REKLAMA

Macron reaguje na wielkie protesty! Podwyżka pensji minimalnej. „Mogłem was urazić”

Macron reaguje na wielkie protesty! Podwyżka pensji minimalnej. „Mogłem was urazić”

REKLAMA

W poniedziałek prezydent Francji Emmanuel Macron wystąpił z przemówieniem do narodu, po raz pierwszy ustosunkowując się całościowo do przetaczających się przez ten kraj protestów społecznych.

Macron wygłosił w poniedziałek wieczorem orędzie do narodu. Odnosząc się do protestów społecznych ruchu tzw. „żółtych kamizelek”, jakie trwają we Francji od czterech tygodni, Macron uznał, że gniew społeczeństwa był „z wielu powodów usprawiedliwiony”. Jednak powiedział też, że „żaden gniew nie usprawiedliwia atakowania funkcjonariuszy policji, żandarmerii czy niszczenia sklepów lub gmachów publicznych”. Zapowiadał przywrócenie spokoju na ulicach francuskich miast „wszelkimi środkami”.

 

REKLAMA

Francuski prezydent przyznał, że jego obóz polityczny nie był zdolny przez półtora roku, odkąd sam Macron został głową państwa, a jego partia wygrała wybory parlamentarne, do „wystarczająco szybkiej i mocnej odpowiedzi” na oczekiwania społeczne. Macron przyznał, że ponosi za to „część odpowiedzialności”. Jednocześnie zapewniał, że podjął walkę by „wstrząsnąć systemem polityczną” a także „hipokryzją” polityków. Ogłosił, że wierzy i kocha Francję.

Macron mówił o ogłoszeniu „ekonomicznego i społecznego stanu wyjątkowego”. W ramach dbania o „godność” pracowników Macron ogłosił podniesienie płacy minimalnej o 100 euro od początku przyszłego roku. Praca w nagdodzinach nie będzie opodatkowana, ani obciążana składkami na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne. Zaapelował w związku z tym do pracodawców o wypłacenie na koniec roku premii, które także nie będą opodatkowane.

Jak podaje portal Onet sekretarz generalny związku zawodowego CGT Philippe Martinez obwieścił przyłączenie się do protestu „żółtych kamizelek” i zapowiedział wielką akcję strajkową, uznając propozycje prezydenta Macrona za niewystarczające.

KRESY.PL / TWITTER

Theresa May odwołała głosowanie ws. Brexitu w Izbie Gmin

REKLAMA

Komentarze