REKLAMA

Marsz w Oświęcimiu zatrzymany! Skandaliczna decyzja dyrekcji muzeum [WIDEO]

Marsz w Oświęcimiu zatrzymany! Skandaliczna decyzja dyrekcji muzeum [WIDEO]

Dziś na miejscu mordu milionów Polaków oraz ludzi innej narodowości miał przejść Marsz Milczenia ku pamięci ofiar niemieckiego totalitaryzmu nazistowskiego. Niestety, przez skandaliczną decyzję dyrekcji muzeum KL Auschwitz nie dopuszczono manifestantów na teren obozu zagłady, aby ci mogli oddać hołd pomordowanym. Zarządcy muzeum wpuszczając osoby w dwójkach powołując się na zalecenia sanitarne.

REKLAMA

Tomasz Kalinowski z Rot Niepodległości wyjaśnił, że manifestanci zostali zatrzymani przez policję pod pretekstem strefy wydzielonej – „Zostaliśmy zatrzymani przez policję, która powoływała się na strefę wydzieloną. W Polsce nie istnieje taka strefa wydzielona od państwa” – poinformował również o organizacji spontanicznego zgromadzenia przez Roberta Bąkiewicza, który przejął manifestantów od pierwotnego organizatora Marszu Milczenia, Mariusza Piotrowskiego, który odbył się z okazji 80. rocznicy pierwszego transportu do Auschwitz, gdzie Niemcy zaczęli od przywożenia ludzi narodowości polskiej.

Zobacz także: Oświęcim: Dziś Biało-Czerwony Marsz Milczenia organizowany przez Roty Niepodległości

W pewnym momencie zgromadzenie, które intonowało pieśni maryjne i kościelne napotkało blokadę policji tuż przed wejściem do samego niemieckiego obozu zagłady. Wówczas organizatorzy zaintonowali hymn państwa polskiego oraz w dalszym ciągu manifestowano polskie wartości oraz zmawiano modlitwy w intencji pomordowanych Polaków.

POLICJA ZATRZYMUJE POKOJOWY MARSZ W OŚWIĘCIMIU

Opublikowany przez Roty Marszu Niepodległości Niedziela, 14 czerwca 2020

Niestety dyrekcja muzeum obozu zagłady KL Auschwitz nie dopuściła większej grupy osób na miejsce mordu milionów Polaków. Ostatecznie podtrzymali oni decyzję o wpuszczaniu po dwie zarejestrowane wcześniej osoby, przechodzące później przez tzw. zabezpieczenia sanitarne.

Media Narodowe/Roty Niepodległości

REKLAMA

Komentarze