REKLAMA

Nauczanie zdalne: połowa uczniów z bólem głowy, kręgosłupa, oczu

Nauczanie zdalne: połowa uczniów z bólem głowy, kręgosłupa, oczu

Jak wynika z badań Katedry Pedeutologii i Edukacji Zdrowotnej UMCS w Lublinie, nauczanie zdalne może wiązać się z negatywnymi konsekwencjami zdrowotnymi. Wynika to ze spędzania przez uczniów zbyt dużego czasu przed komputerem.

REKLAMA

Z raportu „Moje s@mopoczucie w e-szkole”, który zbadał samopoczucie uczniów z województwa lubelskiego wynika, że opinie są podzielone. Blisko połowa z nich jest zadowolona z nauczania zdalnego i postrzega je jako bardziej komfortowe. Podobna ilość osób jest przeciwnego zdania.

Wśród problemów wywoływanych przez nauczanie zdalne, jakie wymieniają uczniowie, jest obecność domowników w trakcie zajęć odbywanych w domu (zwraca na to uwagę 40% badanych), co ma utrudniać edukację. – Uczniowie podkreślają też, że w czasie pandemii muszą dużo więcej pracować, aby sprostać wymaganiom nauczycieli (55 proc.) i w konsekwencji tego zdecydowanie za dużo czasu spędzają przed komputerem (60 proc.) – zauważają badacze z UMCS. – Dlatego prawie połowa odczuwa bóle głowy, kręgosłupa, oczu. Mimo to prawie 60 proc. uczniów przyznaje, że bierze udział w e-lekcjach nawet wtedy, gdy źle się czuje – podkreślają naukowcy.

Zobacz także: Policja uzupełnia zapasy amunicji. Duży przetarg

Jak zauważają autorzy raportu, zdalna nauka sprawia najwięcej problemów uczniom przygotowującym się do egzaminów. – Duże różnice widać też między uczniami klas VII a VIII. Ci drudzy znacznie częściej skarżą się na zbyt długi czasu spędzany przy komputerze i znacznie częściej lepiej wyrażają się o tradycyjnej nauce – zwracają uwagę.

dziennikwschodni.pl

REKLAMA

Komentarze