REKLAMA

Ksiądz na… dźwigu, bo kościół zamknięty. „Z nieba” pociesza swoich wiernych

Ksiądz na… dźwigu, bo kościół zamknięty. „Z nieba” pociesza swoich wiernych

Ksiądz na… dźwigu, bo kościół zamknięty. Włosi mogą liczyć na swojego ks. Giovanniego Cominardiego, który codziennie „z nieba” pociesza swoich wiernych.

47-letni włoski ksiądz chce być bliżej swoich wiernych. Wie, że Włosi są zrozpaczeni wciąż szerzącą się pandemią koronawiurusa, zwłaszcza w jego wspólnocie, w prowincji Brescia, na północy Italii.

REKLAMA

Ks. Giovanni Cominardi codziennie więc wspina się na 21-metrowy dźwig, aby „z nieba” spotkać się ze swoimi wiernymi i dodać im otuchy. Jak podaje portal gosc.pl – nie tylko modli się wraz z nimi, ale i… puszcza im muzykę. Lokalne media są zachwycone postawą duchownego.

„Wiara i umiejętność komunikacji. Entuzjazm i inicjatywa. Także w obliczu tragedii” – piszą w gazetach. Jak mówi sam ks. Cominardi: „Pomysł wspięcia się na ruchomą platformę przyszedł mi do głowy ponad trzy tygodnie temu, gdy ludzie zaczęli śpiewać na balkonach, puszczać muzykę i rozmawiać ze sobą na odległość”.

REKLAMA

Komentarze