REKLAMA

Konflikt w Platformie Obywatelskiej? Prawybory czy kompromitacja?

Konflikt w Platformie Obywatelskiej? Prawybory czy kompromitacja?

Prawybory w Konfederacji ruszają pełną parą, za to w Platformie Obywatelskiej kompromitacja podobno zmienia się w konflikt.

REKLAMA

W Konfederacji rozpoczyna się okres prawyborczy. Prawdziwi kandydaci, prawdziwy wybór, prawdziwi ludzie, którzy wybierają. W Platformie Obywatelskiej sytuacja jest zupełnie inna. Trwa poważna wojna o władzę. Plotki głoszą, że cała operacja prawyborów w PO to jeden wielki „pic na wodę”, który ma tylko odciągnąć uwagę od wyborów na przewodniczącego ugrupowania, które mają odbyć się w styczniu. Schetyna za wszelką cenę chce je odsunąć w czasie.

Kiedy wydawało się, że będzie tylko jeden kandydat – Małgorzata Kidawa-Błońska, na ostatnią chwilę zgłosił się Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania, o czym już informowaliśmy. Teraz okazuje się, że Grzegorz Schetyna sympatyzuje właśnie z tym kandydatem, a relacje pomiędzy Schetyną a Kidawą-Błońską są bardzo złe. Wielu dziennikarzy zwraca uwagę, że z PO „wszystko wycieka”, nie ma więc lojalności i poczucia siły partii. O wyborze kandydata zdecydują delegaci partii na konwencji krajowej PO, która już 14 grudnia.

ZOBACZ TAKŻE: Najbliższe zbiórki #STOP447. Zobacz gdzie spotkasz Roty!

Także sondaże nie są dobre dla PO. PiS utrzymuje wysokie poparcie, znacząco rośnie Lewica i Konfederacja, traci niewyrazista Platforma, która zwyczajnie nie jest wiarygodna. Zamieszanie w walce o władzę między Budką i innymi „młodymi” a Schetyną czy raczej mało poważne podejście do prawyborów nie pomagają. Wygląda na to, że Schetyna chce pozostać kapitanem za wszelką cenę. Nawet jeśli wielki niegdyś okręt miałby zostać starą, rozpadającą się łupiną. Będziecie płakać? My nie.

REKLAMA

Komentarze