REKLAMA

Krzysztof Bosak rezygnuje ze spotkań z wyborcami! Wina koronawirusa

Krzysztof Bosak rezygnuje ze spotkań z wyborcami! Wina koronawirusa

A więc stało się! Krzysztof Bosak zawiesza swoje spotkania z wyborcami. Będzie konwencja bez publiczności. Wszystkiemu winny koronawirus.

Stale informujemy o rozwoju koronawirusa na świecie, w Europie i w Polsce. Z Chin docierają do nas w końcu lepsze wiadomości. Nowych zachorowań i zgonów jest z dnia na dzień coraz mniej. O ile sytuacja w Chinach i Azji wydaje się uspokajać, to w Europie sytuacja jest coraz gorsza. Najpoważniejsze problemy mają oczywiście Włosi, gdzie zarażonych jest już ponad 10 tysięcy osób, a zmarło 631. Cały kraj jest już właściwie sparaliżowany. Chorują i umierają także osoby w sile wieku, a więc sytuacja jest bardzo poważna. W Polsce mamy już ponad 20 przypadków, a wszyscy politycy i specjaliści wprost przyznają, że będzie ich coraz więcej.

REKLAMA

Wydano zakazy organizacji imprez masowych i wiele innych ograniczeń. Reagują też politycy. Odpowiedzialnością wykazał się także sztab Krzysztofa Bosaka, kandydata Konfederacji na prezydenta. Dzisiaj na swoich profilach społecznościowych na Facebooku czy Twitterze poinformował, że rezygnuje ze spotkań otwartych w najbliższym czasie. Zaplanowana na najbliższą sobotę konwencja wyborcza Krzysztofa Bosaka odbędzie się bez publiczności – będzie tylko transmitowana w Internecie. „Za mną cały dzień narad i konsultacji. Sytuacja jest poważna i dlatego korygujemy strategię kampanii” – tłumaczy.

ZOBACZ TAKŻE: „447 to był punkt zapalny, który zmusił mnie do działania” [WIDEO]

„Wszystkie jutrzejsze i niedzielne spotkania i wydarzenia zostają odwołane. Sobotnia konwencja wyborcza odbędzie się, ale w zmienionej formule: transmisja online, wydarzenie bez publiczności. Zdrowie i bezpieczeństwo Polaków jest dla mnie najwyższym priorytetem, dlatego minimalizujemy ryzyko i dostosowujemy się do nowej sytuacji. Jutro o 11:30 w Sejmie konferencja prasowa w tej sprawie. Spokojnej nocy!” – poinformował Krzysztof Bosak na Facebooku. Czy przeniesienie kampanii do Internetu pomoże kandydatowi narodowców, wolnościowców i tradycjonalistów?

REKLAMA

Komentarze