REKLAMA

Nowy prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podczas zaprzysiężenia rozwiązał parlament!

Nowy prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podczas zaprzysiężenia rozwiązał parlament!

REKLAMA

Podczas zaprzysiężenia na szóstego prezydenta Ukrainy, 41-letni Wołodymyr Zełenski ogłosił, że rozwiązuje Radę Najwyższą Ukrainy tj. tamtejszy parlament. Zwracając się także, do ministrów powiedział im, że mają zwolnić miejsce dla nowych ludzi myślących o następnych pokoleniach, nie działających do najbliższych wyborów. Prezydent Ukrainy posiada uprawnienia do rozwiązania parlamentu ukraińskiego.

Po uroczystym zaprzysiężeniu na prezydenta Ukrainy, Wołodymyr Zełenski powiedział – „Rozwiązuję Radę Najwyższą ósmej kadencji”. Już wcześniej zapowiadał on taką możliwość. Jego sztab zamieścił w internecie wideopetycję, gdzie pytano się Ukraińców czy są za takim rozwiązaniem.

Podczas przemowy zwrócił się także do członków rządu – „Chcę zacytować amerykańskiego aktora, który został świetnym amerykańskim prezydentem: „rząd nie rozwiązuje naszych problemów; rząd jest naszym problemem”. Nie rozumiem naszego rządu, który rozkłada ręce i mówi mi, że niczego nie można zrobić. To nieprawda. Możecie. Możecie wziąć kartkę, długopis i zwolnić swoje miejsca dla tych, którzy będą myśleli o przyszłych pokoleniach, a nie o nadchodzących wyborach”.

Prezydenckie prawo do skrócenia kadencji parlamentu

Zgodnie z art.90 Konstytucji Ukrainy, jej prezydent ma prawo skrócić kadencje parlamentu. Może on zasięgnąć opinii przewodniczącego Rady Najwyższej, jego zastępców oraz przewodniczących frakcji parlamentarnych. Takie konsultacje nie mają, zablokować decyzji prezydenta – mają charakter konsultacyjny. Nie wiadomo czy w tym przypadku się one odbyły.

Prawo do rozwiązania Rady Najwyższej jest czasowe. Głowa państwa nie może z niego skorzystać nie krócej jak 6 miesięcy przed końcem kadencji parlamentu oraz czy swojej.

REKLAMA

Wybory parlamentarne na Ukrainie odbyłyby się 27. listopada b.r. więc Wołodymyr Zełenski mógł podjąć taką decyzję tylko do 27. maja b.r. Nie było to takie pewne zwłaszcza w obliczu wcześniejszych ustaleń co do inauguracji i zaprzysiężenia na prezydenta Ukrainy.

Taka decyzja jest prawdopodobnie podparta zabiegami wizerunkowymi, zwłaszcza gdy została ona podjęta praktycznie ocierając się o termin do jej ogłoszenia. Nie wpływa znacząco na pierwotny termin zakończenia ósmej kadencji Rady Najwyższej.

Nowa głowa Ukrainy nie obawia się utraty stanowiska

Podczas inauguracji nowy prezydent Ukrainy podkreślił, że najważniejsze dla niego jest zakończenie wojny bez straty terytorium, nie obawiając się przy tym o utratę stanowiska.

„Często pytali mnie: na co jesteś gotowy, by wstrzymano ogień? Dziwne pytanie. A na co wy jesteście gotowi, by bronić życia bliskich wam ludzi? Mogę zapewnić – po to, by nasi bohaterowie przestali ginąć, jestem gotowy na wszystko” – powiedział Wołodymyr Zełenski

Posługując się językiem rosyjskim powiedział – „Nie my rozpoczęliśmy tę wojnę. Ale my musimy ją skończyć. Jesteśmy gotowi do dialogu. I wierzę, że dobrym pierwszym krokiem do tego dialogu będzie uwolnienie wszystkich ukraińskich jeńców”.

onet/pap

REKLAMA

Komentarze