnienia warunków państwa prawnego. Przeciwnicy “pieniędzy za praworządność” zwracają uwagę, że Unia Europejska może tym samym otworzyć wiele furtek, które umożliwią organom unijnym jeszcze większą ingerencję w wewnętrzne sprawy Polski i tym samym – ostateczne zagarnięcie suwerenności.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

RMF 24

Zbigniew Ziobro

Warszawa, 16.02.2022. Minister sprawiedliwości, prokurator generalny Zbigniew Ziobro wziął udział w konferencji prasowej w Ministerstwie Sprawiedliwości w Warszawie / fot. PAP/Rafał Guz Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Zbigniew Ziobro skomentował wyrok TSUE podczas środowej konferencji Ministerstwa Sprawiedliwości
  • Lider Solidarnej Polski stwierdził, że w związku z orzeczeniem unijnego organu nastąpił “historyczny moment”
  • Minister sprawiedliwości przewiduje stosowanie przez UE różnych metod nacisku i przemocy politycznej
  • Szef resortu uderzył w premiera Mateusza Morawieckiego, zarzucając mu “historyczny błąd”
  • Zobacz także: Janusz Kowalski: To koniec Unii Europejskiej, jaką znamy. Chcą zagłodzić Polskę

Zbigniew Ziobro o UE i Morawieckim

TSUE orzekł w środę, że wprowadzona w grudniu 2020 roku zasada “pieniądze za praworządność” jest w mocy, a protesty Węgier i Polski zostały oddalone.

Jest to historyczny moment zmian w Unii Europejskiej. Z obszaru wolności w obszar, w którym będzie można stosować bezprawną przemoc, by wolność państwom odbierać, żeby suwerenność ograniczać. To też potwierdzenie obaw, które formułowała Solidarna Polska, sprzeciwiając się stanowczo od początku do końca zgodzie na wprowadzenie tego rodzaju rozwiązań do europejskiego porządku prawnego.

– powiedział lider Solidarnej Polski na konferencji Ministerstwa Sprawiedliwości.

Dalej minister sprawiedliwości winą za zaistniały stan rzeczy obarczył premiera Mateusza Morawieckiego:

Jest to więc także dowód na błąd, bardzo poważny, historyczny błąd polityczny premiera Morawieckiego, który wyraził akceptację na szczycie w Brukseli w 2020 roku dla wprowadzenia rozporządzenia, które służy do szantażu ekonomicznego na Polskę oraz do odbierania naszej suwerenności, chociażby w obszarze sprawiedliwości czy wartości. Przypomnę, że szantaż ekonomiczny jest w pierwszej kolejności co do polskich samorządów, wobec których zażądano likwidacji uchwał, odwołujących się do ochrony rodziny, tradycyjnych polskich wartości i wychowywania dzieci w szkołach.

– stwierdził szef resortu sprawiedliwości.

To w pewnym sensie historyczna data. Ponura data, która zostanie zapamiętana i zapisana w podręcznikach historii. Ale to nie koniec bitwy o polską wolność w Unii Europejskiej i wolną Unię Europejską.

– podsumował Zbigniew Ziobro.

Minister zapowiedział złożenie do Trybunału Konstytucyjnego wniosku o ocenę niezgodności unijnego rozporządzenia z polską ustawą zasadniczą.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy

Janusz Kowalski

Poseł Solidarnej Polski Janusz Kowalski na sali obrad Sejmu. / Fot. PAP/Paweł Supernak. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Janusz Kowalski odniósł się w mediach społecznościowych do głośnego wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej
  • TSUE po blisko roku oddalił w środę skargę Polski i Węgier w kwestii tzw. mechanizmu warunkowości
  • Mechanizm przewiduje uzależnienie wypłat funduszy unijnych od “praworządności”
  • Poseł Solidarnej Polski wyraził obawy, że Unia Europejska otrzymała narzędzia do permanentnego szantażowania państwa polskiego
  • Zobacz także: Patryk Jaki o wyroku TSUE: Tak naprawdę zmienia wszystko w Unii Europejskiej

Janusz Kowalski: Chcą zagłodzić Polskę

Orzeczenie unijnego Trybunału zaczęli komentować w sieci politycy obozu rządzącego, głównie Solidarnej Polski, która najgłośniej sprzeciwiała się założeniom dotyczącym tzw. warunkowości.

TSUE oddalił skargę Polski na mechanizm “pieniądze za praworządność”. Polityczne orzeczenie, które łamie obowiązujące traktaty.

– napisał na Twitterze poseł Prawa i Sprawiedliwości Kazimierz Smoliński.

Jesteśmy świadkami politycznych działań TSUE. Zmieniono traktaty rozporządzeniem i politycznym wyrokiem TSUE. Zalegalizowano szantaż i możliwość blokowania środków.

– stwierdził Jacek Ozdoba, wiceminister klimatu i środowiska.

To koniec UE jaką znamy! Musimy zerojedynkowo bronić suwerenności! Wyrok TSUE to próba legalizacji bezprawia! Mechanizm warunkowości to nic innego jak realizacja zapowiedzi: “Polskę i Węgry, trzeba finansowo zagłodzić. Dotacje unijne stanowią bowiem skuteczną dźwignię”.

– napisał Janusz Kowalski w mediach społecznościowych.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

https://twitter.com/JKowalski_posel/status/1493872995366060034?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1493872995366060034%7Ctwgr%5E%7Ctwcon%5Es1_&ref_url=https%3A%2F%2Fdorzeczy.pl%2Fopinie%2F264130%2Ftsue-oddalil-skarge-polski-kowalski-to-koniec-ue-jaka-znamy.html

Do Rzeczy

Patryk Jaki

Ta decyzja zmienia tak naprawdę wszystko w Unii Europejskiej – skomentował wyrok TSUE ws. tzw. mechanizmu warunkowości europoseł Patryk Jaki. / fot. youtube/Patryk Jaki

  • Patryk Jaki skomentował na antenie TVP Info orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej
  • TSUE oddalił skargi Polski i Węgier w sprawie tzw. mechanizmu warunkowości
  • Mechanizm warunkowości przewiduje uzależnienie wypłat środków unijnych od przestrzegania praworządności przez kraje członkowskie
  • Jaki stwierdził, że przełomowa decyzje TSUE na zawsze odmieni oblicze Unii Europejskiej
  • Zobacz także: TSUE uznał mechanizm warunkowości. Sebastian Kaleta nie wytrzymał

Patryk Jaki ostro o wyroku TSUE

W środę Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej oddalił skargę Polski i Węgier z marca ubiegłego roku w kwestii mechanizmu warunkowości. Zapisy, obowiązujące od stycznia 2021 roku, dopuszczają, by na wniosek Komisji Europejskiej Rada przyjęła m.in. środki, takie jak zawieszenie płatności z budżetu UE lub niezatwierdzenie programu albo programów finansowanych z tego budżetu.

Ta decyzja zmienia tak naprawdę wszystko w Unii Europejskiej. UE została stworzona na następującej zasadzie, żeby to w ogóle mogło działać: najtrudniejsze decyzje muszą być podejmowane wspólnie w tym sensie, że każdy się na coś zgadza. W innym wypadku Unia mogłaby służyć jako narzędzie do wymuszania czegoś przez silniejszych na słabszych. Mogłaby posłużyć jako narzędzie, które będzie wykorzystane do zdominowania i instytucjonalnego podbicia mniejszego państwa przez większe państwa.

– ocenił w TVP Info eurodeputowany Solidarnej Polski.

Ponieważ politycy unijni nie mogli zdobyć jednomyślności ws. ukarania Polski, wymyślili taki mechanizm. (…) Oczywistym jest tu łamanie prawa. TSUE usankcjonował bezprawie. Polskę będzie można teraz szantażować w niemalże każdej sprawie.

– podkreślił polityk Solidarnej Polski.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy

TSUE

Sebastian Kaleta. / Fot. PAP. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • TSUE uznał w wydanym w środę orzeczeniu tzw. mechanizm warunkowości
  • Mechanizm uzależnia korzystanie z finansowania z budżetu Unii Europejskiej od poszanowania przez państwa członkowskie obowiązującego w UE prawa
  • Na bezprecedensowy wyrok zareagował zastępca Zbigniewa Ziobry, wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta
  • Zobacz także: Najnowszy sondaż: Większość Polaków za częściowym oddaniem suwerenności?

TSUE za mechanizmem warunkowości

Bezprecedensowe działania Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej spotkały się z otwartą krytyką obozu władzy.

Mechanizm ten został przyjęty na właściwej podstawie prawnej, zachowuje spójność z procedurą ustanowioną w art. 7 Traktatu o Unii Europejskiej i nie przekracza granic kompetencji przyznanych Unii, a także szanuje zasadę pewności prawa.

– uznali w środę sędziowie Trybunału.

Historyczny dzień dla UE. Zmieniono traktaty rozporządzeniem i politycznym wyrokiem TSUE. Od dzisiaj każda samodzielna decyzja Polski będzie obarczona ryzykiem szantażu finansowego, który jest faktem od kilku miesięcy, a dziś został w forum UE zalegalizowany

– napisał w mediach społecznościowych zastępca Zbigniewa Ziobry.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Tysol

Elżbieta Witek

Elżbieta Witek / fot. flickr.com

  • Elżbieta Witek nie weźmie udziału w przesłuchaniu NIK w sprawie rządowego programu “Polskie Szwalnie'”
  • Marszałek Sejmu miała spotkać się z przedstawicielami Najwyższej Izby Kontroli w środę, 19 stycznia o godz. 10:00
  • Kolejny termin wyznaczono na 16 lutego, a na Witek nałożono karę w wysokości 3 tysięcy złotych
  • Portal wPolityce.pl opublikował oświadczenie Witek, w którym marszałek tłumaczy, dlaczego nie stawi się w gmachu NIK w drugim terminie
  • Zobacz także: Najnowszy sondaż: Większość Polaków za częściowym oddaniem suwerenności?

Elżbieta Witek nie stawi się na przesłuchaniu

Pierwsze przesłuchanie marszałek Sejmu miało odbyć się 19 stycznia. Witek, powołując się wówczas na swój autorytet, odmówiła udziału w rozmowach z NIK.

Żadnego zaproszenia do NIK nie otrzymałam. To (…) jest próbą zastraszenia marszałka Sejmu, żeby podejmowała takie decyzje, których życzy sobie pan Banaś.

– oceniła wówczas sytuację Elżbieta Witek.

Marszałek podkreślała, że dotarło jedynie zawiadomienie za pośrednictwem systemu ePUAP, jednak nie spełniało ono wymogów formalnych.

Oświadczenie marszałek

W odpowiedzi na wezwanie z dnia 19 stycznia 2022 r. do osobistego stawiennictwa w dniu 16 lutego 2022 r. o godz. 10.00 w siedzibie NIK w Warszawie oświadczam, że zgodnie z przepisami art. 202 ust. 2 i art. 203, a także art. 10, art. 95 ust. 2 i art. 105 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. nie jest dopuszczalne podejmowanie wobec Marszałka Sejmu czynności kontrolnych, w tym przesłuchanie w charakterze świadka na podstawie ustawy z dnia 23 grudnia 1994 r. o Najwyższej Izby Kontroli.

– czytamy w oświadczeniu polityk.

Mając poważne wątpliwości co do prawidłowości działań NIK pod kierownictwem Mariana Banasia zleciłam przygotowanie opinii prawnych przez Kancelarię Sejmu oraz cenionych ekspertów zewnętrznych. Podjęłam też decyzję o ich opublikowaniu. Wszystkie opinie wskazują na niedopuszczalność wezwania Marszałka Sejmu w charakterze świadka w postępowaniu toczącym się przed NIK.

– dodała Witek.

Marszałek Sejmu przekonuje, że wezwanie marszałka Sejmu na przesłuchanie jest wydarzeniem bez precedensu w historii III RP. Działania NIK w jej ocenie naruszają “przepisy rangi ustawowej i konstytucyjnej, w tym konstytucyjną zasadę podległości NIK wobec Sejmu”. Witek dodała także, że wezwanie NIK godzi w polski porządek prawny – Sejm jest bowiem instytucją nadrzędną wobec Najwyższej Izby Kontroli.

Kontrowersyjne działania Mariana Banasia kierującego NIK względem Sejmu i jego organów w ostatnim czasie występują w koincydencji z procedurą rozpatrzenia wniosku Prokuratora Generalnego o uchylenie immunitetu Marianowi Banasiowi oraz rozpatrzonymi negatywnie wnioskami personalnymi o które zabiegał.

– wskazała marszałek.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy

Tomasz Szatkowski

Tomasz Szatkowski o Rosji / fot. PAP/EPA/RUSSIAN DEFENCE MINISTRY PRESS SERVICE HANDOUT Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Tomasz Szatkowski w Polsat News

Będziemy śledzić z uwagą sytuację na Ukrainie, ale bez paniki. Polska jest bezpieczna.

– oznajmił Tomasz Szatkowski, ambasador RP przy NATO.

Dziennikarz Polsat News zapytał dyplomatę o to, czy Polacy powinni obawiać się doniesień o ruchach rosyjskich wojsk w pobliżu ukraińskich granic.

Powinniśmy się skupić w Polsce na tym, żeby NATO i nasi sojusznicy wykazali się solidarnością i zdecydowaną odpowiedzią na działania potencjalnego agresora. Polska była bardzo aktywnym uczestnikiem tych działań, mobilizując społeczność międzynarodową politycznie, dyplomatycznie, ale także dając swój wkład militarny.

– powiedział Tomasz Szatkowski.

Polska odpowiedziała w sposób zdecydowany, co nie pozwoliło na pewne wstępne etapy tego dokładnie rozpisanego scenariusza eskalacji.

– stwierdził Szatkowski.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy

Wojciech Olszański

Wojciech Olszański / fot. youtube

  • Wojciech Olszański ps. “Jaszczur” to znany 62-letni patostreamer, który od lat ośmiesza środowiska narodowe
  • W skromnym aktorskim portfolio celebryty najbardziej wybitną rolą jest Aleksander Jabłonowski – niebywale wulgarny komentator w mundurze, próbujący wypaczyć myśl narodową poprzez połączenie jej z tradycją komunistyczną
  • 15 listopada ubiegłego roku Olszański został zatrzymany przez policję, a niespełna dwa tygodnie później wyszedł na wolność za kaucją
  • 31 stycznia Wojciech Olszański został aresztowany przez policję w Bydgoszczy
  • Radosław Patlewicz odpowiedział w mediach społecznościowych płockiemu oddziałowi Korony Grzegorza Brauna, który wziął prowokatora w obronę
  • Zobacz także: Najnowszy sondaż: Większość Polaków za częściowym oddaniem suwerenności?

Wojciech Olszański to “antypolski prowokator”

Korona Płock zamieściła w mediach społecznościowych grafikę sugerującą, że Wojciech Olszański to męczennik i ofiara prześladowań o charakterze politycznym.

Z taką diagnozą zdecydowanie nie zgadza się Radosław Patlewicz, pisarz, publicysta oraz dziennikarz od lat demaskujący postać aktora.

Ostra kompromitacja oddziału “Korony” Grzegorza Brauna. Przypominam – Olszański to antypolski prowokator, mający za zadanie ośmieszać i rozbijać ruch patriotyczny. Won!

– napisał na Twitterze Patlewicz.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

https://twitter.com/radekpatlewicz/status/1493593578685308928?s=21

Twitter

Robert Lewandowski

Robert Lewandowski / Fot. Twitter

  • Robert Lewandowski został wymieniony w anonimowym liście, którego autor groził śmiercią zawodnikom Bayernu Monachium
  • Jak podaje agencja DPA, sprawę bada niemiecka policja
  • W liście wymieniono nazwiska trzech piłkarzy – oprócz Roberta Lewandowskiego również Manuela Neuera i Serge’a Gnabry’ego
  • Zobacz także: Najnowszy sondaż: Większość Polaków za częściowym oddaniem suwerenności?

Robert Lewandowski z groźbami śmierci

Prowadzimy śledztwo w sprawie podejrzenia o zagrażanie i zakłócanie spokoju publicznego poprzez groźby popełnienia przestępstwa.

– przekazał rzecznik monachijskiej policji.

Według doniesień gazety “Bild”, list został odebrany przez drugoligowy klub FC St. Pauli 12 stycznia i przekazany policji. Wciąż nie jest jasne, dlaczego pismo zaadresowano do drugoligowego klubu z Hamburga. W nagłówku napisano m.in.: “Ogień i śmierć brudnym bawarskim świniom”.

Na razie Bayern Monachium nie odniósł się do sprawy.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy

Holandia

Holandia znosi obostrzenia pandemiczne. / fot. PAP/EPA/BART MAAT Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Holandia do końca lutego zniesie większość obowiązujących w kraju restrykcji pandemicznych
  • Minister zdrowia Ernst Kuipers poinformował, że od 25 lutego przestanie obowiązywać tzw. przepustka sanitarna
  • Od najbliższego piątku restauracje będą mogły pracować do godziny 1:00 w nocy
  • Resort zdrowia podkreśla jednak, że odmrażanie gospodarki niesie ze sobą pewne ryzyko
  • Zobacz także: Najnowszy sondaż: Większość Polaków za częściowym oddaniem suwerenności?

Holandia wygasza lockdown

Ryzykujemy, ale teraz wreszcie jest to możliwe.

– powiedział Ernst Kuipers podczas ostatniej konferencji prasowej.

Minister zdrowia stwierdził, że pandemia koronawirusa przyczyniła się do olbrzymich podziałów społecznych.

Koronawirus rzucił cień na nasze życie i straszliwie nas poróżnił, ale teraz jesteśmy już w innym miejscu.

– oznajmił Kuipers w trakcie spotkania z mediami we wtorek.

Na najbliższy piątek resort zaplanował otwarcie dyskotek oraz klubów nocnych. Restauracje będą mogły działać do godz. 1:00 w nocy, a nie do 22:00 jak dotychczas. W przyszły wtorek nakaz noszenia maseczek zostanie ograniczony wyłącznie do transportu publicznego i samolotów. Co więcej, od 25 lutego przestanie obowiązywać przepustka sanitarna.

Choć rząd wycofa większość obostrzeń, to podczas imprez masowych do 500 osób i w zamkniętych przestrzeniach konieczne będzie okazanie negatywnego wyniku testu na obecność koronawirusa.

Mam nadzieję, że to już ostatnia konferencja prasowa dotycząca wyłącznie koronawirusa.

 – stwierdził holenderski minister zdrowia.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy