REKLAMA

Nasz system zatrudniania obcokrajowców jest fikcją. Polskę zalewają Ukraińcy – taki wniosek płynie z najnowszych ustaleń NIK

Nasz system zatrudniania obcokrajowców jest fikcją. Polskę zalewają Ukraińcy – taki wniosek płynie z najnowszych ustaleń NIK

Liczba wiz wydawanych Ukraińcom rośnie ogromnym tempie – w 2016 r. wydano ich 652 tys., a w roku 2017 już 845 tys. Polskie placówki konsularne wydały w okresie 2014–2016 łącznie ponad 3 mln wiz, w tym imponującą liczbę wiz pracowniczych – aż 1,3 mln.

Dane wydają się zatrważające zwłaszcza wtedy kiedy porównamy je z liczbą wiz wydawanych przez placówki chociażby w Czechach, Słowacji i Węgier – tam wydano ich jedynie 16 tys., a więc ponad 180 razy mniej.

NIK podkreśla, że to świadczy o tym, że oświadczenia i zezwolenia na pracę są wykorzystywane po to, by cudzoziemcy dostali wizę do kraju, który jest w strefie Schengen. W szczególności dotyczy to firm, które rejestrują fikcyjną działalność gospodarczą i nie mają możliwości organizacyjno-finansowych zatrudnienia cudzoziemców – diagnozuje NIK.

Sytuację komentuje także Krzysztof Inglot, prezes firmy Personnel Service, która od ponad 8 lat specjalizuje się w rekrutacji cudzoziemców – To oznacza, że prawdopodobnie nawet ponad połowa Ukraińców na terytorium Polski pracuje na czarno.

Co ważne NIK zwraca też uwagę na braki kadrowe. Urzędnik konsularny na rozpatrzenie wniosku miał od dwóch do czterech minut. Wprowadzone nowe regulacje nie zniechęciły cudzoziemców do ubiegania się o wizy pracownicze. Wydano prawie 61,3 tys. wiz pracowniczych – to o niemal 11 proc. więcej niż w styczniu 2017 r.

 

dziennik.pl
REKLAMA

Komentarze