REKLAMA

Nowoczesna zbankrutowała? Oto pierwsza decyzja nowej szefowej

Nowoczesna zbankrutowała? Oto pierwsza decyzja nowej szefowej

Katarzyna Lubnauer tuż po przejęciu władzy w Nowoczesnej zapowiadała w mediach, że będzie chciała przyjrzeć się finansom partii. Te muszą być w tragicznym stanie, bo jedną z pierwszych decyzji nowej szefowej było rozesłanie maili z prośbami o pomoc finansową. 

REKLAMA

W rozesłanym mailu, Lubnauer ogłasza „nowe otwarcie” w partii i zapowiada podjęcie działań celem zwiększenia znaczenia Nowoczesnej na polskiej scenie politycznej. Jednak prawdziwym celem wiadomości jest… prośba o pomoc finansową. Chociażby w kwocie 10 zł.

Proszę Was o wsparcie finansowe naszej działalności. Każda, nawet niewielka wpłata ma znaczenie. Przekaż nam 10 zł lub inną kwotę, by pokazać, że popierasz Polskę Nowoczesną i mądrze zorganizowaną. – pisze Lubnauer.

Jak ustalił onet.pl, w partyjnej kasie świeci pustkami. Ugrupowanie nie jest w stanie opłacać wszystkich rachunków, a niektórzy pracownicy od dawna nie dostawali wynagrodzenia. Do tej pory za pozyskiwanie finansów odpowiadał Ryszard Petru i mimo wszystko nie wychodziło mu to najgorzej. W ciągu roku był w stanie zebrać dla Nowoczesnej kilka milionów złotych.

Jak będzie teraz? Tego nie wiedzą nawet czołowi politycy partii. Ryszard Petru przynosił wszystko jeżeli chodzi o pieniądze. Nie wiadomo jak problem finansowania partii zostanie rozwiązany w obecnej sytuacji. Nie dostaliśmy na to odpowiedzi. – przyznaje w rozmowie z Onetem Joanna Scheurin-Wielgus.

onet.pl 
REKLAMA

Komentarze