REKLAMA

Chcą zakazu finansowania in-vitro w Lublinie. Kasprzak: „Nie można finansować zabijania dzieci”

Chcą zakazu finansowania in-vitro w Lublinie. Kasprzak: „Nie można finansować zabijania dzieci”

Wielu radnych Lublina cieszy się poparciem środowisk pro-aborcyjnych, dlatego właśnie nasz projekt został odrzucony – komentuje Krzysztof Kasprzak z Fundacji Życie i Rodzina.

REKLAMA

Niedawno Komitet Ministrów Rady Europy wezwał władze Polski do stworzenia procedur, ułatwiających dostęp do aborcji, a także karania szpitali i lekarzy, którzy odmawiają przeprowadzenia „zabiegu” zabicia dziecka nienarodzonego (o sprawie mogą Państwo zapoznać się pod tym linkiem). Teraz środowiska „pro-choice” atakują lokalnie. Lubelskie środowiska feministyczne zebrały 500 podpisów pod projektem finansowania zabiegów in-vitro z budżetu miasta Lublina.

Z kontrpropozycją wystąpiła Fundacja Życie i Rodzina. Jej celem jest zakazanie finansowania zabiegów sztucznego zapłodnienia z kasy miasta. Pod tą petycją zostało zebranych ponad 3 tysiące podpisów.

Metoda in-vitro niesie za sobą całą masę zagrożeń. Przede wszystkim jest bardzo nieskuteczna. Stosunek udanych aktów sztucznego zapłodnienia do ogólnej ilości zabiegów nie przekracza 10 procent. Ponadto, in-vitro związane jest z aborcją. W procedurze zabiegowej zużywa się więcej zarodków, niż przeznacza celem inseminacji. Zarodki „nadliczbowe” podlegają zamrożeniu, nierzadko nie nadając się potem do ponownego wykorzystania. Co więcej, środowisko ciekłego azotu, w jakim przetrzymywane są niewykorzystane zarodki jest agresywne, przyczyniając się do ich masowego obumierania.

Procedura in-vitro jest też przyczyną wielu chorób – uszkodzeń ciała (u matek), jak też chorób genetycznych (u poczętych tą metodą dzieci). In-vitro jest też przyczyną powstawania swoistego „błędnego koła” aborcyjnego. Sztuczne zapłodnienie powoduje wady genetyczne. Wielu rodziców decyduje się zatem na uśmiercenie dzieci z wadami w prenatalnej fazie ich rozwoju.

O sprawach związanych ze sztucznym zapłodnieniem, a także o politycznych meandrach Lublina mogą posłuchać państwo tutaj.

REKLAMA

Komentarze