REKLAMA

Konfederacja o działaniach władzy ws. „wirutalnego” posiedzenia Sejmu

Konfederacja o działaniach władzy ws. „wirutalnego” posiedzenia Sejmu

Konfederacja mocno sprzeciwiła się działaniom władz ws. najbliższego posiedzenia Sejmu. „Zdecydowano się na łamanie prawa”, mówili konfederaci.

Rząd chce wprowadzić w życie propozycje, które określa się mianem „Tarczy Antykryzysowej”. Żeby poszczególne ustawy mogły wejść w życie, muszą być one wpierw przegłosowane przez parlament. Jak to zrobić z obecnymi ograniczeniami? „Tej oczywistości nie przewidzieli wcześniej i teraz, po rozwoju epidemii koronawirusa w Polsce, marszałek Sejmu Elżbieta Witek wprost powiedziała, że trzeba złamać prawo i zwołać de facto nielegalne, >wirtualne< posiedzenie Sejmu, podczas którego wielu posłów ma głosować zdalnie, siedząc w domu, za pomocą tabletów” – głoszą przedstawiciele Konfederacji. Uważają oni, że propozycje władzy co do wirtualnego posiedzenia Sejmu są niezgodne z prawem.

REKLAMA

Rząd PiS chce złamać prawo i zorganizować "wirtualne posiedzenie Sejmu"! Nie będzie nawet możliwości składania poprawek do rządowego projektu Tarczy Antykryzysowej (którego wciąż nie ma)!

Opublikowany przez Konfederacja Wtorek, 24 marca 2020

„Regulamin nie przewiduje tzw. zdalnego posiedzenia Sejmu! Ale to dopiero początek absurdów – rządzący wymyślili, że skoro nie przewidzieli tego wcześniej to dziś podejmą decyzję o zmianie regulaminu, a w piątek zwołają nielegalne posiedzenie Sejmu, by nielegalnie uchwalić nowy regulamin, aby nielegalne posiedzenie Sejmu stało się… legalne. Wszystko jasne?” – kpią z postanowień władzy działacze sojuszu narodowców, tradycjonalistów i wolnościowców. Zauważają też, że władze gotowe są łamać prawo ws. posiedzenia Sejmu dla bezpieczeństwa posłów, ale nie widzą niczego złego w organizacji wyborów prezydenckich, które są zaplanowane na 10 maja.

ZOBACZ TAKŻE: 10 ofiara koronawirusa w Polsce! W Cieszynie zmarł 71-latek

W konferencji prasowej Konfederacji w tej sprawie głos zabrał także kandydat tej formacji na prezydenta, Krzysztof Bosak. „Sytuacja jest niecodzienna i zupełnie nadzwyczajna. Apelowałem wielokrotnie o przesunięcie wyborów. Wszyscy rozumiemy absurd sytuacji, w której jesteśmy stawiani. Jako poseł w tej chwili się zastanawiam nad tym co właściwie tutaj się dzieje” – mówił Krzysztof Bosak. Mówił o braku obecności Konfederacji w prezydium Sejmu. „Nie wyobrażam sobie żeby Sejm pracował w oparciu o jakiś inny akt prawny, niż obecny regulamin Sejmu”. Konfederacja skomentowała te pomysły bardzo mocno na swoim Facebooku: „To jest jakaś schizofrenia i igranie ze zdrowiem i życiem Polaków! Boją się o zdrowie posłów, ale milionów obywateli już nie”.

REKLAMA

Komentarze