Kolegia szansą na wydobycie potencjału polskich naukowców

Projekt „Konstytucji dla Nauki” tworzy zupełnie nowe uwarunkowania dla funkcjonowania uczelni. Już nie Ministerstwo, ale same uczelnie będą decydować w statuach o swojej strukturze. Rozwiązanie to daje ogromną szansę na lepsze wykorzystanie potencjału polskich uczonych, pracujących w kraju i za granicą.

Jednym ze sposobów wydobywania tego potencjału jest postulowane przez Klub Jagielloński wprowadzenie możliwości tworzenia na uczelniach kolegiów, czyli oddolnych inicjatyw pracowników akademickich. Jesteśmy przekonani, że kolegia mogą odegrać ważną rolę w procesie odbudowy prestiżu naszych uniwersytetów na arenie międzynarodowej. Pisze w najnowszym komentarzu Centrum Analiz KJ dr hab. Radosław Rybkowski.

REKLAMA

Zaprezentowany w czasie Narodowego Kongresu Nauki w Krakowie projekt ustawy „Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce” w sposób zasadniczy zmienia obecną strukturę polskich uczelni. Jedynymi organami uczelni stają się: rada uczelni, rektor oraz senat. Tym samym z ustawowo określanej struktury znikają dziekani oraz wydziały (tzw. podstawowe jednostki organizacyjne).

Zgodnie z zapisami projektu wewnętrzna struktura uczelni i jej podział na mniejsze jednostki ma być określona na podstawie nowego statutu uczelni. Ze względu na wprowadzane zmiany, każda szkoła wyższa będzie zmuszona do równie radykalnej zmiany swoich statutów. Wyjaśnia zmiany zaproponowane przez Ministra Jarosława Gowina ekspert CA KJ ds. szkolnictwa wyższego.

[PRZECZYTAJ PEŁNĄ WERSJĘ KOMENTARZA]

Klub Jagielloński już w 2016 roku, zanim rozpoczęły się burzliwe dyskusje w ramach Narodowego Kongresu Nauki, sugerował, że rozwiązaniem usprawniającym działanie uczelni może stać się kolegium. Zgodnie z naszą propozycją kolegia nie są się jakimiś „superwydziałami”. Warunkiem koniecznym do wprowadzenia kolegiów było rozdzielenie funkcji badawczo-dydaktycznej od administracyjnej, i na szczęście zapis taki znalazł miejsce w projekcie ustawy.

Należy podkreślić, że kolegium jako zespół dydaktyków i badaczy połączonych wspólnym celem jest chyba najwłaściwszym sposobem sprawdzenia, na ile pasje pracowników uczelni mogą doprowadzić do trwałych efektów. Kolegium, które nie jest prostym zastąpieniem obecnych wydziałów, może łatwo ulec samorozwiązaniu po osiągnięciu zakładanych celów, jak na przykład zrealizowanie projektu badawczego.

I dlatego w żaden sposób nie stanie się konkurencją dla wydziałów w ich obecnej formie. Ewolucyjność i elastyczność tego rozwiązania to dodatkowy powód, dla którego warto przemyśleć jego wprowadzenie. Zwłaszcza, że polskie uczelnie z pewnością zatrudniają wielu znakomitych i ambitnych naukowców i nauczycieli, którym po prostu czasem trudno odnaleźć skuteczne sposoby optymalnego wykorzystania własnych talentów i zasobów uczelni.

Nie wspominając o tym, że kolegia mogą stać się także szansą na powrót wielu wybitnych naukowców, których wyjechali z Polski ze względu na brak możliwości rozwoju. − podsumowuje autor.

źródło:

Prawapolityka.pl
Polub fanpage Prawapolityka.pl na Facebooku
REKLAMA

Komentarze