REKLAMA

Minął rok prezydentury Zełenskiego. Co osiągnął prezydent Ukrainy?

Minął rok prezydentury Zełenskiego. Co osiągnął prezydent Ukrainy?

20 maja minął rok od kiedy na urząd prezydenta na Ukrainy został wybrany komik i aktor Wołodymyr Zełenski. W tym samym roku jego partia „Sługa Narodu” wygrała przedterminowe wybory. Prezydent skupił w swych rękach pełnie władzy. Szefem rządu został Ołeksij Honczaruk, którego w marcu 2020 roku zastąpił Denys Szmyhal.

Po roku sprawowania W. Zełenskiego przyszedł czas podsumowań oraz rozliczeń.  Wśród społeczeństwa ma dość wysoki, bo 45% poziom zaufania. Jednak to co obiecywał w samej kampanii, czyli oderwanie od władzy starej grupy politycznej, stało się zarazem jego problemem, gdyż u swego boku brak mu często silnych i decyzyjnych współpracowników.

Do osiągnieć należy zaliczyć zmianę ordynacji wyborczej. Od tej pory wybory parlamentarne i samorządowe będą się odbywać w systemie proporcjonalnym, zastępując istniejący wcześniej system mieszany. Jednak reforma organów sprawiedliwości oraz porządku publicznego zeszła na plan dalszy. Nie udało się jej zrealizować tak szybko, jak było to zapowiadane. Kontrowersje budzi zwłaszcza tzw. ustawa bankowa. Jest ona bezpośrednio związana z osobą Ihora Kołomojskiego – ukraińskiego oligarchy. Byłego właściciela Prywatbanku, znacjonalizowanego w latach 2014–2016. Oligarcha przed wyborami wspierał kandydata. Po zwycięstwie ich drogi nieco się rozeszły. Rzecz rozegrała się o odzyskanie pieniędzy straconych na nacjonalizacji. Miliarder liczył na ich szybki zwrot, zaś Zełenski nie chciał być postrzegany jako marionetka oligarchy.

Brak sukcesu w Donbasie

Zakończenie konfliktu zbrojnego było jego głównym hasłem w kampanii wyborczej. Wraz z przejęciem władzy stał się to temat priorytetowy.  Udało się doprowadzić do podjęcia kolejnych negocjacji pokojowych. Doprowadziło do spotkania przywódców państw w formacie normandzkim w grudniu 2019 roku. Oprócz wymiany jeńców, brak jest prezydentowi pomysłu na długotrwałe rozwiązanie konfliktu. Impas w Donbasie wciąż trwa. Wyzwaniem dla całej gospodarki Ukrainy będzie także kryzys związany z COVID-19. Prognozy wskazują na spadek PKB na poziomie 7%.

Źródła OSW

REKLAMA

Komentarze