REKLAMA

Norweski przedsiębiorca skarży się na polską władzę

Norweski przedsiębiorca skarży się na polską władzę

Polska zatrzymała w ostatnim czasie eksport towarów potrzebnych do walki z koronawirusem. Z tego powodu norweski przedsiębiorca, Arne Haukland z firmy Norenco Polska skarży się na polskie władze. Jego przedsiębiorstwu zablokowano możliwość przetransportowania do Norwegii środków dezynfekujących.

Norweski dyrektor firmy Norenco Polska skarży się, że polska władza nakazała przekierować produkcję na polski rynek. Mieszcząca się w Lubinie fabryka norweskiego przedsiębiorstwa produkuje po kilkanaście tysięcy środków antybakteryjnych na bazie alkoholu.

Brak obrazka

Zobacz także: 18:30! Msza Święta z zawierzeniem Niepokalanemu Sercu NMP [WIDEO]

Arne Haukland opowiada, że grupa ludzi wraz z funkcjonariuszami policji przyszli do zakładu i nakazali kierownikom pokazać zmagazynowane środki antybakteryjne. Na drugi dzień otrzymał on pismo nakazujące sprzedaż po stałej cenie lokalnym władzom zgodnie z wprowadzonymi przez polski rząd nadzwyczajnymi przepisami.

Przedsiębiorca powiedział, że firma Narenco Polska produkuje towar głównie na potrzeby norweskiej służby zdrowia. Natomiast od początku kryzysu na Polski rynek sprzedano 120 tys. litrów płynu dezynfekującego – “Myślę, że byłoby sprawiedliwie, gdyby teraz przyszła kolej na Norwegię” – przekazał Haukland.

“Nie możemy rozpocząć produkcji, dopóki nie dowiemy się, czy nasze ciężarówki będą mogły przejechać przez granicę” – ostrzega przedsiębiorca.

Norweski prawnik  Dag Sorlie Lund z kancelarii Hjor powiedział mediom, że Polska prawdopodobnie łamie przepisy Europejskiego Obszaru Gospodarczego, ale przyznaje, że ze względu na ochronę zdrowia publicznego państwa mogą wprowadzać zakazy eksportu.

rp.pl

REKLAMA

Komentarze