REKLAMA

Komuna wraca! Rząd nie wyklucza stworzenia państwowej sieci sklepów Warzywniak+

Komuna wraca! Rząd nie wyklucza stworzenia państwowej sieci sklepów Warzywniak+

Kolejny szalony pomysł rządu Prawa i Sprawiedliwości! Tym razem chodzi o stworzenie sieci państwowych sklepów.

Od wielu miesięcy przedstawiciele obozu rządzącego raczą nasze społeczeństwo pomysłami, których konotacje z komunistycznym system są aż nadto widoczne. Wszyscy śledzący tę tematykę, z pewnością doskonalę pamiętają pomysł resortu sprawiedliwości, wedle którego bez wyroku sądowego, majątek przedsiębiorców mógłby zostać prewencyjnie zarekwirowany. Szerokim echem odbiła się także propozycja wysuwana przez ministerstwo finansów, która zawierała ideę cen maksymalnych, a co za tym idzie powrotu do ustalania cen na podstawie administracyjnych rozporządzeń. W tej chwili rząd apeluje o powrót do państwowych sklepów!

REKLAMA

Gościem w programie” Money. To się liczy” był wiceminister aktywów państwowych Artur Soboń. Deklaracja jaką złożył przeraża!

Państwo będzie ingerowało w branżę spożywczą?

Wiceminister aktywów państwowych Artur Soboń, w taki sposób wypowiedział się w kwestii prywatnego sektora spożywczego:- Rynek będzie własnością prywatną, w takim stopniu, w jakim jest to możliwe. Tam gdzie możemy być obecni, gdzie jesteśmy wstanie kontraktować produkty rolne, będziemy to czynić- zaznaczył.

Redaktor pytał również czy Biedronka, Lidl powinny bać się rządowych rozwiązań, Soboń odpowiedział w taki sposób:-Powinny być dobrym partnerem do współpracy, w sprzedaży najlepszych polskich produktów- stwierdził polityk PiS.

Prowadzący zapytał czy resort chciałby wejść na rynek usług spożywczych, Soboń z uśmiechem potwierdził przypuszczenia:- Sieć sklepów kontrolowanych przez państwo byłaby uzupełnieniem ingerencji państwa w przemysł przetwórczo- spożywczy. Chcemy dogadać się z akcjonariuszami w sprawie stworzenia polskiej grupy spożywczej- skwitował.

Rząd z butami pcha się do prywatnego sektora!

Niestety rzeczona propozycja nie jest niczym innym, jak wkraczaniem w obszary, których poprzednie rządy nawet nie ośmieliły się ruszyć. Kolejny wykwit socjalizmu, interwencjonizmu oraz powrotu do rozwiązań rodem z PRL jest niestety coraz bardziej realny. Rząd deklarując się jako siła jawnie opowiadająca się za całkowitą dekomunizacją, sam powraca do praktyk tamtego ustroju. Miejmy nadzieję, iż pomysł nie zostanie zrealizowany, bo w przeciwnym razie zostanie nam już tylko krok do gospodarki centralnie planowanej.

Money.pl

REKLAMA

Komentarze