REKLAMA

Kazik ocenzurowany za nawiązanie do Kaczyńskiego. Utwór wygrał Listę Przebojów Trójki, notowanie usunięto

Kazik ocenzurowany za nawiązanie do Kaczyńskiego. Utwór wygrał Listę Przebojów Trójki, notowanie usunięto

Piosenka „Twój ból jest lepszy niż mój” Kazika znalazła się na szczycie piątkowej Listy Przebojów Trójki. Autor przywołuje w niej wydarzenia z 10. rocznicy katastrofy smoleńskiej, gdy mimo zakazów związanych z epidemią, Jarosław Kaczyński odwiedzał cmentarze. Piątkowe zestawienie zostało szybko usunięte z internetu, teraz redaktor naczelny „Trójki” tłumaczy, że „został złamany regulamin” i „dokonano manipulacji przy liczeniu głosów”. Komentatorzy mówią wprost – to cenzura. Po sytuacji z rozgłośnią pożegnał się Marek Niedźwiecki.

„Podczas elektronicznego głosowania nad Listą Przebojów Trójki w dn. 15.05.2020 r. został złamany regulamin i do głosowania wprowadzono piosenkę spoza listy. Nadto dokonano manipulacji przy liczeniu głosów oddawanych na poszczególne piosenki, co zafałszowało wynik końcowy. W związku z tym Redakcja podjęła decyzję o unieważnieniu tego głosowania. Wyrażamy ubolewanie i przepraszamy wszystkich słuchaczy za zaistniałą sytuację” – czytamy w sobotnim komunikacie podpisanym przez Tomasza Kowalczewskiego, dyrektora-redaktora naczelnego Programu 3 Polskiego Radia.

Cenzura Kazika

Do sprawy odniósł się prominentny polityk PiS Joachim Brudziński: „Atakowanie PJK za to,że w 10-tą rocznicę największej katastrofy jaka spotkała nasz Naród po 1945 roku,złożył wieniec pod pomnikiem swojego brata oraz na Jego symbolicznym grobie na Powązkach jest czymś barbarzyńskim. Nieważne czy krytykują go Tusk, Pani Łepkowska czy Kazik”.

Temat usuniętego zestawienia wywołał falę komentarzy. Większość osób uważa, że Polskie Radio stosuje cenzurę, podobną do tej z lat PRL. Efekt może być odwrotny od zamierzonego – Polskie Radio zrobiło Kazikowi darmową promocję nowej piosenki.

Umyć ręce natomiast chciał minister kultury Piotr Gliński pisząc: „

Zgadzam się z @jbrudzinski. Zdarza się, że niektórzy artyści śpiewają głupstwa. Nawet bulwersujące. Ale jednak bardziej bulwersujące jest zdejmowanie piosenki za „nieprawomyślność”. To chyba jakaś prowokacja. Na szczęście żyjemy w wolnym kraju i minister kultury nie musi się zgadzać ze wszystkimi decyzjami władz publicznego radia”.

Natychmiast odpisał mu Krzysztof Bosak z Konfederacji: „Nie. To nie prowokacja. To system tępej propagandy politycznej, który powstał pod Pana Ministra skrzydłami. To właśnie Pan jako minister kultury odpowiada za dobór kadr do mediów publicznych i atrapowe ciała do politycznego sterowania nimi, jak Rada Mediów Narodowych Czabańskiego”

https://twitter.com/krzysztofbosak/status/1261773970480795651

POLSKA THE TIMES

REKLAMA

Komentarze