Iga Świątek na Wimbledonie

Iga Świątek / Fot. Twitter/ Iga Świątek

Iga bardzo pewnie, łatwo i przyjemnie przeszła przez pierwszą rundę prestiżowego turnieju. Polska liderka rankingu WTA mierzyła się z Janą Fett, która plasuję się na 252. miejscu a do turnieju dostała się dzięki wygranym kwalifikacjom. Trener Igi, Tomasz Wiktorowski powiedział, że jedyną trudnością dla zawodniczki mogła być trawiasta nawierzchnia, gdyż Polka przed Wimbledonem opuściła wszystkie turnieje na tej nawierzchni.

Polka miała mecz pod kontrolą, choć były chwilowe problemy

Od początku meczu Fett starała się grać bardzo agresywnie. Tego dnia nad londyńskimi kortami wiał silny wiatr, co przekładało się na większą liczbę błędów Chorwatki. Po pierwszym secie, który Iga wygrała 6:0 po33 minutach kibice liczyli, że będzie to bardzo szybkie starcie. Bilans winnerów i błędów niewymuszonych u Polki wynosił 5-4, podczas gdy u jej rywalki 3-14. 

W drugim secie Chorwatka zaczęła grać lepiej i popełniać mniej błędów. Polka, która tego dnia nie rozgrywała najlepszego meczu zaczęła mieć małe problemy. Jana Fett zdobyła dziesięć punktów z rzędu i wyszła na prowadzenie 3:1 i miała stan 40:0 w piątym gemie. Iga w porę wzięła się do roboty i wybroniła pięć break pointów i zamiast 1:4 zrobił się stan 2:3. Ta sytuacja lekko podłamała Chorwatkę. Sytuacja w późniejszych gemach się uspokoiła i gra zaczęła wyglądać jak w pierwszym secie. Iga Świątek zdołała wygrać drugiego seta 6:3.

Polka awansowała do II rundy Wimbledonu, gdzie czeka już na nią Holenderka Lesley Pattinama Kerkhove, która zajmuje 138. miejsce w rankingu. Iga w tym meczu podobnie jak w pierwszej rundzie będzie zatem faworytką.

Sport.pl

Michał Woś

Michał Woś / fot. wikipedia.org

Państwo europejskie?

“Każdy musi uświadomić sobie, jak w tej chwili działają eurokraci. Pod płaszczykiem pandemii i wojny na Ukrainie, wymyślili sobie, że przepoczwarzą Unię Europejską w państwo. I to nawet nie w federację europejską, państwo federalne, tylko scentralizowane państwo, gdzie grupa zdemoralizowanych eurokratów, bez żadnych kontroli demokratycznych sprawowałaby rządy nad Europą, oczywiście w interesie Niemców, czasem Francuzów, bo to są najsilniejsze kraje, gospodarki w Unii Europejskiej. Dotychczas nie było sytuacji żeby UE dysponowała własnymi środkami. (…) To poważny krok w stronę budowy państwa quasi-totalitarnego, które będzie uciskać państwa narodowe” – mówił minister Woś

Przyszłość UE

“Bardzo nie lubię określenia superpaństwo. Ono nie jest super, będzie oczywiście potężne, ale będzie to państwo totalitarne, z agendą LGBT, agendą gender, z narzucaniem wszystkiego, co złe w tej lewicowej ideologii niszczącej rodzinę i tradycyjne wartości. O to im chodzi. Po to centralizują, żeby łatwiej wpływać. Z jednej strony osłabiają społeczeństwa poprzez demoralizację, z drugiej strony twardy biznes, eldorado dla korporacji i wielkich tego świata” – podkreślał gość MN

Fundusz Odbudowy to gigantyczny kredyt

“Finansjera już zyskała – słynny KPO to jest kredyt. W ramach tych pieniędzy, część mamy w ramach grantów, część w ramach pożyczek. Ale i granty i pożyczki pochodzą z puli, która jest pożyczona. Fundusz Odbudowy to gigantyczny kredyt, który w imieniu Polski, przy sprzeciwie Solidarnej Polski, Polska zaciągnęła, na to się zgodziła” – dodał wiceszef resortu sprawiedliwości.

ZOBACZ CAŁĄ ROZMOWĘ PONIŻEJ.

Andrzej Duda

Paulina P. / fot. Facebook

  • Andrzej Duda ułaskawił dilerkę narkotykową
  • Paulina P. wchodziła w konflikty z prawem odkąd ukończyła 20 lat
  • Jak donosi “Fakt”, sąd po raz pierwszy skazał kobietę za kradzież w sklepie
  • Kilka lat później nawrócona kryminalistka należała już do grupy przestępczej trudniącej się rozprowadzaniem narkotyków
  • Kobieta po raz pierwszy zabrała głos w swojej sprawie i udzieliła wywiadu tabloidowi “Fakt”
  • Zobacz także: Tomasz Lis zawieszony w TOK FM. Nie będzie już stałym komentatorem

Andrzej Duda ułaskawił dilerkę narkotykową

Ja bym w życiu nie uwierzyła, że prezydent mi to zrobi. Ale zapoznał się z aktami widocznie i zobaczył, że przecież ja nie popełniłam żadnego przestępstwa.

– mówi Paulina P. w rozmowie z “Faktem”.

W 2016 roku sąd skazał dilerkę za za wprowadzenie do obrotu nie mniej niż dwóch kilogramów substancji psychotropowej wartej ok. 20 tys. zł. Wymierzono jej karę dwóch lat pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem na pięć lat. Nadzór nad Pauliną P. objął kurator, sąd zaś zobowiązał ją do zapłacenia grzywny w wysokości 2 tys. zł oraz nawiązki na rzecz stowarzyszenia Monar w kwocie 1,5 tys. zł. Zdecydowano także o przepadku 10 tys. zł, które uzyskała, handlując mefedronem.

Od czasu wyroku skazana wielokrotnie zmieniała miejsce zamieszkania, nie informując o tym fakcie kuratora. Niecały rok przed końcem okresu próby, kurator zajmująca się sprawą Pauliny P., zwróciła się do sądu o wykonanie kary dwóch lat pozbawienia wolności. Sąd przychylił się do tego wniosku.

Kobieta nie chciała jednak trafić za kratki i zwróciła się do prezydenta Andrzeja Dudy o ułaskawienie. Przeciwni temu byli zarówno skazujący ją sąd jak i prokurator generalny. Co zaskakujące, prezydent nie wziął jednak tych opinii pod uwagę i ułaskawił kobietę. Kancelaria Prezydenta tłumaczyła to względami humanitarnymi, takimi jak sytuacja rodzinna, oraz odległym terminem popełnienia czynu, a także skruchą samej skazanej.

Szczerze mówiąc, nie liczyłam na to, że mi się uda to ułaskawienie. Ale oczywiście adwokaci mi tłumaczyli, że jak najbardziej to jest właśnie dla takich spraw. Jak mi to przyszło pocztą, to płakałam ze szczęścia.

– opowiada była przestępczyni.

Skazana stwierdziła także, że od czasu popełnienia wyroku żyła “tak jak powinna”. Dodała, że “uczciwie pracowała i nie wchodziła w konflikty z prawem”.

Oczywiście, że mi się należał [akt łaski – red.]. Przecież ja się przyznałam, zapłaciłam grzywnę, żyłam według prawa.

– przekonywała Paulina P. w rozmowie z dziennikarzem “Faktu” Tomaszem Kozłowskim.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

o2

Manifestacja Jabłonowskiego/Olszańskiego.

Manifestacja Jabłonowskiego/Olszańskiego. / Fot. Jan Bodakowski

Media Narodowe mają ogromna moc oddziaływania. Niespełniony aktor Aleksander Jabłonowski (noszącym naprawdę nazwisko jak rabin Awram Olszański z Bracławia) w trybie pilnym został odwołany z urlopu nad jeziorem, by wyjaśniać, że flaga podobna do banderowskiej widoczna na jego paradzie nie była flagą banderowską tylko hutniczą.

Choć Jabłonowski kilkukrotnie w mediach kłamał (co do swojego nazwiska, pochodzenia, rodziców, miejsca zamieszkania) to nie ma powodów, by nie wierzyć w wersję o fladze głoszoną przez Jabłonowskiego. Dziwić może tylko to, że tak wielu hutników jest na Zachodniej Ukrainie.

Źródłem nieporozumienia było to, że Jabłonowski w swoim przekazie łączy symbolikę całkowicie sprzeczna. Nosi Jaszczurkę NSZ i chwali Sierowa z NKWD, choć NSZ walczył z Rosjanami. Łączy katolicki szczerbiec z rodzimokulturowym antykatolickim symbolem Zadrugi. Głosi aborcje, sra na Biblie i współpracuje z Grzegorzem Braunem deklarującym katolicyzm. Więc połączenie flagi banderowskiej i haseł anty ukraińskich też mogłoby nie dziwić. Sojusz wszelkich ekstremizmów.

W ocenie flagi zmylić mogło też to, że wyznawcy Jabłonowskiego wielokrotnie na swoim marszu skandowali „śmierć, śmierć, śmierć” – jest to hasło bardzo podobne do hasła banderowców „smert, smert, Lacham smert”. Nie zdziwiłoby to, że nikogo nie bulwersował (idący przed popiersiem Romana Dmowskiego) zwolennik Jabłonowskiego trzymający flagę podobną do flagi banderowców.

Czekamy teraz na informacje czy flaga podobna do rosyjskiej, którą niósł w zeszłym roku w paradzie Jabłonowskiego Maciej Poręba (aktor i konsultant w filmach LGBT, w których są sceny seksu analnego gejów), nie była flaga rosyjska tylko zupełnie inną np. flagą mleczarzy.

Jan Bodakowski

Jens Stoltenberg

Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg / Fot. PAP/EPA/Fernando Villar Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Jens Stoltenberg stwierdził, że szczyt Sojuszu w Madrycie ma znaczenie historyczne
  • Sekretarz generalny NATO poinformował o planach przyjęcia zaktualizowanej koncepcji strategicznej
  • Organizacja rozpocznie także proces akcesyjny Szwecji i Finlandii
  • We wtorek Stoltenberg poinformował, że Turcja zgodziła się poprzeć członkostwo Finlandii i Szwecji w NATO
  • W zamian Ankara żąda wsparcia w walce z kurdyjską organizacją terrorystyczną PKK
  • Z kolei w poniedziałek sekretarz generalny zapowiedział zwiększenie liczebności sił wysokiej gotowości NATO do ponad 300 tys
  • Te obecnie liczą one około 40 tys. żołnierzy
  • Zobacz także: Najnowszy sondaż: Donald Tusk nie ma szans na wygranie wyborów prezydenckich

Jens Stoltenberg o historycznym znaczeniu szczytu NATO

Szczyt NATO w Madrycie ma historyczne znaczenie, ponieważ musimy dostosować Sojusz do nowych wyzwań bezpieczeństwa.

– powiedział sekretarz generalny.

Nowy dokument strategiczny powinien zdefiniować rolę Sojuszu w dynamicznym, pełnym rywalizacji środowisku międzynarodowym. Tylko w pełni zjednoczeni możemy być zdolni do tego, by dostosowywać się do wymogów zmieniającego się świata.

– ocenił Stoltenberg w wypowiedzi otwierającej drugi dzień szczytu. Spotkanie potrwa do czwartku.

Rosja jest zagrożeniem

Szef NATO wskazuje, że Sojusz zamierza zwiększyć liczebność sił szybkiego reagowania z 40 tysięcy do 300 tysięcy. Sekretarz zapewnił także o kontynuacji wysiłków na rzecz wsparcia wojskowego dla Kijowa.

Wojna na Ukrainie pokazała, że Rosja nie może już należeć do “partnerów” NATO, tak jak przed laty. Mówiła o tym poprzednia koncepcja strategiczna Sojuszu z 2010 roku. Agresja FR na Ukrainę zmotywowała państwa członkowskie NATO do wypracowania nowego dokumentu, odpowiadającego na pogarszającą się sytuację bezpieczeństwa w Europie.

W nowej koncepcji strategicznej Sojuszu Północnoatlantyckiego, która ma zostać przyjęta na szczycie organizacji w środę, Rosja zostanie nazwana głównym zagrożeniem dla NATO.

– powiedział premier Hiszpanii Pedro Sanchez przed rozpoczęciem obrad drugiego dnia szczytu.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

RMF 24

Joe Biden

Joe Biden w Madrycie / fot. PAP/EPA/LAVANDEIRA JR. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Joe Biden dyskutował przede wszystkim o sytuacji na Ukrainie oraz nowej koncepcji obronnej Sojuszu
  • Najważniejszą informacją jest to, że prezydent Stanów Zjednoczonych zamierza umieścić w Polsce stałą kwaterę główną V korpusu armii USA
  • Oznacza to wysłanie na wschodnią flankę Sojuszu dodatkowych 20 tysięcy żołnierzy amerykańskich
  • Podczas szczytu w Madrycie państwa członkowskie mają ropatrzyć wnioski Szwecji i Finlandii o przystąpienie do NATO
  • Polskę w stolicy Hiszpanii reprezentuje prezydent Andrzej Duda
  • Zobacz także: Najnowszy sondaż: Donald Tusk nie ma szans na wygranie wyborów prezydenckich

Joe Biden wyśle dodatkowe 20 tysięcy żołnierzy

Stany Zjednoczone zwiększą swoją obecność w Europie. Wysyłamy dodatkowo 20 tys. sił na wschodnią flankę Sojuszu.

– poinformował prezydent USA Joe Biden podczas szczytu NATO w Madrycie.

Co najważniejsze, przywódca USA poinformował, że w naszym kraju powstanie stała kwatera główna V korpusu armii USA.

Putin chciał finlandyzacji Europy, a będzie miał jej “NATO-izację”.

– podkreślił polityk.

Prezydent USA zapewnił, że artykuł 5. jest “nienaruszalny”.

Potwierdzimy nasze zobowiązanie do obrony każdego centymetra kwadratowego naszego terytorium.

– dodał lider Stanów Zjednoczonych.

Rosja jest zagrożeniem

Andrzej Duda podczas spotkania z dziennikarzami wskazał, że najważniejszym punktem rozmów w Madrycie jest nowa koncepcja obronna Sojuszu. W dokumencie Rosja zostanie wprost wskazana jako zagrożenie.

Rosja przestaje być partnerem NATO, co szczerze mówiąc, już dawno powinno się stać. Ale dziś rzeczywiście jest ona bez wątpienia największym zagrożeniem dla państw NATO. Zwłaszcza dla tych na wschodniej flance.

– mówił polski prezydent.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy

Piłka Liga Mistrzów

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Wikipedia

  • Lech Poznań, Lechia Gdańsk oraz Pogoń Szczecin przystąpią do rozgrywek pucharowych od pierwszej rundy
  • W drugiej rundzie rozgrywkowej do gry włączy się zespół Marka Papszuna – Raków Częstochowa
  • Przedstawiamy plan transmisji meczów 1. rundy eliminacji LM i LKE z udziałem polskich drużyn
  • CZYTAJ STRONĘ GŁÓWNĄ MEDIÓW NARODOWYCH

Lech Poznań, Lechia Gdańsk oraz Pogoń Szczecin przystąpią do rozgrywek pucharowych od pierwszej rundy. W drugiej rundzie rozgrywkowej do gry włączy się zespół Marka Papszuna – Raków Częstochowa.

Polskie drużyny w europejskich pucharach – gdzie oglądać?

Na pierwszy ogień idzie Lech Poznań. Zespół Mistrza Polski już 5 lipca o 20:00 we wtorek zmierzy się przy Bułgarskiej z Karabachem Agdam w I. rundzie eliminacji do Ligi Mistrzów. To oraz rewanżowe spotkanie w Azerbejdżanie będą mogli Państwo obejrzeć na kanale TVP Sport lub na stronie tvpsport.pl. Stacja porozumiała się z klubem również w kwestii praw do transmisji meczów w kolejnych rundach.

W TVP Sport będziemy mogli zobaczyć też pierwsze starcie Pogoni Szczecin, która w pierwszej rundzie eliminacji do Ligi Konferencji zmierzy się z islandzkim KR Reykjavík. Mecz ten zostanie rozegrany w czwartek 7 lipca o godzinie 18:00. Rewanż odbędzie się tydzień później w Islandii o 20:15 i będą go mogli Państwo zobaczyć na platformie Viaplay.

Trzeci zespół, który ruszy na podbój Europy to Lechia Gdańsk. Gdańszczanie wylosowali macedoński zespół Akademiję Pandew. Pierwszy mecz zostanie rozegrany w Gdańsku również 7 lipca o godz. 20:15, drugi mecz odbędzie się 14 lipca o 17:00 w Skopje. Oba spotkania będą dostępne na Viaplay.

Plan transmisji meczów 1. rundy eliminacji LM i LKE z udziałem polskich drużyn:

  • 5 lipca, 20:00: Lech Poznań – Qarabag, TVP Sport, TVPSPORT.pl
  • 7 lipca, 18:00: Pogoń Szczecin – KR Rekjavik, TVP Sport
  • 7 lipca, 20:15: Lechia Gdańsk – Akademija Pandew, Viaplay
  • 14 lipca, 17:00: Akademija Pandew – Lechia Gdańsk, Viaplay
  • 14 lipca, 20:15: KR Rekjavik – Pogoń Szczecin, Viaplay
Politycy PiS

Cedynia, 26.06.2022. Premier Mateusz Morawiecki przemawia podczas Apelu Pamięci Oręża Polskiego na Górze Czcibora w Cedyni, 26 bm. Trwają uroczyste obchody 1050. rocznicy Bitwy pod Cedynią. (mr) PAP/Lech Muszyński / fot. PAP/Lech Muszyński Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Politycy PiS są niezadowoleni z decyzji Mateusza Morawieckiego w sprawie zaakceptowania narzuconych przez Komisję Europejską “kamieni milowych”
  • O sprawie pisze Onet; portal dotarł do wewnętrznych dokumentów rządowych
  • Wynika z nich, że najbardziej kontrowersyjne rozwiązania narzucone przez KE nigdy nie uzyskały akceptacji poszczególnych ministerstw
  • Sama partia z Jarosławem Kaczyńskim na czele dowiedziała się o nich z… mediów
  • Doniesienia Onetu potwierdzają relacje z zamkniętych partyjnych spotkań
  • Przez długi czas Morawiecki zapewniał publicznie, że “wszystkie wskaźniki, cele i kamienie milowe, zostały przyjęte 30 kwietnia 2021 r. przez całą Radę Ministrów
  • Resorty wskazują, że przyjęty w kwietniu 2021 dokument znacząco odbiega treścią od tego sprzed miesiąca
  • Wygląda na to, że premier kłamał, a nad jego głową zbierają się ciemne chmury
  • Zobacz także: Najnowszy sondaż: Donald Tusk nie ma szans na wygranie wyborów prezydenckich

Politycy PiS niezadowoleni z decyzji Morawieckiego

2 czerwca szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen przyjechała z wizytą do Warszawy, gdzie dała “zielone światło” dla polskiego Krajowego Planu Odbudowy. Obóz rządzący odtrąbił sukces, pomimo kontrowersyjnej kwestii “kamieni milowych”. Te zdaniem coraz liczniejszej rzeszy komentatorów stanowią de facto bezpardonowy atak na polską suwerenność i gospodarkę.

Onet ujawnił w środę, że kierownictwo partii i sama partia nie wiedziały, na co dokładnie przystał rząd Mateusza Morawieckiego. Zarówno w kierownictwie PiS, jak i w dużej części rządu panowało przekonanie, że aby to się stało, wystarczy zlikwidować Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego i zapewnić Brukselę o kolejnych korektach w polskim sądownictwie. Okazuje się jednak, że droga do pozyskania należnych Polsce miliardów euro jest dużo bardziej wyboista niż się wcześniej wydawało.

Kontrowersyjny dokument

Pismo, o którym mowa, zawiera aneks do aneks do decyzji implementacyjnej KE pozytywnie opiniującej polski KPO. Obszerny dokument na 238 stronach opisywał precyzyjnie każdy z tzw. kamieni milowych, czyli listę zobowiązań polskiego rządu. Jak podsumowało Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej, w ramach KPO rząd Morawieckiego zobowiązał się do wprowadzenia łącznie 48 reform, z którymi powiązanych zostało 115 kamieni milowych. W sumie jest to około 300 różnego rodzaju wymagań.

Wśród nich znalazły się zapisy m.in. o wprowadzeniu pełnego oskładkowania umów, podniesienie wieku emerytalnego, zmiana regulaminu Sejmu czy wprowadzenie podatku od emisji pojazdów spalinowych. Wywołało to prawdziwą burzę, najpierw w szeregach Solidarnej Polski, a potem w Prawie i Sprawiedliwości.

Zbigniew Ziobro oskarżył premiera o to, że tak wielka liczba “kamieni milowych” nie była wcześniej przedmiotem ustaleń rządowych i politycznych z Solidarną Polską. Koalicjant PiS sprzeciwia się m.in. zakazowi sprzedaży aut z silnikami spalinowymi.

Mleko się wylało. Konflikt między Solidarną Polską a gabinetem Morawieckiego rozszedł się na Prawo i Sprawiedliwość, dotychczas przychylnie nastawione do poczynań szefa rządu. Niewiedzę polityków PiS obnażył Marek Suski, który 7 czerwca w rozmowie z Robertem Mazurkiem usłyszał pytanie o aneks do KPO.

Ten przewiduje m.in. wprowadzenie nowych opłat.

Premier to dementował, mówił, że to są jakieś wymysły opozycji. Zobaczymy, jak będzie. Głosowałem za Krajowym Planem Odbudowy, ale nie za żadnymi aneksami. Nikt nam nie przedstawiał tego rodzaju rzeczy.

– bronił się wówczas Suski, ściągając na siebie falę krytyki.

Z ustaleń Onetu wynika, że o budzących kontrowersje kamieniach milowych nie wiedziało także ścisłe kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Onet

Dit artikel is eerder verschenen in Plus Magazine april 2018. Ja hoor, gewoon de betreffende site niet meer bezoeken. Klik in de rechterbovenhoek op Alles verwijderen.

  • Advertenties kunnen ervoor zorgen dat websites een stuk trager laden.
  • Nu kun je dit wel blindelings accepteren, maar voordat je dat doet wil je natuurlijk eerst weten wat een cookie precies is.
  • Nu Windows 10 is geïnstalleerd, wordt de computer opnieuw opgestart en vervolgt de setup met de persoonlijke instellingen.
  • Een overzicht van deze overige privacy-instellingen zie je in het kader op de vorige pagina.

De betaling verloopt op dezelfde manier als voor ieder ander artikel bij bol.com. Een overzicht van de verschillende manieren waarop je je bestelling kunt betalen is vind je op onze pagina over betaalmethoden. Meld je aan met een Microsoft-account op een Windows 10-apparaat. Selecteer alle apps in het menu op het startscherm.

Microsoft Edge

Voorwaarde is wel dat er gestructureerd te werk wordt gegaan, het overzichtelijke10-stappenplan is daarbij een goede leidraad. Lees deze pagina dan luchtig door of ga direct door naar de pagina over deinstellingen van Windows 10. Op mijn youtube kanaal heb je ook gereageerd.

Klik rechts bovenin bij Firefox op de 3 horizontale grijze streepjes om het instellingen-menu te openen. Verder wordt deze pagina bijgewerkt op het moment dat browsers geupdatet worden, zodat de geboden informatie altijd actueel is. Vink ‘Geschiedenis wissen zodra Firefox sluit’ aan.

Waar je dit opslaat hang van het aantal en de grote van de bestanden af. In het overzicht met de wijzigingen die worden aangebracht klikt u op Opnieuw instellen. Klik in het scherm aanvullende instellingen op Volgende als alles correct staat ingesteld.

We behandelen je gegevens met respect en sturen geen spam. Lees meer over onze privacyverklaring of stuur een mail naar De bovenstaande gegevens worden bewaard gedurende jouw inschrijving. Je kunt je in iedere nieuwsbrief eenvoudig weer afmelden. Reclamemakers weten hierdoor precies waar je naar op zoek bent. In dit artikel duiken we in de wereld van trackers en leggen uit hoe je je hiertegen kunt wapenen.

De Nieuwe Edge

Neem gerust contact op via bol.com zodat wij je verder kunnen helpen. Wij gebruiken feedback om onze producten te verbeteren. Op de bestelpagina vindt u de productsleutel en downloadgids (sommige producten ontvangen alleen een downloadgids per e-mail).

Hoe Controleer Ik De Niveaus Voor HP Instant Ink

Verder had ik de Barracuda X graag willen testen op mijn Xbox One, maar ik moet helaas mededelen dat binnenkort een bijeenkomst wordt gehouden voor de overlijdenis daarvan. Over de batterij van de Barracuda X ben ik erg te spreken. Na het uitpakken heb ik het beestje zonder opladen direct aangesloten.

Andrzej Duda

Madryt, Hiszpania, 29.06.2022. Prezydent RP Andrzej Duda podczas wypowiedzi dla mediów przed pierwszym dniem obrad szczytu Sojuszu Północnoatlantyckiego w Madrycie, 29 bm. Tematem rozmów będą działania Sojuszu w związku z inwazją Rosji na Ukrainę. (mr) PAP/Mateusz Marek / fot. JUANJO MARTIN Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

  • Andrzej Duda pojawił się na szczycie NATO w Madrycie
  • Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Jakub Kumoch poinformował, że głowa państwa rozmawiała z Olafem Scholzem i Joe Bidenem
  • Szczyt sojuszu jest wyjątkowy; NATO ma przyjąć swoją nową Koncepcję Strategiczną
  • Ta będzie zawierała cele i zadania NATO na najbliższą dekadę
  • Zobacz także: Boris Johnson przekonuje: Gdyby Putin był kobietą, nie rozpocząłby wojny

Andrzej Duda na szczycie NATO

Prezydent Andrzej Duda rozmawiał w Madrycie z prezydentem USA Joe Bidenem, a następnie z kanclerzem Niemiec Olafem Scholzem.

– zakomunikował w środę szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Jakub Kumoch.

W stolicy Hiszpanii odbywa się szczyt Sojuszu Północnoatlantyckiego. NATO ma przyjąć swoją nową Koncepcję Strategiczną, która będzie zawierała cele i zadania NATO na najbliższą dekadę.

Rozmawiamy o tym, w jaki sposób w deklaracji końcowej lub wystąpieniach głównych liderów odnieść się do kwestii bezpieczeństwa tych państw które w najwyższym stopniu wspierają Ukrainę.

– przekazał prezydencki minister, podkreślając, że rozmowy są „bardzo konstruktywne”.

Jednocześnie wszyscy są pod wrażeniem sukcesu negocjacji między Turcją a Finlandią i Szwecją.

– dodał Kumoch.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Tysol