REKLAMA

Afera KNF. Były szef nie wpłacił kaucji, ale nadal przebywa na wolności

Afera KNF. Były szef nie wpłacił kaucji, ale nadal przebywa na wolności

Afery KNF ciąg dalszy. Dzisiejsza Rzeczpospolita informuje, że Marek Chrzanowski nie wpłacił kaucji, nie wywiązuje się z obowiązku dozoru, ale nadal przebywa na wolności.

Przypominamy, że w listopadzie ubiegłego roku Marek Chrzanowski, były przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego, został zatrzymany przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego.

Usłyszał zarzut przekroczenia uprawnień w związku z rozmową z właścicielem Getin Noble Banku Leszkiem Czarneckim. Obaj mężczyźni omawiali wtedy przebieg postępowania KNF w sprawie programu naprawczego tego banku. Czarnecki nagrał tę rozmowę i przekazał organom ścigania.

O wyjściu Chrzanowskiego na wolność zadecydował katowicki Sąd Okręgowy. Podtrzymał on tym samym decyzję Sądu Rejonowego. Prokuratura wnioskowała o przedłużenie aresztu o jeden miesiąc ze względu na obawę matactwa.

Prokurator wobec takiej decyzji sądu zastosował 250 tys. zł poręczenia majątkowego, dozór policji i zakaz kontaktowania się ze świadkami. Mimo, że adwokaci Chrzanowskiego złożyli zażalenie na decyzję do tej pory nie zostało ono rozpatrzone – tak więc były szef KNF przebywa na wolności bez wpłacenia kaucji.

Marek Chrzanowski podał się do dymisji tuż po tym jak „Gazeta Wyborcza” opublikowała nagranie biznesmena Leszka Czarneckiego. Według miliardera ówczesny szef KNF złożył mu propozycję korupcyjną – chciał, by Czarnecki zatrudnił w jednym ze swoich banków wskazanego przez Chrzanowskiego prawnika z wynagrodzeniem ok. 40 mln zł.

dorzeczy/medianarodowe
REKLAMA

Komentarze