REKLAMA

Ks. Szydło wziął bezterminowy urlop: „Dla mnie oznacza jedno, odchodzi”

Ks. Szydło wziął bezterminowy urlop: „Dla mnie oznacza jedno, odchodzi”

REKLAMA

Po dwóch latach posługi kapłańskiej ks. Szydło poprosił o bezterminowy urlop. Syn byłej premier nie podał przyczyn swojej decyzji.

Ks. Szydło miał posługiwać w parafii św. Maksymiliana Męczennika w Oświęcimiu: „Urlop został udzielony na prośbę księdza Tymoteusza i nie jest określony czasowo” – skomentował doniesienia mediów ksiądz Mateusz Kierczak.

Decyzję młodego księdza skomentował także ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski. Duchowny podkreśla, że taka decyzja oznacza tylko jedno: „Bezterminowy urlop zaledwie po 2 latach kapłaństwa? To oznacza tylko jedno. Wielka szkoda. Pomodlę się dziś za ks. Tymoteusza i jego Rodziców. Zachęcam też innych do modlitwy za wszystkich kapłanów, którzy przeżywają trudne chwile. Mam nadzieję, że wszystko dobrze się skończy”.

Przełożeni księdza Tymoteusza Szydło utrzymują, że procedura urlopowa odbyła się z dopełnieniem wszelakich formalności. Ks. Isakowicz-Zaleski w rozmowie z portalem wp.pl podkreśla jednak, że została ona podjęta na kanwie duchowego załamania: „Stwierdzenie „bezterminowy” pokazuje, że to nie jest normalny urlop”.

REKLAMA

Komentarze