REKLAMA

Mundurowi szykują wielką manifestację – znamy termin demonstracji

Mundurowi szykują wielką manifestację – znamy termin demonstracji

REKLAMA

Manifestacji służb mundurowych odbędzie się za niecały miesiąc – o szczegółach demonstracji policjanci mają opowiedzieć podczas specjalnego briefingu.

W związku z brakiem realnego dialogu ze strony rządowej i dalszym brakiem porozumienia pomiędzy Federacją Związków Zawodowych Służb Mundurowych a MSWiA, Komitet Protestacyjny FZZSM podjął decyzję o przeprowadzeniu w dniu 2 października w Warszawie wspólnej manifestacji służb mundurowych – czytamy w komunikacie związków zawodowych.

Już wcześniej o protestach informował NSZZ Policjantów. Wydał w tej sprawie specjalny komunikat, w którym można przeczytać m.in., że protest służb nie tylko się zaostrza o czym informują wszystkie liczące się media w kraju, ale i rozszerza, tak w przestrzeni publicznej, jak i medialnej.

Akcja będzie kontynuowana aż do skutku. Odwrócenie dotychczasowych proporcji pomiędzy ilością mandatów i pouczeń w związku z ujawnianymi wykroczeniami świadczy o ogromnym zaangażowaniu policjantów, a także o słuszności postulatów – podkreśla Rafał Jankowski Przewodniczący NSZZ Policjantów.

Czytaj więcej: Nie ma chętnych do pracy w policji – brakuje ponad pięć tysięcy funkcjonariuszy

REKLAMA

Policja planuje zaostrzenie protestu poprzez zastosowanie strajku włoskiego, który będzie polegał na przesadnie drobiazgowym i skrupulatnym wykonywaniu zadań służbowych i przestrzeganiu wszelkich przepisów, co w konsekwencji opóźni działanie funkcjonariuszy.

Chodzi o to, żeby wdrożone elementy w najmniejszym stopniu dotknęły społeczeństwo, dlatego zwracamy się przeciwko powszechnie znienawidzonej statystyce. Bezpieczeństwo obywateli jest dla nas najwyższym priorytetem – informuje Niezależny Samorządny Związek Zawodowy Policjantów.

Policyjny protest trwa już od lipca i jest odpowiedzią mundurowych na niespełnienie złożonych w MSWiA postulatów. Protest rozpoczęli policjanci ale już kilka dni później dołączyli do nich funkcjonariusze Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej, Służby Więziennej oraz Służby Celno-Skarbowej.

Tymczasem niedawno informowaliśmy, że brakuje chętnych do pracy w Policji. Statystyki na 1 kwietnia 2018 roku pokazują, że brakuje aż 5329 funkcjonariuszy. Według danych w pierwszym kwartale odeszło 1637 policjantów, a przyjęto tylko 623 osób. Najwięcej osób zostało zwolnionych ze służby w Wielkopolsce (125 funkcjonariuszy) i na Śląsku (212 osób). W Małopolsce i w województwie podlaskim zwerbowano najwięcej funkcjonariuszy – odpowiednio 81 i 61.

MN/onet

 

REKLAMA

Komentarze