REKLAMA

Nie chcą objąć mandatu po posłance PiS. Powodem intratne posady?

Nie chcą objąć mandatu po posłance PiS. Powodem intratne posady?

REKLAMA

Elżbieta Kruk, dotychczasowa posłanka Prawa i Sprawiedliwości, została wybrana do Parlamentu Europejskiego. Okazuje się, że nikt nie chce po posłance PiS przejąć obowiązków w Sejmie.

Posłanka PiS została wybrana 26 maja do Parlamentu Europejskiego z ramienia Prawa i Sprawiedliwości. Lokalna prasa donosi jednak, że jest problem z objęciem mandatu przez pozostałych na liście.

Kolejne osoby odmawiają tłumacząc się obowiązkami i pracą „na rzecz narodu” na kolejne lata, a nie „tylko 5 miesięcy”. I tak odmówili już bycia posłem: Grzegorz Muszyński, wiceprezes Państwowego Funduszu Rozwoju, Marek Wojciechowski, radny województwa lubelskiego oraz Zdzisław Podkański, radny wojewódzki klubu PiS. Następnie w kolejce jest Adam Kałaska, wiceprzewodniczący rady powiatu ryckiego.

REKLAMA

„Uważam, że jako przewodniczącemu sejmiku nie wypada mi porzucać tego zdania na rzecz pięciu miesięcy pracy w Sejmie” – tłumaczy się ze swojej decyzji radny wojewódzki klubu PiS. Adam Kałaska podkreśla natomiast, że nie zgodził się ponieważ oficjalnie nie otrzymał propozycji bycia posłem.

Elżbieta Kruk zasłynęła m.in. wywołaniem awantury ws. zakupy coli i wódki przez prezydent Gdańska, czy słowami na temat TVP i Kurskiego – „Kurski robi czasem paździerzową telewizję”.

Elżbieta Małgorzata Kruk – polska polityk, posłanka na Sejm IV, V, VI, VII i VIII kadencji, w latach 2006–2007 przewodnicząca Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, członkini Rady Mediów Narodowych, deputowana do Parlamentu Europejskiego IX kadencji.

REKLAMA

Komentarze