REKLAMA

Naloty izraelskich myśliwców na bazy Hezbollahu

Naloty izraelskich myśliwców na bazy Hezbollahu

W nocy z wtorku na środę na granicy z Libanem miały miejsce naloty izraelskich myśliwców na bazy Hezbollahu oraz na placówki Hamasu. Były one odpowiedzią za atak na żołnierzy z Izraela. Od kilku tygodni trwa pomiędzy tymi siłami wymiana ognia.

REKLAMA

Na granicy z Libanem doszło w nocy z wtorku na środę do ataku na punkty obserwacyjne Hezbollahu skąd miały zostać ostatnio oddane strzały. Najpierw izraelskie myśliwce rozproszyły nad budynkami flary dymne, a następnie za pomocą śmigłowców ostrzelano oznaczone budynki islamskich bojowników.

Zobacz także: Misiewicz pod lupą prokuratury. Zapadła decyzja

Izraelska Agencja Prasowa nie podaje informacji o ewentualnych ofiarach poniesionych po stronie Hezbollahu. Prawdopodobnie w najbliższym czasie spodziewany jest odwet. W lipcu Izrael zlikwidował jednego z bojowników szyickiej organizacji, który zginął podczas bombardowania w Syrii. Wówczas rząd z Tel-Avivu informował, że zabicie Libańczyka nie było zamierzonym działaniem.

W nocy przeprowadzono również naloty na cele powiązane z Hamasem znajdujące się w Strefie Gazy. Był to odwet za trwające od tygodni ataki na terytorium państwa żydowskiego z użyciem balonów ze środkami zapalającymi, które doprowadziły do pożarów po izraelskiej stronie muru granicznego. W odpowiedzi Izrael niemal codziennie od dwóch tygodni bombarduje Strefę Gazy. We wtorek nie odnotowano żadnych ofiar tych uderzeń. 

PAP/interia

REKLAMA

Komentarze