REKLAMA

Kontrowersyjne słowa rabina: „Franciszek doskonale rozumie, jakie jest moje podejście do Jezusa, ja rozumiem jego”

Kontrowersyjne słowa rabina: „Franciszek doskonale rozumie, jakie jest moje podejście do Jezusa, ja rozumiem jego”

Myślę, że dla chrześcijan bardzo pomocne może być spojrzenie na to, jak żydzi na przestrzeni wieków walczyli o to, by nie zostać zapomnianymi przez historię. Przez setki lat, przechodząc przez doświadczenia prześladowań, Shoah, utrzymaliśmy naszą wiarę, naszą tradycję, nadzieję. Mimo przeciwności– mówił rabin Abraham Skórka, bliski przyjaciel papieża Franciszka, dla portalu Deon.pl

REKLAMA

Rabin opisuje postać papieża przede wszystkim jako osobę miłosierną. Tyle że miłosierdzie to ma objawiać się przede wszystkim w… otwarciu się na rozwodników i homoseksualistów. Nie chodzi tu co prawda o zmianę nauczania Kościoła, ale o otwarcie drzwi dla każdego- Myślę, że rozumienie i czucie chrześcijaństwa, takie, jakie on prezentuje, jest obrazem Jezusa. Obrazem, który możemy wyczytać z Ewangelii- twierdzi rabin Skórka.

Czytaj także: Kontrowersyjne słowa ordynariusza toruńskiego: Franciszek to papież zerwania, który odcina się od tryumfalnej wizji Kościoła

Na pytanie czy zdarzyło się mu kiedyś posprzeczać z papieżem Franciszkiem o osobę Chrystusa, rabin odpowiada przecząco- Franciszek doskonale rozumie, jakie jest moje podejście do Jezusa, ja rozumiem jego. Dokładnie wie, jaki jest mój obraz Jezusa, że rozumiem go jako wielkiego rabbiego, wielką osobowość ówczesnych czasów, ale nie akceptuję spojrzenia, jakie na Jezusa kieruje chrześcijańska teologia– komentuje.

Bardzo szanuję zdanie i punkt widzenia papieża, a on tak samo patrzy na mój punkt widzenia. Jeden ze znajomych powiedział mi, że książka, którą napisaliśmy z Jorge Mario, jest pełna momentów „ciszy”, miejsc, w których się nie zgadzamy. Odparłem, że w ogóle mi to nie przeszkadza, że doszliśmy w tej książce tak daleko, jak mogliśmy, do momentów, w których mamy inne zdanie. Przeanalizowaliśmy te miejsca, w których się różnimy i stwierdziliśmy: „w porządku, nie zgadzamy się, ale szanujemy swoje zdanie”. Moim zdaniem tak właśnie wygląda prawdziwy dialog- dodaje.

Ciekawe do jakich absurdów doprowadzi nas jeszcze źle pojmowany ekumenizm…

deon.pl

Zobacz także:

 

REKLAMA

Komentarze