REKLAMA

Michał Murgrabia w Telewizji Trwam rozmawiał o okultyzmie

Michał Murgrabia w Telewizji Trwam rozmawiał o okultyzmie

Michał Murgrabia, apologeta i jeden z redaktorów MN, był gościem programu „Rozmowy niedokończone” w Telewizji Trwam, gdzie rozmawiał na temat okultyzmu.

Jeden z redaktorów telewizji internetowej Mediów Narodowych był gościem programu „Rozmowy niedokończone” w Telewizji Trwam. Rozmowa dotyczyła okultyzmu. Gośćmi tego programu była także siostra Michaela Pawlik, dominikanka zajmująca się socjologią i zagrożeniami ze strony sekt religijnych oraz Krzysztof Zielski, były bioenergoterapeuta. Dyskutowano o różnych zagrożeniach, które czyhają na zagubione dusze. Michał Murgrabia tłumaczył co to jest okultyzm. „Najprościej określiłbym to jako taki spekulatywny system wiedzy tajemnej, całkowicie nienaukowy, chociaż przybierający często takie formy paranaukowości”.

REKLAMA

„Okultyści bardzo często poszukują ukrytych sił w przyrodzie, także tych które rządzą światem duchów i w oparciu o to próbują uzyskać pewną moc, która potem właśnie w tej praktycznej formie ma być wykorzystywaniem tej mocy aby wpływać na rzeczywistość, na ludzi, na przyrodę i właśnie na ten świat duchów” – tłumaczył redaktor Michał Murgrabia. Podkreślał, że okultyzm jest bardzo szerokim pojęciem, w którym znajduje się wiele nurtów. „Bez względu na to o których rzeczach będziemy rozmawiać, to jest cały czas ta sama podbudowa, czyli gnoza, spekulacja i pewne domysły”.

ZOBACZ TAKŻE: „Sytuacja jest poważna”. Orędzie prezydenta w sprawie koronawirusa

Michał Murgrabia zachwalał też wyższość Kościoła katolickiego nad różnego rodzaju fałszywymi religiami czy sektami. Zapytany o to co fascynuje go w katolicyzmie odpowiedział: „Przede wszystkim to, że Bóg jest dobry. Że pomimo tego jacy jesteśmy, a jesteśmy często plugawi, nasze życie zna tylko to jedno ucho w konfesjonale, więc wie jak jest naprawdę (…) Bóg nas nie odrzuca, daje nam wciąż kolejne szanse, nieustannie możemy po to przebaczenie przychodzić. Kolejna rzecz to jest Msza św. łacińska, w której jestem zakochany. Jak tam jestem, to zapominam o wszystkim innym i potrafię się naprawdę głęboko modlić”. Rozmowy te były ciekawym przykładem zawiłych dróg, którymi dusze zmierzają do pojednania z Panem Bogiem.

REKLAMA

Komentarze