REKLAMA

Ojciec Kramer do kardynała Burke: „Papież, w mojej ocenie, nie zmienił nauczania Kościoła”

Ojciec Kramer do kardynała Burke: „Papież, w mojej ocenie, nie zmienił nauczania Kościoła”

Kontrowersyjny jezuita, o. Grzegorz Kramer, postanowił napisać otwarty list do kardynała Rajmunda Leo Burke. Chodzi tu rzecz jasna o niejasne stanowisko papieża Franciszka w sprawie dopuszczenia rozwodników żyjących w nowych związkach do Komunii Świętej. 

Przypomnijmy, iż kardynał Burke wraz z trzema innymi hierarchami ponad rok temu wystosowali do papieża tak zwane dubia, w której domagali się jasnego stanowiska w kwestii Komunii dla rozwodników. Odpowiedzi nie doczekali się jednak do dnia dzisiejszego.

 Papież, w mojej ocenie, nie zmienił nauczania Kościoła, nie wyparł się nauczania Pawła VI i Jana Pawła II, nie powiedział, że małżeństwo jest rozerwalne, nie powiedział też, że można przystępować do komunii świętej w grzechu. Papież, znów w mojej ocenie, zmienił podejście do człowieka. Każe mi, swoim dokumentem, odejść od patrzenia na ludzi w Kościele jak na lud, a zacząć patrzę na nich jak na konkretne dzieci Ojca. I tak, jak w rodzinie, rodzice różnie patrzą na swoje dzieci, tak ja – jako duszpasterz – muszę zadać sobie ten trud- prezentuje swoje stanowisko ojciec Kramer.

– Księże Kardynale, ja nie boję się tego, że muszę stracić trochę czasu, by posłuchać człowieka, który do mnie przychodzi, pokazuje mi swoją historię i nie boję się, razem z nim, rozeznawać, co będzie dla niego dobre. Tak, to wiąże się z ryzykiem pomyłki, ale ona nie wynika z buty, ale z pragnienia pomagania drugiemu. Przez dwadzieścia lat życia w zakonie nauczyłem się, że Bóg nie przyszedł, do mnie grzesznika, by mnie wprowadzić w prawo, ale mnie wyprowadzić do wolności (nie swawoli). Wolność rozumiem tu jako wyruszenie w Drogę, ufając, że Jezus mnie prowadzi- dodaje.

Duchowny zauważa również, iż papież Franciszek podkreśla w swoim nauczaniu, iż powinniśmy ufać Duchowi Świętemu, który działa w swoim Kościele, który daje nam słowo, które będziemy mówić do innych. Dodaje przy tym, iż nie rozumie dlaczego kardynał przedstawia papieża jako kogoś kto wprowadza zamieszanie i burzy zamiast łączyć.

pch24.pl 

 

 

REKLAMA

Komentarze