REKLAMA

Kłamliwie wykorzystali wizerunek księdza, aby… uderzyć w ministra. Problem w tym, że duchowny ani nie jest Polakiem, ani nie mieszka w Polsce

Kłamliwie wykorzystali wizerunek księdza, aby… uderzyć w ministra. Problem w tym, że duchowny ani nie jest Polakiem, ani nie mieszka w Polsce

REKLAMA

Protesty rezydentów lekarskich starają się wykorzystać przedstawiciele tzw. „opozycji totalnej”, aby dodatkowo uderzyć w rząd Prawa i Sprawiedliwości. Tym razem posunęli się jednak zbyt daleko. Postanowili wykorzystać wizerunek ks. Karola Stehlina, znanego z Bractwa Św. Piusa X i przy jego pomocy oskarżyć ministra Radziwiłła o… nepotyzm. 

Tego rodzaju „fejkowych” grafik jest w przestrzeni internetowej stosunkowo dużo. Jednak ta cieszyła się wyjątkowym powodzeniem. Osoby rozpowszechniające obrazek w mediach społecznościowych nie zadały sobie nawet podstawowego trudu, aby zweryfikować jej treść. Ta jest bowiem odległa od prawdy.

Ks. Stehlin został na obrazku przedstawiony jako ks. Karol Stalski i został przedstawiony jako… szwagier ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła. Z grafiki można wyczytać, że duchowny jest rzekomo duszpasterzem w czterech warszawskich szpitalach i pobiera wynagrodzenie w wysokości ponad 20 tys. zł miesięcznie. Ta fałszywa informacja została zestawiona z niskimi zarobkami młodych lekarzy i ma rzekomo wskazywać dlaczego dla nich brakuje funduszy.

Problem w tym, że ks. Karol Stehlin nie jest nawet Polakiem. Jest Niemcem i jeszcze kilka lat temu był przełożonym Bractwa Św. Piusa X na Europę Środkowo-Wschodnią. Wówczas rzeczywiście często bywał w Polsce, ale od pewnego czasu przebywa w Azji. Tam został przeniesiony przez swoich zwierzchników. Nie jest to informacja trudna do zweryfikowania, ale jak widać, przerasta możliwości zwolenników tzw. „opozycji totalnej”.

niezalezna.pl 

___________________
Zobacz najnowszy reportaż Mediów Narodowych

REKLAMA

Komentarze