REKLAMA

Kolejny poseł odchodzi od Kukiza, ale… zostaje w klubie

Kolejny poseł odchodzi od Kukiza, ale… zostaje w klubie

REKLAMA

O tym, że poseł Jacek Wilk ma przejść z ugrupowania Pawła Kukiza i przenieść się do partii Wolność informowała wczoraj „Rzeczpospolita”. Sam zainteresowany jednak dementował te doniesienia, a dzisiaj… je potwierdził. Swoją decyzję ogłosił w Sejmie na wspólnej konferencji prasowej z Januszem Korwin-Mikke. 

Przejście Wilka do partii Korwin-Mikkego anonsowane było już wczoraj. Doniesienia znalazły dzisiaj potwierdzenie. Janusz Korwin-Mikke oraz Jacek Wilk wystąpili bowiem na wspólnej konferencji prasowej, w trakcie której ogłosili, iż partia Wolność zyskała posła na Sejm RP. Wilk oficjalnie zamienił KNP na Wolność, aczkolwiek w dalszym ciągu pozostał w klubie Kukiz’15.

Ci, którzy śledzą moją aktywność jako posła od ponad dwóch lat wiedzą dobrze, że moim takim podstawowym celem, moją największą ambicją jest to, aby zbierać i jednoczyć środowiska wolnościowe. Odbyłem setki spotkań, rozmów, podróży po kraju i wszędzie słyszę dokładnie to samo, tzn. wielką potrzebę tego, wielką wolę, presję na nas wszystkich, aby – jak to się mówi – pozbierać siły, połączyć się znowu do wspólnego działania – mówił w czasie konferencji Wilk.

REKLAMA

Ja nigdy nie miałem problemu z tym, żeby rozmawiać ze wszystkimi i zawsze byłem osobą zgodną, i dzisiaj wypuszczam taki sygnał do wszystkich, którzy chcą się połączyć znowu według koncepcji wolnościowych, aby teraz właśnie ten wybrali, jako ten, w którym należy wykonać kolejne kroki. I państwo będą świadkami takich kolejnych kroków w następnych dniach, które będą pokazywały, jak środowisko wolnościowe się wzmacnia, jednoczy, jak się konsoliduje – zapowiedział poseł.

Jacek Wilk współpracował już z Januszem Korwin-Mikkem. Panowie tworzyli wspólnie Kongres Nowej Prawicy. Po rozpadzie ugrupowania Wilk został w KNP, a Korwin-Mikke wspólnie z m.in. Przemysławem Wiplerem oraz Konradem Berkowiczem założyli partię Wolność.

wmeritum.pl/rp.pl/fb.com

REKLAMA

Komentarze