REKLAMA

Komunistyczny generał ma spocząć na Powązkach

Komunistyczny generał ma spocząć na Powązkach

Generał Zbigniew Nowak – wiceminister obrony z czasów PRL ma zostać pochowany na Powązkach – poinformowała “Rzeczpospolita”. Przeciwko jego pogrzebowi w tym miejscu protestują środowiska kombatanckie.

Gen. Nowak zmarł 14 lutego. Był żołnierzem 1. Armii Wojska Polskiego. Ukończył m.in. szkołę oficerską w Riazaniu i Akademię Obrony Przeciwchemicznej w Moskwie. W latach 1976-1989 pełnił funkcję wiceministra obrony narodowej. Odznaczony wieloma medalami w PRL, ZSRR, Bułgarii, CSRS i na Kubie.

Brak obrazka

Ordo Iuris staje w obronie gmin zaatakowanych przez Adama Bodnara za sprzeciw wobec ideologii LGBT

Najwyższe funkcje w armii pełnił zarówno podczas masakry na Wybrzeżu, jak i stanu wojennego, gdy dodatkowo zasiadał w KC PZPR. Blisko współpracował z gen. Wojciechem Jaruzelskim, z którym mieszkał po sąsiedzku przy ul. Ikara. Zmarł 14 lutego, a w piątek zostanie pochowany w kwaterze FIV Powązek Wojskowych – pisze “Rzeczpospolita”. 

Generał będzie leżał w sąsiedztwie Alei Zasłużonych. Przeciwko pochówkowi Nowaka w tym miejscu protestują organizacje kombatanckie.

Powązki Wojskowe są najbardziej prestiżową nekropolią, nie licząc Wawelu i Skałki. Na tym cmentarzu, a szczególnie w takiej lokalizacji, powinni leżeć wyłącznie niekwestionowani bohaterowie – mówi “Rzeczpospolitej” dr Jerzy Bukowski z krakowskiego Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych.

Na łamach “RZ” sprawę skomentował też dr Sławomir Cenckiewicz z IPN.

Każdy pochówek żołnierzy, ministrów i funkcjonariuszy PRL na cmentarzach w miejscach zarezerwowanych dla osób zasłużonych uważam od zawsze za karygodny skandal, zagrażający pamięci i tożsamości niepodległego państwa polskiego – zaznaczył.

REKLAMA

Komentarze