REKLAMA

[OPINIA] Połosak: Południowa Afryka 1910-1994: Totalitaryzm czy Republika Arystokratyczna?

[OPINIA] Połosak: Południowa Afryka 1910-1994: Totalitaryzm czy Republika Arystokratyczna?

ANDRZEJ POŁOSAK || Od drugiej połowy lat siedemdziesiątych XX wieku, pojęcia takie, jak demokracja, liberalizm i prozachodnia postawa państwowa na arenie międzynarodowej, stanowiły w powszechnej świadomości obywatelskiej, a także wśród wielu politologów, nierozerwalną triadę. Według tej narracji, jedynym atrakcyjnym dla ludzkości systemem jest demokracja liberalna, zwana też zachodnią, złożona z kilku podstawowych cech.

    Pierwszą cechą zachodniego systemu politycznego jest demokracja, rozumiana jako system polityczny oraz system obioru władzy. Drugą – parlamentaryzm, będący demokratycznym systemem wyrażania woli politycznej. Prawa człowieka, czyli przyrodzone i niezbywalne prawa jednostki. Wolny rynek i kapitalizm, będący postawą ekonomicznego bytu jednostki oraz podstawą jej wolności[1]. Z punktu widzenia zachodniego systemu politycznego, inne, konkurencyjne systemy polityczne są zagrożeniem dla wymienionych powyżej, zasadniczych cech liberalnej demokracji[2]. Największym zaś zagrożeniem dla liberalnej demokracji jest totalitaryzm.

    Totalitaryzm (łac. Totalis – całkowity) to system rządów, oparty na powszechnej, obowiązującej wszystkich ideologii. W systemie tym państwo w pełni kontroluje społeczeństwo i nadzoruje wszystkie aspekty życia publicznego i prywatnego, na ile to tylko możliwe. W idealnym systemie totalitarnym nie istnieją więc dziedziny, działania, czy też organizacje, niezależne od państwa.

    Znani politolodzy amerykańscy, Zbigniew Brzeziński i Carl Friedrich, w swej wydanej po raz pierwszy w roku 1956 książce Totalne dyktatorstwo i samowładztwo, wymieniają następujące cechy systemu totalitarnego:[3]

  1. Rządy monopartii.
  2. Obecność charyzmatycznego przywódcy.
  3. Wszechobecna propaganda.
  4. Terror.
  5. Scentralizowane, państwowe kierownictwo gospodarką.
  6. Ograniczenie dostępu do broni (jak też całkowity zakaz posiadania broni przez obywateli).

    Znany filozof francuski, Michel Focault twierdzi natomiast, iż totalitaryzm to „ograniczenie autonomii, specyfiki i sposobu funkcjonowania państwa, na rzecz jedynowładztwa partii”.[4]

    Wracając do samej demokracji. Przyjąć można, że demokracja jest to sposób obioru kadencyjnych rządów w oparciu o cykliczne, wolne, równe i tajne wybory na wieloalternatywnej podstawie. Zasadne jest tedy pytanie, czy możliwe jest istnienie demokracji, opartej na innych, niż liberalne, podstawach współżycia społecznego? Czy możliwe jest istnienie państwa demokratycznego, opierającego się jednak zachodniej hegemonii?

    Odpowiedzią na to pytanie jest: tak, jest możliwe. Zostanie to ukazane na przykładzie Związku Południowej Afryki z lat 1910-1961 oraz jego sukcesorki, Republiki Południowej Afryki z lat 1961-1994. Zostanie również podjęta próba odpowiedzi na pytanie, czy Południowa Afryka w wymienionych wyżej okresach była państwem totalitarnym, czy też rodzajem demokracji arystokratycznej. Odpowiedzi te odnajdziemy, śledząc akty konstytucyjne Afryki Południowej, przyjęte na przestrzeni wieku XX.

RELIGIJNE PODWALINY

    Klasyczne państwo południowoafrykańskie, w rozumieniu Związku Południowej Afryki z lat 1910-1961, jak też „apartheidowskiej” Republiki Południowej Afryki z lat 1961-1994, było krajem, zbudowanym w oparciu o prawa religijne, społeczne i polityczne ewangelicyzmu reformowanego, czyli kalwinizmu. W latach 1652-1795 na południowy skrawek kontynentu afrykańskiego przybywali europejscy wyznawcy różnych odmian ewangelicyzmu reformowanego: holenderscy i niemieccy kalwini oraz hugenoci francuscy. Kalwinizm wpłynął znacząco na ustrój przyszłego państwa afrykanerskiego, zarówno, jeśli chodzi o jego kształt administracyjny, jak też społeczny.

    Ewangelicy reformowani uważają, że wszelka władza pochodzi od Boga, jednak kongregacja wiernych stoi ponad państwem, tak więc władza państwowo-administracyjna pochodzi z wyborów[5]. Państwowość afrykanerska kształtowała się również pod wpływem uwarunkowań politycznych i społecznych od końca wieku XVIII aż po połowę XX stulecia.

    Przez cały wiek XIX kalwińscy Afrykanerzy walczyli o przetrwanie własnej tożsamości narodowej pod rządami Brytyjczyków. W okresie tym miały miejsce wydarzenia kluczowe z punktu widzenia kształtowania się burskiej, a następnie afrykanerskiej tożsamości narodowej, takie jak Wielki Trek, czy też bitwa nad Blood River.

SOUTH AFRICA ACT

    Początków nieliberalnej demokracji na południowym skrawku kontynentu afrykańskiego należy szukać w roku 1909, kiedy to przyjęty został South Africa Act. Po okresie wojen burskich (1899-1902), Wielka Brytania zaanektowała Republikę Południowoafrykańską oraz Wolne Państwo Oranii, dwie, dotychczas niezależne republiki burskie. Terytoria te, przemianowane przez Brytyjczyków na Transwal i Kolonię Rzeki Oranje, przyłączono do istniejących już kolonii brytyjskich na południowym skrawku Czarnego Lądu: Kolonii Przylądkowej i Natalu. Polityka Albionu nakierowana była na stopniowe zjednoczenie tych czterech organizmów administracyjnych. Po przyznaniu Transwalowi oraz Kolonii Rzeki Oranje samorządu, polityka zjednoczeniowa popierana była też przez Afrykanerów.

    Dążenia zjednoczeniowe zaowocowały zwołaniem Konwencji Narodowej. Konwencja ta po raz pierwszy zebrała się 12 października 1908 roku, a jej obrady trwały do 11 maja roku następnego. Ustalono warunki politycznej, legislacyjnej oraz gospodarczej unii brytyjskich kolonii na południu Afryki. Rząd brytyjski przygotował projekt odpowiedniej ustawy, celem urzeczywistnienia postanowień Konwencji Narodowej. Ustawa, znana jako South Africa Act, uchwalona została przez Parlament Zjednoczonego Królestwa 20 września 1909 roku. Król Edward VII ogłosił powstanie Związku Południowej Afryki z dniem 31 maja 1910 roku. South Africa Act stworzył Południową Afrykę w znanym do dzisiaj kształcie terytorialnym, służył też jako jej konstytucja przez ponad 50 lat. Choć Związek Południowej Afryki stał się w roku 1961 republiką i opuścił Wspólnotę Narodów, to jednak strukturalne podstawy ustawy z roku 1909 przetrwały w praktycznie niezmienionej postaci w Konstytucji Republiki Południowej Afryki z roku 1961. Ostatnie pozostałości South Africa Act znikły wraz z uchwaleniem nowej konstytucji RPA w roku 1983.

STRUKTURA PAŃSTWOWA ZWIĄZKU POŁUDNIOWEJ AFRYKI

    Struktura państwowa Związku Południowej Afryki była podobna do tej, ustanowionej w innych dominiach Zjednoczonego Królestwa. Gubernator Generalny Południowej Afryki został powołany celem reprezentowania monarchy brytyjskiego, będącego również Monarchą Południowej Afryki[6]. Władza wykonawcza należała do monarchy oraz gubernatora generalnego[7] i była realizowana poprzez Radę Wykonawczą[8]. Szefem rządu Związku Południowej Afryki był premier. Od ministrów, podobnie jak od premiera wymagano, by był członkiem jednej z izb parlamentu. Podobnie jak w innych dominiach Zjednoczonego Królestwa, gubernator generalny mianował szefa partii politycznej, posiadającej najwięcej miejsc w izbie niższej parlamentu, premierem. Premier był również zaprzysięgany jako członek Rady Wykonawczej.

   Władzę ustawodawczą[9] sprawował parlament, składający się z Monarchy, Senatu oraz Izby Zgromadzeń[10]. South Africa Act przewidywał, że każda z czterech prowincji Związku Południowej Afryki (Przylądek Dobrej Nadziei, Natal, Transwal oraz Wolne Państwo Orania), ma równą reprezentację w Senacie. Senat i senatorowie wybierani byli przez kolegium wyborcze, złożone z reprezentantów czterech prowincji w Izbie Zgromadzeń oraz reprezentantów legislatury prowincjonalnej (skład oraz sposób obioru Senatu zostaną potem zmienione w procesie dążenia do ustanowienia republiki). W Izbie Zgromadzeń każda prowincja reprezentowana była proporcjonalnie do swej populacji, a członkowie wybierani w wyborach powszechnych w każdej z prowincji. Relacje pomiędzy Izbą Zgromadzeń a Senatem przypominały zależności między Izbą Gmin a Izbą Lordów w Wielkiej Brytanii. W przypadku brau porozumienia pomiędzy izbami, gubernator generalny może zwołać wspólne posiedzenie obu izb, celem przeglądu, wprowadzenia poprawek i ponownego głosowania nad projektem[11]. Ponieważ Izba Zgromadzeń była o wiele większa, niż Senat, system zaprojektowano tak, by bronić silniejszej pozycji Izby Zgromadzeń na każdym wspólnym posiedzeniu. Podobne metody rozwiązywania sporów istnieją w parlamentach australijskim i indyjskim, ale australijski Senat i indyjska Radża Sabha stanowią połowę australijskiej Izby Reprezentantów i indyjskiej Lok Sabhy. Senat Związku Południowej Afryki stanowił 1/3 Izby Zgromadzeń. Wybory do Izby Zgromadzeń poprzedzały te do Senatu, co jeszcze bardziej umacniało pozycję Izby i premiera nad Senatem.

    South Africa Act ustanowił też Sąd Najwyższy Południowej Afryki. Był to jednolity system władzy sądowniczej, podzielony na sądy lokalne, prowincjonalne i apelacyjne. Sąd Najwyższy miał swą siedzibę w Bloemfontein[12]. Kontrola władzy sądowniczej nad ustawodawczą była taka sama, jak w Wielkiej Brytanii[13]. Ponadto, Sąd Najwyższy wyrażał zgodę (lub nie) na wprowadzenie przez parlament poprawek do South Africa Act.

    Każda prowincja zarządzana była przez Administratora, mianowanego przez rząd centralny. Posiadała także własny, jednoizbowy parlament – Radę Prowincji. Czterech członków Rady Prowincji wraz z Administratorem tworzyło pięcioosobowy komitet wykonawczy, będący rządem prowincji[14]. W przeciwieństwie do Australii, czy Kanady, South Africa Act utworzył państwo unitarne. Z konstytucyjnego punktu widzenia rząd Związku Południowej Afryki podobny był do rządu Wielkiej Brytanii.

KWALIFIKOWANY CENZUS WYBORCZY

    W Kolonii Przylądkowej, pod władaniem Brytyjczyków, prawo wyborcze przysługiwało wszystkim mężczyznom, niezależnie od rasy. Podczas negocjacji w czasie przywołanej wcześniej Konwencji Narodowej, ostatni premier Kolonii Przylądkowej, John Marriman oraz Sir Walter Stanford, bezskutecznie walczyli o rozszerzenie wielorasowego systemu wyborczego na pozostałe prowincje Związku Południowej Afryki[15]. Starania te trafiły na opór społeczności Afrykanerów[16].

    South Africa Act pozwolił Prowincji Przylądkowej na zachowanie dotychczasowego systemu wyborczego. Prawo wyborcze zyskało jednak dodatkowe cenzusy: wykształcenie i zamożność. Prowincja Przylądkowa była jedyną w całym Związku Południowej Afryki, gdzie głosować mogli Koloredzi oraz Czarni.

    Zgodnie z postanowieniami South Africa Act, parlament zyskał możliwość zmiany obowiązujących przepisów wyborczych 2/3 głosów[17]. W roku 1931 parlament zniósł (dla Białych wyborców) cenzusy wykształcenia, zamożności oraz płci. Pozostał tylko cenzus wieku – 21 lat. Cenzusy pozostały w odniesieniu do Czarnych i Koloredów[18]. W roku 1956 parlament usunął możliwość głosowania dla ludności czarnej i kolorowej[19]. Ponieważ ludność ta stanowiła lwią część wyborców Południowoafrykańskiej Partii Komunistycznej, część badaczy uważa, że odebranie Czarnym i Koloredom praw wyborczych miało związek z uchwalonym w roku 1950 Supression of Communism Act[20] – ustawie o przeciwdziałaniu komunizmowi. Zostanie ona przedstawiona w dalszej części tekstu.

OFICJALNE JĘZYKI URZĘDOWE

    South Africa Act stanowił, że oficjalnymi językami urzędowymi Związku Południowej Afryki będą angielski i holenderski. Języki te miały równy status prawny. Wszystkie ustawy parlamentu oraz dokumenty rządowe były publikowane w tych językach[21].

    27 maja 1925 roku uchwalono Official Languages of the Union Act, w którym jako oficjalny język urzędowy określono też afrikaans. Jako, że pod względem prawnym Official Languages of the Union Act działał od 31 maja 1910 roku, czyli momentu erygowania Związku Południowej Afryki, można przyjąć, że afrikaans był językiem urzędowym ZPA od samego momentu jego powstania.

STATUT WESTMINSTERSKI

    Uchwalony w roku 1931 Statut Westminsterski uniezależnił ustawodawstwo wewnętrzne w dominiach Korony Brytyjskiej od legislatury samej Wielkiej Brytanii. Stanowił on ważny krok w rozwoju brytyjskich dominiów jako niepodległych państw, przy jednoczesnej przynależności do Imperium Brytyjskiego, linii sukcesyjnych itp[22].

    Charakterystyczną cechą Statutu Westminsterskiego jest swoiste połączenie w nim cech ustawy i umowy międzynarodowej. Statut został przyjęty przez parlament brytyjski, w poszczególnych dominiach wszedł on w życie w momencie ich ratyfikacji przez ich parlamenty. W przypadku formalnej rezygnacji z ratyfikacji Statutu Westminsterskiego przez dane dominium, przyjmuje się, że jest on w mocy na terenie w/w dominium od momentu jego uchwalenia przez parlament Wielkiej Brytanii, tj. od 11 grudnia 1931 roku.

    Związek Południowej Afryki zrezygnował z prawa do ratyfikacji Statutu Westminsterskiego. Ponadto, w roku 1934 południowoafrykański parlament przyjął Status of the Union Act, podkreślając tym samym, że Związek Południowej Afryki jest suwerennym państwem[23].

STATUS OF THE UNION ACT

    W odpowiedzi na Statut Westminsterski, parlament Związku Południowej Afryki uchwalił w roku 1934 ustawę, znaną jako Status of the Union Act. Ustawa ta precyzowała, że Związek Południowej Afryki jest suwerennym, niepodległym państwem, lecz jednocześnie inkorporowała (w nieco zmienionej formie) postanowienia Statutu Westminsterskiego do południowoafrykańskiego prawa. Jednocześnie, Statut of the Union Act usuwał wszelkie, obecne w prawodawstwie Związku uprawnienia monarchy i parlamentu brytyjskiego do stanowienia wewnętrznego prawa południowoafrykańskiego.

    Status of the Union Act przyjął Statut Westminsterski do południowoafrykańskiej legislatury na prawach ustawy. Paragrafy, dotyczące innych dominiów brytyjskich, zostały pominięte. Ponadto, ustawa ta przewidywała, że parlament Związku Południowej Afryki będzie suwerenną władzą wykonawczą w Związku i na arenie międzynarodowej oraz, że żaden akt parlamentu brytyjskiego nie obejmie ZPA, chyba, że zostanie on ratyfikowany przez południowoafrykański parlament. Status of the Union Act był zatem bardziej restrykcyjny, niż Statut Westminsterski. Ten bowiem pozwalał parlamentowi Zjednoczonego Królestwa na stanowienie prawa wewnętrznego dominiów brytyjskich na ich wniosek i za ich zgodą.

    Status of the Union Act wymagał, by monarcha brytyjski, używając swych uprawnień władzy wykonawczej w stosunku do Związku Południowej Afryki, zobowiązany był działać jedynie w porozumieniu i za zgodą południowoafrykańskiego premiera i rządu. Działania takie miały miejsce już wcześniej, nie były jednak oficjalnie skodyfikowane.

    Ustawa o Statusie zmieniała również prawo, regulujące udzielanie mandatu królewskiego. Pierwotnie, po przedstawieniu przez parlament projektu ustawy gubernatorowi generalnemu, reprezentującemu króla, ten miał trzy opcje: wyrażenie zgody na przyjęcie ustawy, zawetowanie ustawy, bądź też jej zastrzeżenie do ponownego rozpatrzenia. Status of the Union Act znosił możliwość zastrzegania ustaw, wymagając od gubernatora generalnego przyjęcia, lub zawetowania ustawy. Król zaś nie miał już możliwości zawetowania ustawy w ciągu roku od jej przyjęcia przez gubernatora generalnego.

    Chociaż nowe prawo całkowicie uniezależniało władzę ustawodawczą i wykonawczą Związku Południowej Afryki od Wielkiej Brytanii, nie wpłynęło ono na władzę sądowniczą. Odwołania do sądów brytyjskich możliwe były aż do 1950 roku.

    Pod względem prawno-administracyjnym, Status of the Union Act nie był potrzebny, by potwierdzić suwerenność Południowej Afryki. Był on jednak działaniem symbolicznym, gdyż został przyjęty przez premiera Barry’ego Hertzoga[24] (narodowości burskiej), na niedługo przed zjednoczeniem Partii Narodowej[25] (opowiadającej się za burską samorządnością i niezależnością od Wielkiej Brytanii) z Partią Południowoafrykańską[26] (liberalno-konserwatywną, akceptującą postanowienia Statutu Westminsterskiego), które zapoczątkowało istnienie Partii Zjednoczonej[27] (istniejącej do roku 1977, rządzącej w latach 1934-1948). Działanie premiera Hertzoga było ważnym krokiem w kierunku republikanizmu i podsyciło obecne od dawna wśród Burów tendencje dążenia do rozbratu ze Zjednoczonym Królestwem.

PRZECIWDZIAŁANIE KOMUNIZMOWI

    Po zakończeniu II wojny światowej Związek Radziecki stał się jednym z supermocarstw. Wraz z ciągiem tych wydarzeń, zagrożenie rewolucją komunistyczną – teraz wspieraną instytucjonalnie przez ZSRR – wzrosło. Moskwa popierała partie komunistyczne w większości państw świata[28]. Wiele krajów podjęło kroki obronne przed rewolucją. Mieliśmy więc Komisję McCarthy’ego w Stanach Zjednoczonych, rządy generała De Gaulle’a we Francji, czy też rządy o różnym odcieniu prawicowości na Dalekim Wschodzie.

    W Afryce Południowej starano się radzić sobie z zagrożeniem komunistycznym w sposób prawno-administracyjny. W roku 1950[29] parlament Związku Południowej Afryki uchwalił Supression of Communism Act. Ustawa ta zakazywała działalności Południowoafrykańskiej Partii Komunistycznej, a także wyjmowała spod prawa partie i grupy, odwołujące się do komunistycznej ideologii. Definicja terminu „komunizm” była jednak niezwykle szeroka.

    Zgodnie z Supression of Communism Act, komunizm to każde działanie, lub program polityczny, mający na celu zmianę istniejącego systemu gospodarczego, politycznego, społecznego lub przemysłowego poprzez promocję niepokojów społecznych, lub nieporządku, bądź też każdy akt, wzmacniający poczucie wrogości pomiędzy europejskimi i nieeuropejskimi rasami, obliczony na pogłębianie się nieporządku. Minister sprawiedliwości mógł dekretem uznać za komunistę każdego, gdyby uznał, że cele jego są zbieżne z celami, określonymi w ustawie za „komunistyczne”. Po nominalnym, dwutygodniowym okresie odwoławczym, status osoby posądzonej o bycie „komunistą” stawał się niepodważalny i predestynował ją do wykluczenia ze społeczeństwa, ograniczenia jej wolności osobistej, lub też uwięzienia[30].

    Przedstawiona powyżej definicja komunizmu jest bezprecedensowa w dziejach polityki. Tak bowiem rozumiany komunizm nie ma nic wspólnego z marksizmem, realnym socjalizmem, a nawet działalnością wywiadowczą na rzecz jakiegokolwiek państwa Bloku Wschodniego. Istniejące w czasach apartheidu partie polityczne (Partia Narodowa, Partia Zjednoczona, Partia Konserwatywna, Partia Postępowa, Partia Liberalna, Afrykanerski Związek Braci, Odrodzona Partia Narodowa i inne) różniły się między sobą w kwestiach programowych i politycznych, jednak nie chciały naruszać istniejących prerogatyw systemowych – segregacji rasowej, kapitalizmu, oraz prozachodniej orientacji kraju na arenie międzynarodowej.

    Szerokie definiowanie komunizmu sprawiło, że – jak zauważył Sędzia Najwyższy Republiki Południowej Afryki w latach 1974-1982 Frans Rumpff – skazani za „ustawowy komunizm” nierzadko nie mają nic wspólnego z powszechnie rozumianym komunizmem[31]. Powszechna krytyka – nawet ze strony władz sądowniczych – doprowadziła do zniesienia Supression of Communism Act w roku 1982. Szerokie definiowanie komunizmu mogło być jednak uzasadnione, gdyż, tak jak twierdzą znawcy tematów południowoafrykańskich, np. prof. Bruno Drwęski – konflikty na linii biali-czarni nierzadko miały podłoże klasowe[32].

POŁUDNIOWA AFRYKA NALEŻY NAPRAWDĘ DO NAS![33]

    Republikanizm zawsze był jedną z podstaw afrykanerskiego nacjonalizmu. Realia polityczne przełomu lat 50-tych i 60-tych XX wieku (osłabienie Wielkiej Brytanii po wojnie koreańskiej, jej uwikłanie w wojnę o kanał sueski itp.) umożliwiły w końcu realizację tego celu.

    3 sierpnia 1960 roku rząd południowoafrykański ogłosił, że w październiku tego samego roku odbędzie się referendum, w którym wyborcy odpowiedzą na pytanie, czy Związek Południowej Afryki powinien stać się republiką. Głosowanie ograniczone było do białych mieszkańców Afryki Południowej. Ponad 90% uprawnionych do głosowania wzięło udział w referendum. 52,3% z nich opowiedziało się za rozwiązaniem „Republic for the Union”.

    Konstytucja Republiki Południowej Afryki uchwalona została w styczniu 1961 roku. Weszła w życie 31 maja 1961. Dzień 31 maja jest dla Afrykanerów datą znaczącą. W tym dniu, w roku 1902 podpisano Traktat z Vereeigning, kończący drugą wojnę burską. 31 maja 1910 roku powstał zaś Związek Południowej Afryki.

WŁADZA WYKONAWCZA WEDŁUG KONSTYTUCJI Z 1961 ROKU

    Struktura rządu Republiki Południowej Afryki według konstytucji z 1961 roku była praktycznie identyczna, jak ta, jaką posiadał Związek Południowej Afryki, będący dominium korony brytyjskiej. Jedyną różnicą był fakt zastąpienia monarchy brytyjskiego oraz reprezentującego go gubernatora generalnego przez Prezydenta[34], wybieranego przez parlament.

    Nastąpiła zmiana w kwestii języków urzędowych. O ile wcześniej językami urzędowymi Związku Południowej Afryki były angielski, holenderski i afrikaans, o tyle w nowopowstałej republice holenderski został wykluczony z tego grona[35].

   Władza wykonawcza formalnie należała do prezydenta. Posiadał on te same uprawnienia, jakie wcześniej leżały w gestii gubernatora generalnego. Prezydent był jednak zobowiązany do działania zgodnie z wytycznymi rządu. Rzeczywista władza wykonawcza spoczywała zatem na premierze.

    Prezydent był wybierany na kadencję 7-letnią, bez możliwości reelekcji, przez połączone izby parlamentu, gdzie każdy senator oraz każdy członek Izby Zgromadzeń posiadał jeden głos. Przesłankami do usunięcia prezydenta mogło być łamanie przezeń prawa, lub też niezdolność do wykonywania swych obowiązków. Usunięcie prezydenta następowało na mocy połączonych izb parlamentu. Po usunięciu prezydenta jego obowiązki (do czasu rozpisania nowych wyborów prezydenckich) pełnił przewodniczący Senatu.

    Prezydent mianował Radę Wykonawczą, składającą się z członków Senatu i Izby Zgromadzeń. Premierem był przywódca partii, posiadającej większość w Izbie Zgromadzeń.

PARLAMENT REPUBLIKI POŁUDNIOWEJ AFRYKI

    Władza ustawodawcza Republiki Południowej Afryki leżała w gestii parlamentu, składającego się z dwóch izb: Izby Zgromadzeń (izby niższej) oraz Senatu (izby wyższej). Parlament rezydował w Kapsztadzie i był zobowiązany do zbierania się przynajmniej raz w roku. Co ciekawe, skład parlamentu wyłoniony w wyborach w roku 1958 (w momencie, gdy Związek Południowej Afryki był dominium brytyjskim), pozostał niezmieniony po proklamowaniu Republiki, aż do następnych wyborów.

    Izba Zgromadzeń składała się ze 150 członków białych, wybieranych w jednomandatowych okręgach wyborczych, 6 członków, wybieranych w wyborach powszechnych w Afryce Południowo-Zachodniej[36] i 4 członków czarnych, wybieranych przez ludność kolorową w Prowincji Przylądkowej. Izba Zgromadzeń wybierana była na kadencję 5-letnią, lecz mogła być rozwiązana przez prezydenta, działającego na polecenie parlamentu.

    Senat składał się z:

  1. Ośmiu senatorów (po dwóch z każdej prowincji), nominowanych przez prezydenta.
  2. Co najmniej ośmiu senatorów na prowincję, wybieranych w połączonym głosowaniu członków Izby Zgromadzeń (pochodzących z danej prowincji) i członków Rady Prowincji w wyborach proporcjonalnych.
  3. Jeden senator, reprezentujący ludność kolorową Prowincji Przylądkowej, nominowany przez prezydenta.
  4. Czterech senatorów, reprezentujących Afrykę Południowo-Zachodnią. Dwóch z nich nominowanych było przez prezydenta. Pozostałych dwóch – przez połączone głosowanie Zgromadzenia Legislacyjnego Afryki Południowo-Zachodniej i członków Izby Zgromadzeń, wybranych w Afryce Południowo-Zachodniej.

    Kadencja senatorów, pochodzących z wyboru trwała 5 lat, podczas gdy senatorzy nominowani zachowywali swe mandaty do momentu zmiany na stanowisku premiera. Senat mógł być też rozwiązany do 120 dni od rozwiązania przez prezydenta Izby Zgromadzeń.

   Ustawy, uchwalane przez obie izby parlamentu, wchodziły w życie po ich „podpisaniu” przez prezydenta. Prezydent mógł też zawetować ustawę i przedłożyć ją parlamentowi wraz z zaproponowanymi poprawkami. Po „podpisaniu” ustawy przez prezydenta była ona bezwzględnie obowiązująca, chyba, że okazała się być niezgodna z obowiązującą konstytucją. O tym decydował Trybunał Konstytucyjny.

WŁADZE PROWINCJONALNE W ŚWIETLE KONSTYTUCJI Z 1961 ROKU

    Rządy w poszczególnych prowincjach nie zmieniły się znacznie, w porównaniu z sytuacją, jaka miała miejsce, gdy Południowa Afryka była członkiem brytyjskiej Wspólnoty Narodów. Administratorzy prowincji mianowani byli przez prezydenta na 5-letnią kadencję. Skład Rady Prowincji wyłaniany był przez białych wyborców w jednomandatowych okręgach wyborczych.

    W Transwalu i Prowincji Przylądkowej liczba członków Rady Prowincji była jednakowa, jak liczba członków Izby Zgromadzeń, pochodzących z tych prowincji. W Natalu i Wolnym Państwie Oranii liczba członków Rady Prowincji wynosiła 25. Każda Rada Prowincji wyznaczała spośród siebie 4 członków, którzy wraz z Administratorem wchodzili w skład Rady Wykonawczej Prowincji.

ZMIANY PAŃSTWOWOŚCI POŁUDNIOWOAFRYKAŃSKIEJ. KONSTYTUCJA REPUBLIKI POŁUDNIOWEJ AFRYKI 1983 – PRZYCZYNY I SKUTKI

    Pomiędzy rokiem 1961, kiedy to uchwalono pierwszą ustawę zasadniczą Republiki Południowej Afryki, a końcem lat siedemdziesiątych XX wieku, zaszło wiele znaczących zmian o charakterze społecznym i metapolitycznym. Trwała co prawda dalej Zimna Wojna, jednak miała ona zupełnie inny charakter, niż wcześniej. Nastąpiło odprężenie na linii USA-ZSRR, Chiny stały się cichym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych przeciwko Związkowi Radzieckiemu, podpisano też układ SALT… W polityce wewnętrznej państw zachodnich (do których aspirowała Południowa Afryka) a zwłaszcza protestanckich nastąpiło wiele nieodwracalnych przemian. Końcówka lat sześćdziesiątych XX-wieku to okres, w którym państwa anglosaskie odchodzą od doktryn segregacji rasowej. Spowodowane było to zarówno coraz większymi napięciami wewnętrznymi. Poza tym, anglosaskie państwa Zachodu (przede wszystkim USA) chciały pozbyć się – słusznie podnoszonego przez ZSRR – wizerunku kraju rasistowskiego, tym samym zwiększając atrakcyjność swej doktryny w wielu państwach Trzeciego Świata.

    W Republice Południowej Afryki również notowano wiele zmian. Przede wszystkim, rok 1977 przyniósł pierwsze sankcje dla Pretorii ze strony państw zachodnich, do tej pory naturalnych partnerów RPA na arenie międzynarodowej. Ponadto, wskazywano na wielki koszt i nieopłacalność prowadzenia polityki tzw. Wielkiego Apartheidu, polegającego na całkowitym rozgraniczeniu ras (osobne uczelnie, urzędy, budynki użyteczności publicznej, czy nawet toalety). Jednocześnie, w społeczeństwie południowoafrykańskim (zwłaszcza wśród Burów) nadal żywy był kalwinizm, w doktrynie swej stanowiący o konieczności rozgraniczenia Białych (predystynowanych do zbawienia) i Kolorowych (synów Chama – potępionych przez Boga). Co ciekawe, Biały oraz Kolorowy były pojęciami prawnymi – jako Białych zakwalifikowano na przykład Japończyków, czy też Indian południowoamerykańskich. Jako takie pojęcie to miało coraz mniej wspólnego z kolorem skóry. Co więcej, wśród mieszkańców RPA żywe były chęci do utrzymywania za wszelką cenę europejskiego charakteru państwa. Wszystkie te czynniki sprawiły, iż zaczęto poszukiwać sposobów aktywizacji politycznej Kolorowych (Indusów i Murzynów), przy jednoczesnym zachowaniu administracyjnego rozgraniczenia ras. Poszukiwania te doprowadziły do uchwalenia w roku 1983 nowej konstytucji.

    Po raz pierwszy pomysł uchwalenia nowej konstytucji przedłożył premier (późniejszy prezydent) Pieter Willem Botha w roku 1981. 2 listopada 1983 roku odbyło się referendum, w którym 66,3% uprawionych do głosowania opowiedziało się za nową konstytucją. Konstytucja weszła w życie 3 września 1984 roku.

    Jednym z najbardziej zaskakujących przepisów nowej konstytucji był ten o ustanowieniu trójizbowego parlamentu. Chodziło o zapewnienie zarówno Białym, jak też Murzynom i Indusom partycypacji w aktywnej polityce i władzy, przy jednoczesnym zachowaniu pryncypiów rozgraniczenia ras. Ponadto, zniesiono urząd premiera. Od tej pory, gabinet kierowany był przez prezydenta. Został nim dotychczasowy premier Pieter Willem Botha.

TRÓJIZBOWY PARLAMENT – WSZYSTKIE KOLORY W POLITYCE, ROZDZIELNOŚĆ ZACHOWANA

    Początki trójizbowego parlamentu Republiki Południowej Afryki sięgają roku 1981. Wtedy to powstała Rada Prezydencka[37]. Był to organ doradczy, składający się z 60 członków, nominowanych przez prezydenta. Byli to Biali, Czarni, Indusi i Chińczycy[38].

    W roku 1982 Rada Prezydencka przedstawiła propozycję reformy konstytucyjnej, celem podzielenia władzy pomiędzy Białych, Czarnych i Indusów. Wielu konserwatywnych parlamentarzystów było niezadowolonych z zaproponowanych zmian. Jeden z nich, Andries Treurnicht, założył w roku 1983 Partię Konserwatywną[39], opowiadającą się za powrotem do tradycyjnej polityki tzw. Wielkiego Apartheidu.

    Celem zatwierdzenia propozycji konstytucyjnych, dnia 2 listopada 1982 roku odbyło się wspomniane referendum. Postępowa Partia Federalna[40], która była przeciwna wykluczeniu Czarnych z polityki, jak też Partia Konserwatywna, namawiały do zagłosowania na „nie” dla nowej konstytucji. Partia Konserwatywna wykorzystywała transparenty z napisem „Rhodesia voted yes – vote no!”, nawiązując do dramatycznej sytuacji tego kraju po przejęciu władzy przez Roberta Mugabe[41]. Południowoafrykańska, antyrządowa prasa anglojęzyczna pozytywnie przyjęła wiadomość o nowej konstytucji i trójizbowym parlamencie. Był to „krok w dobrą stronę”.

TRÓJIZBOWY PARLAMENT – STRUKTURA I DZIAŁANIE

    Nowy, trójizbowy parlament Republiki Południowej Afryki obradował w nowym, specjalnie na ten cel przeznaczonym budynku, położonym w Kapsztadzie, niedaleko od starych zabudowań parlamentarnych. Obecnie, w budynku Trójizbowego Parlamentu obraduje Zgromadzenie Narodowe, a w starych zabudowaniach siedzibę swą ma Narodowa Rada Prowincji.

    Nowa konstytucja nie przewidywała istnienia Senatu[42]. Nowy parlament składał się więc z trzech równorzędnych sobie pod względem prawnym, podzielonych pod względem rasowym izb. Zniesiono ograniczenia w głosowaniu dla Czarnych i Indusów, pozostawiając jedynie cenzus wieku – 21 lat. Każda z trzech ras (Biali, Czarni, Indusi), głosowała w wyborach powszechnych do danej izby.

  1. 178-osobowa Izba Zgromadzeń[43] (członkowie: Biali, głosujący: Biali).
  2. 85-osobowa Izba Reprezentantów[44] (członkowie: Czarni, głosujący: Czarni).
  3. 45-osobowa Izba Delegatów[45] (członkowie: Indusi, głosujący: Indusi).

    Każda z trzech izb zajmowała się sprawami, dotyczącymi ich rasy. Były więc oddzielne ministerstwa edukacji, polityki społecznej, mieszkaniowej, kultury, dla każdej rasy. Istniały również resorty ogólnokrajowe, takie jak: obronność, finanse, prawo, polityka wewnętrzna, polityka zagraniczna, transport, handel czy rolnictwo. Były one zarządzane przez międzyrasowe komitety stałe.

    Wybory do Izby Reprezentantów i Izby Delegatów z sierpnia 1984 roku spotkały się z dużym sprzeciwem. Zjednoczony Front Demokratyczny[46], powstały z połączenia się antyburskich organizacji społecznych i związków zawodowych, nawoływał do bojkotu wyborów. Nawoływanie do bojkotu wyborów doprowadziło do rzeczywistej sytuacji, w której Izba Reprezentantów i Izba Delegatów cierpiały na brak wiarygodności w społeczeństwie. Stało się tak, gdyż problemem była notorycznie niska frekwencja. Przykładowo, w wyborach z sierpnia 1984 roku wyniosła ona 16,2%[47]. W roku 1989 było niewiele lepiej – 23,3%[48].

WŁADZA

        Według konstytucji Republiki Południowej Afryki z roku 1983, prezydent był również szefem rządu. Był on wybierany spośród członków wszystkich izb parlamentarnych przez 88-osobowe Kolegium Elektorskie[49], składające się z 50 Białych, 25 Czarnych i 13 Indusów. Elektorzy wybierani byli na głosowaniach w poszczególnych izbach. Kadencja Kolegium Elektorskiego trwała tyle, co kadencja parlamentu – 5 lat. Prezydent powoływał radę ministrów „spraw ogólnokrajowych”, a także Rady Ministrów, złożone z członków poszczególnych izb parlamentarnych. Zarządzały one resortami, zajmującymi się sprawami, charakterystycznymi dla danej rasy.

    W przypadku sporów legislacyjnych pomiędzy izbami parlamentarnymi, rozwiązywała je Rada Prezydencka[50]. Składała się ona z 60 członków – 20 mianowanych przez Izbę Zgromadzeń, 10 przez Izbę Reprezentantów, 5 przez Izbę Delegatów i 25 bezpośrednio przez Prezydenta.

    Skład liczbowy izb parlamentarnych, jak też Kolegium Elektorów i Rady Prezydenckiej powodował, że izby „Czarna” i „Induska” praktycznie nie mogły przegłosować izby „Białej”. Nowa konstytucja i trójizbowy parlament były jednak ważnym krokiem w politycznej historii RPA. Pozwoliły bowiem na partycypację (choć w ograniczonym zakresie) ludności Czarnej i Induskiej w polityce, co było wielkim pozytywem w porównaniu do okresu tzw. Wielkiego Apartheidu, gdy w praktyce, ludność inna niż biała pozbawiona była praw politycznych. W roku 1994 wszystkie izby parlamentu jednogłośnie uchwaliły projekt konstytucji ad interim z 1993 roku, kładąc tym samym kres wszelkich form segregacji rasowej w Republice Południowej Afryki. 

PODSUMOWANIE – DEMOKRACJA, CZY DYKTATURA?

    W powszechnej świadomości Republika Południowej Afryki nazywana jest dyktaturą, lub reżimem. Jest to jednak reżim nietypowy, zwłaszcza dla mieszkańca Europy Środkowo-Wschodniej, który najpierw doświadczył dwóch totalitaryzmów, II wojny światowej, a po niej został na 45 lat zamknięty w bańce „realnego socjalizmu”. Wszystko zatem zależy od punktu widzenia.

    Czy więc system południowoafrykański był totalitarny? Jak ukazano wcześniej, nie mieliśmy tu do czynienia z systemem rządów monopartyjnych. Brak również charyzmatycznego przywódcy, gubernatorzy, prezydenci, czy gabinety rządowe zmieniały się w Afryce Południowej z nadzwyczajną regularnością. Brak wszechobecnej propagandy, gospodarka była w większości w rękach prywatnych a armia wywodziła się z wojska typu milicyjnego, gdzie obywatele dysponowali własną, prywatną bronią.

    System apartheidu zbudowany był na podstawie obecnego w dominującej na południu Afryki religii kalwinizmu teorii o predestynacji do zbawienia, lub potępienia. Tak więc był doktryną, a nie ideologią, gdyż opierał się na religii.

    Apartheid był motywowany również względami społeczno-politycznymi, przede wszystkim chęcią utrzymania europejskiego charakteru tego położonego na Czarnym Lądzie kraju. Jednak natrafiamy tu na interesującą zależność czasową.  Pierwsi Europejczycy trafili na Przyladek w wieku XVII. Wtenczas w Europie popularne były systemy, zbudowane w oparciu o zasadę monarchii absolutnej, bądź też – jak w Polsce – demokracji szlacheckiej, będącej tak naprawdę wcieleniem republiki arystokratycznej. Burowie, mówiąc o „europejskości” państwa, zapewne mieli na myśli tego rodzaju systemy. Należy pamiętać, że narodowość Afrykanerska kształtowała się w oderwaniu od przemian, zachodzących na Starym Kontynencie od wieku XVIII do XX. Dla porównania – polska demokracja szlachecka różniła się od dzisiejszej demokracji liberalnej, jednak nieporozumieniem jest nazywanie choćby czasów panowania Jana III Sobieskiego okresem największego rozkwitu polskiego totalitaryzmu (sic!).

    W RPA nigdy nie zrezygnowano z parlamentaryzmu i wielopartyjności. Nie mamy tu zatem do czynienia z dyktatorem i systemem jednopartyjnym. Ponadto, mieszkańcy RPA obserwowali powstawanie (nierzadko drogą rewolucyjną) nowych krajów w tzw. Czarnej Afryce. Niejednokrotnie, pomimo niepodległości, były one bardziej brutalne i nieudolne, niż poprzedzające je zarządy kolonialne. Obserwacje te sprawiały, że nawet wśród ludności kolorowej doceniana była wartość rządów Białych, opartych na brytyjskich zasadach Statutu Westminsterskiego.

    Jak pokazano powyżej, rozumienie apartheidu ewoluowało. Wiele zmieniło się od klasycznie pojmowanej dominacji Białych, do konstytucji z roku 1983, gdzie zaproponowano 3 równe prawnie, choć oddzielne izby parlamentarne. Można zatem powiedzieć, że taka ewolucja pozwoliła na uniknięcie rewolucyjnych błędów państw Afryki Subsaharyjskiej.

    Należy poczynić jeszcze jedno zastrzeżenie. W tekście nie opisano tzw. bantustanów[51], docelowo pomyślanych jako oddzielne organizmy państwowe. Wykracza on nieco poza ramy tematyczne tej pracy, jednak potrzebne jest jego dogłębne opisanie i zbadanie, co zapewne uczyni Autor w odrębnym tekście.

    Z punktu widzenia Stanów Zjednoczonych, lub też liberalnych krajów Europy Zachodniej, system apartheidu był brutalnym reżimem, choć również w USA praktycznie do końca lat sześćdziesiątych XX wieku istniał podobny (choć oficjalnie niemotywowany religijnie) system segregacji rasowej. Gdy jednak porównamy apartheid z brutalnymi rządami afrykańskich watażków-dyktatorów, okaże się, że co prawda miał on wiele wad, był jednak najpełniejszą próbą zbudowania na kontynencie afrykańskim stabilnego, relatywnie zamożnego państwa. Obserwacja ta, jak też przytoczone powyżej czynniki (brak jednopartyjności i dyktatora, wielopartyjność i parlamentaryzm), prowadzą do konstatacji, że Południowa Afryka w wieku XX nie była reżimem, czy dyktaturą w potocznym rozumieniu. Można uznać je raczej za ostatni przykład klasycznej demokracji ateńskiej. W przypadku RPA obywatele greccy zostali zastąpieni przez Białych, rola metojków przypadła Kolorowym. Apartheid był swego rodzaju polityczną skamieliną, przeniesieniem zasad państwa wieku XVII do czasów świata Zimnej Wojny. Otoczka zewnętrznej modernizacji nie zmieniła istoty systemu. Afrykanerzy trwali zatem jako ostatni bastion ortodoksyjnego ewangelicyzmu reformowanego. Paradoksem wielopartyjności Apartheidu jest przypisywanie win za jego trwanie narodowi afrykanerskiemu. Dzisiaj Afrykanerzy uznawani są przez ONZ za naród niereprezentowany. Ale to już materiał zasługujący na osobne zbadanie.


[1]Russell Harpin, Liberalism, constitutionalism and Democracy, Oxford 1999.

[2] Ibidem.

[3] The general characteristics of Totalitarian Dictatorship [w:] Carl J. Friedrich, Zbigniew K. Brzeziński, Totalitarian Dictatorship and Autocracy, Friedrich A. Praeger Publishers, New York 1956, s. 15-31.

[4] Michel Focault, Narodziny biopolityki. Wykłady w College de France 1978-1979, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2011, s. 199; R. Skarżyński, Od liberalizmu do totalizmu, t. 2, s. 44-57; Paweł Bała, Adam Wielomski, Wstęp do nauki o państwie, prawie i polityce. Wybrane zagadnienia, Biała Podlaska 2011, s. 45-49.

[5] Adam Wielomski, Myśl polityczna Reformacji i Kontrreformacji, t. 1, Rewolucja Protestancka, Warszawa 2013, s. 104-111, 157-159; Adam Wielomski, Anty-Rzym. Projekt eklezjalno-polityczny Jana Kalwina, „Dialogi Polityczne”, 2019r., nr 26, s. 11-25.

[6] The Monarch of South Africa (przyp. Autora).

[7] South Africa Act 1909, Part III [w:] Amazon Digital Services LLC – Kdp Print Us, 2019, ISBN: 109991269; 9781099912368.

[8] Executive Council (przyp. Autora).

[9] South Africa Act 1909, Section 19.

[10] House of Assembly (przyp. Autora).

[11] South Africa Act 1909,  Section 63.

[12] South Africa Act 1909, Part VI.

[13] South Africa Act 1909, Section 106.

[14] South Africa Act 1909, Part V, Sections 68 to 94.

[15] P.M. Laurence, The Life of John Xavier Merriman, Richard R. Smith Inc., 1930.

[16] P. Lewson, Selections from the Correspondence of J. X. Merriman, Van Riebeeck Society, Cape Town 1963.

[17] South Africa: Historical franchise arrangements, Electoral Institute for the Sustainability of Democracy in Africa [w:] www.eisa.org.za/WEP/soubg2.htm (data dostępu: 18.03.2020r.).

[18] South Africa: White domination and Black resistance (1881-1948), Electoral Institute for the Sustainability of Democracy in Africa [w:] www.eisa.org.za/WEP/sourceview5.htm (data dostępu: 18.03.2020r.).

[19] Christoph Marx, Oxwagon Sentinel: Radical Africaner Nationalism and the History of Ossewabrendwag, LIT Verlag, Muenster 2009, s. 61.

[20] Kamil Cebulski, Czerwona tragedia Południowej Afryki, Youtube.com (data dostępu: 18.03.2020r.).

[21] South Africa Act 1909, Section 137.

[22] Statute of Westminster 1931 [w:] www.legislation.gov.uk/ukpga/1931/4/pdfs/ukpga_19310004_en.pdf (data dostępu 22.03.2020r.).

[23] John Dugard, Daniel L. Betlehem, Max Du Plessis, International law: a South African perspective, Juta&Co., 2005, s. 19.

[24] Ian Loveland, By due process of law? Racial discrimination and the right to vote in South Africa 1855-1960, Oxford Hart Publishing, ISBN: 978-1-84113-049-1, s. 191.

[25] National Party (przyp. Autora).

[26] South African Party (przyp. Autora).

[27] United Party (przyp. Autora).

[28] F. Furet, Przeszłość pewnego złudzenia. Esej o idei komunistycznej w XX wieku, Warszawa 1996r., s. 441-480.

[29] General South African History Timeline: 1950s [w:] www.sahistory.org.za/article/general-south-african-history-timeline-1950s (data dostępu: 24.03.2020r.).

[30] Rita M. Byrnes, Separate and Unequal [w:] South Africa: A Country Study, 1996.

[31] „Death the Leveler”, Time, 15.12.1952r.

[32] Prof. Bruno Drwęski: Upadek Apartheidu w RPA” Youtube.com (data dostępu: 24.03.2020r.).

[33] Cytat przypisywany premierowi Związku Południowej Afryki, Danielowi Francois Malanowi [w:] Grzegorz Bębnik, Ostatnia walka Afrykanerów, Biała Podlaska 2004, s. 152.

[34] Ang. State President (przyp. Autora).

[35] Vernon V. Palmer, Mixed Jurisdictions Worldwide, Cambridge University Press, 2001, s. 141.

[36] Afryka Południowo Zachodnia (ang. South-West Africa) – była kolonia niemiecka w Afryce. Po I wojnie światowej stała się terytorium mandatowym Ligi Narodów pod powierniczym zarządem Związku Południowej Afryki. W roku 1966 Zgromadzenie Ogólne Organizacji Narodów Zjednoczonych cofnęło powiernictwo, jednak istniejące status quo dobiegło końca w roku 1990, kiedy to Afryka Południowo-Zachodnia uzyskała niepodległość jako Namibia, w konsekwencji rokowań po zakończeniu wojny domowej w Angoli (przyp. Autora).

[37] Ang. President’s Council, afr. Presidentsraad (przyp. Autora).

[38] Melanie Yap, Dianne Leong, Color, Confusion and Concessions: the history of the Chinese in South Africa, Hong Kong University Press, 1996.

[39] Ang. Conservative Party (przyp. Autora).

[40] Ang. Progressive Federal Party (przyp. Autora).

[41] Peter Godwin, „Whose Kith and Kim now?”, Sunday Times, 25.03.1984r.

[42] Official Yearbook of the Republic of South Africa, South African State Department of Information, 1979, s. 952.

[43] Ang. House of Assembly, afr. Volksraad (przyp. Autora).

[44] Ang. House of Representatives, afr. Raad van Verteenwoordigers (przyp. Autora).

[45] Ang. House of Delegates, afr. Raad van Afgevaardigdes (przyp. Autora).

[46] Ang. United Democratic Front (przyp. Autora).

[47] 1984 House of Delegates Election [w:] Elections in South Africa, www.africanelections.tripod.com/za.html#1984_House_of_Delegates_Election (data dostępu: 26.03.2020r.).

[48] Ibidem.

[49] Ang. Electoral College (przyp. Autora).

[50] Ang. President’s Council (przyp. Autora).

[51] Ang. Homelands (przyp. Autora).

autor:

Andrzej Połosak
REKLAMA

Komentarze