REKLAMA

[OPINIA] Lanuszny: Polacy w Iranie w czasie II Wojny Światowej – perska gościnność czy brytyjska operacja?

[OPINIA] Lanuszny: Polacy w Iranie w czasie II Wojny Światowej – perska gościnność czy brytyjska operacja?

W ostatnim czasie w mediach sporo mówi się o relacjach polsko-irańskich. Związane jest to z planowaną międzynarodową konferencją nt. Bliskiego Wschodu, która ma się odbyć w dniach 13-14 luty w Warszawie. Polska jest gospodarzem wydarzenia, ale zaplanowała je administracja amerykańska.

Od początku było wiadomo, że warszawskie spotkanie będzie niestety miało antyirański wydźwięk. Teheran zareagował stanowczo zadając od Warszawy wyjaśnień, a jeszcze do tego obwiniał stronę polską o psucie
wzajemnych relacji.

Istotnym punktem w dyskusji o polsko-irańskich relacjach była i jest historia, a konkretnie sprawa polskich uchodźców w Iranie, którzy w 1942 r. zostali ewakuowani z ZSRS. Często można się spotkać z opinią, że Iran był gościnny w czasie II wojny światowej i przyjął Polaków z przeklętej ziemi sowieckiej. Jednak po bardziej wnikliwej analizie i skonfrontowaniu odpowiednich faktów sprawa tzw. polskich uchodźców w Iranie w czasie II wś wygląda inaczej, szczególnie okoliczności związane z ich przybyciem do państwa ze stolicą w Teheranie.

Układ Sikorski – Majski

22 czerwca 1941 r. niemiecki Wermacht rozpoczął inwazję na ZSRS. Tym samym dotychczasowy sojusz niemicko-sowiecki lęgnął w gruzach. Dla Józefa Stalina wojna z Niemcami oznaczała zmianę kierunku geopolitycznego w trakcie II wś.

Wejście w układ sojuszniczy ZSRS z Wielką Brytanią i USA przeciwko III Rzeszy Niemieckiej zmuszało sowietów do zmian w relacjach z Polską, a konkretnie z polskim rządem na uchodźstwie na czele którego stał, gen. Władysław Sikorski. Pomiędzy ZSRS, a rządem na uchodźstwie stosunki dyplomatyczne nie istniały było to oczywiście skutkiem agresji Armii Czerwonej na wschodnie ziemie II RP 17 września 1939 r.

Pierwsze kroki w celu porozumienia polsko-sowieckieho podjęli na początku lipca … Brytyjczycy. W Londynie doszło do spotkania ministra spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii Anthonego Edena i ambasadora ZSRS w Wielkiej Brytanii Iwanem Majskim. Sowiecki ambasador dał do zrumienia, że porozumienie z Polską jest realne.

5 lipca 1941 r. w Londynie spotkali się po raz pierwszy Iwan Majski i gen. Władysław Sikorski. Polskiego premiera determinowała kwestia polskiej jeńców i innych osób narodowości (i obywatelstwa) polskiej pozbawionych wolności w ZSRS. Oprócz powodów czystko humanitarnych, polska strona chciała utworzyć na terenie sowietów polską armię podległą rządowi polskiemu.

Dla polskiego premiera ważnym aspektem porumienienia było także unieważnienie przez ZSRS umów i traktatów z III Rzeszą niemiecką, w tym traktatu z 23 sierpnia 1939 (pakt Ribbentrop- Mołotow). Jednak jak się później okazało, samo unieważnienie traktatów przez stronę sowiecką nie było równoznaczne z akceptacją granicy polsko-sowieckiej na mocy zapisów traktatu ryskiego z 1921 r. Spór o wschodnią granicą Polski
dopiero wówczas się zaczął. 30 lipca 1941 r. w Londynie podpisano porozumienie polsko-sowieckie (tzw. układ sikorski-majski).

Przywrócono stosunki dyplomatyczny pomiędzy Polską a ZSRS, umowy sowiecko-niemieckie zostały unieważnione. Moskwa wyraziła zgodę na budowę armii polskiej w Związku Radzieckim pod dowództwem polskim (w sprawach operacyjnych podległa dowództwu sowieckiemu) i ogłosiła amnestię dla obywateli polskich, którzy po 1939 roku zostali wywiezieni do obozów i łagrów lub przesiedleni w głąb Związku Sowieckiego.

Dowódcą Polskich Sił Zbrojnych w ZSRS został generał Władysław Anders.
Mimo porozumienia po stronie polskiej nastąpił kryzys gabinetowy. Dymisje złożyli August Zaleski (minister spraw zagranicznych), Marian Seyda (minister sprawiedliwość) i gen. Kazimierz Sosnkowski (Komitet Polityczny Rady ministrów). Ustępujący politycy uznali kompromis z sowietami zbyt daleko idący, a dodatkowo (w czym mieli niestety trochę racji) kwestia granicy wschodniej została zepchnięta na dalszy plan, co było na rękę Stalinowi.

Z drugiej strony trzeba mieć na uwadze, że sprawa uwolnienia polskich jeńców w ZSRS oraz tworzenie jednostek Wojska Polskiego były w ówczesnych uwarunkowaniach politycznych bardzo istotne dla rządu RP.

Iran przed II Wojną Światową

Iran (Persja) na początku XX wieku był państwem permanentnego chaosu z narzuconymi relacjami z Wielką Brytanią i Rosją. Brytyjczyk posiadali koncesje na kopalne złoża Iranu. W 1906 r. doszło do rewolucji w Persji w wyniku której szach Persji Muzaffer ed Din z dynastii Kadząrów zwołał parlament (medżlis), który następnie uchwalił konstytucję, która ograniczała władze szacha, ale co ważne od tego momentu wszelkie koncesje i pozwolenia dla kapitału zagranicznego mógł zatwierdzać tylko parlament.

Wielka Brytania i Rosja zareagowały porozumieniem o podziale wpływów w Persji (północ – Rosja; południowy wschód – Wielka Brytania). System konstytucyjny nie przetrwał długo w Persji, w 1907 r. doszło do zamachu stanu szacha Mohammada Ali Sacha. Jednak jego rządy przetrwały do 1909 r. Kiedy sam został obalany przez siły demokratyczne.

Rządy jego syna Ahmeda Szacha nie były wstanie powstrzymać wewnętrznej destabilizacji Persji i destrukcyjnych działań Brytyjczyków i Rosjan. W latach 1917-1921 wewnętrzne konflikty, epidemie chorób i głód pochłonęły 2 miliny irańskich istnień.

Luty 1921 r. Reza Chan, pułkownik Perskiego Oddziału Kozackiego opanowuje Teheran. Miał ciche wsparcie Wielkiej Brytanii. W 1925 r ogłosił się szachem Iranu – Reza Szach Pahlavi (koronacja miała miejsce w 1926 r.). Rządy Rezy Pahlaviego to był z jednej strony silny autorytaryzm, a z drugiej strony wdrażanie reform społecznych i gospodarczych w Iranie.

Nie obyło się też bez społecznych protestów. Szach nie miał poparcia u klasy wyższej jak i średniej. W 1935 r w Teheranie doszło do tłumienia niezadowolenia społecznego. Jednak to interwencja zewnętrzna
pozbawiła władzy Rezy Pahlawiego. Po wybuchu II wojny światowej Iran starał się zachowywać neutralność z lekkim wskazaniem na III Rzeszę. Wielka Brytania i ZSRS próbowały jednak wymusić na Rezie Chanie poparcia dla nich przeciwko Niemcom. Miało to znaczenie min. w kontekście lokacji wojsk alianckich na Bliskim Wschodzie.

Ostatecznie Szach Raz Pahlavi nie udzielił poparcia aliantom i 25 sierpnia 1941 r. wojak brytyjskie i sowieckie zaatakowały Iran, 16 września 1941 r. szach Iranu abdykował, następnie wyjechał i zmarł na wygnaniu w RPA w 1944 roku. Jego następcą został jego syn Mohammad. Formalnie więc ciągłość władzy w Iranie została zachowana lecz w praktyce kraj był okupowany przez ZSRS i Wielką Brytanię.

Polscy uchodźcy w Iranie

Pierwsi uchodźcy w Iranie, konkretnie część żołnierzu 2 Korpusu Polskiego gen. Andersa pojawiał się w Iranie w drugiej połowie marca 1942 r. Powodem tego było, że Sowieci zmniejszyli min. racje żywnościowe dla polskich żołnierzy o ponad połowę. Później je po negocjacjach zwiększono do 44 tys.

To spowodowało, że około 30 tyś żołnierzy zostało bez pożywienia. Dalszy proces ewakuacji polskich obywateli z ZSRS trwa następne kilka miesięcy. Ostatecznie w Iranie znalazło się 77 tys. żołnierzy i 43 tys. cywilów.

Politycznie to min. oznaczało, że w ZSRS zaprzestano oficjalnie rekrutacji do polskiej armii, gdyż Stalin zaczął tworzyć polskie oddziały ale podporządkowane w całości dowództwu Armii Czerwonej.
Tu trzeba jasno powiedzieć – cała operacja ewakuacji Polaków do Iranu opierała się na porozumieniu brytyjsko-sowieckim.

Władze Iranu nie miały żadnego wpływu na te decyzje. Iran jedynie udostępnił infrastrukturę komunikacyjną i zapewnił bezpieczeństwo wewnętrzne. Strona brytyjska również współfinansowała całą operacja, udzielając Polsce niezbędnych pożyczek.

Polacy (zarówno żołnierze jak i cywile) byli skoszarowani w specjalnych ośrodkach (które były poza kontrolą administracji irańskiej), a granicę irańską przekroczyli legalnie. Polacy w Iranie byli wpisywanie do specjalnego rejestru.

Pobyt w Iranie polskich żołnierzy był czasowy. Dla Armii Andersa Iran był w praktyce przystankiem. Żołnierzy polscy rozpoczęli długą podróż przez Bliski Wschód do Europy gdzie walczyli z Niemcami min. w Włoszech.
Polsce cywile w Iranie byli dłużej, niewielki odsetek ich pozostał po wojnie. W trakcie pobytu w Iranie Polacy zrzeszali się w organizacjach o charakterze społecznym, religijnym i edukacyjnym.

Społeczeństwo irańskie i same władze były pozytywnie nastawione do Polaków, jednak jak podają źródła brytyjskie młody szach miał obawy co do warunków zakwaterowania polskich uchodźców i czy starczy im pożywienia. Stąd nie był zwolennikiem przetrzymywania takiej ilości ludności napływowej przez długi czas.

Aczkolwiek jak wyżej pisałem decyzje w tym zakresie nie należały do niego.
Dzisiaj Iran jak najbardziej może być partnerem dla Polski i Europy. Stabilny oraz silny Iran to też krok w kierunku stabilizacji Bliskiego Wschodu. Jednak nie można popadać w historyczną niespójność analizując relacje z Iranem (podobnie jak z innymi państwami).

Między Polską, a Iranem stosunki zawsze były dobre, jednak w czasie II wś Iran podobnie jak Polska był okupowany. Oczywiście nie tak brutalnie jak Polska, ale i tak wszelkie decyzje polityczne dotyczące II wś podejmowali okupanci Iranu -Wielka Brytania i Rosja.

Bibliografia:
-Jacek Pietrzak – Polscy uchodźcy na Blsikim Wschodzie w latach drugiej wojny światowej., Łódż 2012
-Andrzej Albert (Wojciech Roszkowski) – Najnowsza Historia Polski 1914-1993, Tom I, Warszwa 1995

autor:

Jacek Lanuszny
REKLAMA

Komentarze