REKLAMA

Joe Biden – demokrata głoszący pseudo nacjonalistyczne postulaty

Joe Biden – demokrata głoszący pseudo nacjonalistyczne postulaty

Kampania wyborcza w Stanach Zjednoczonych wchodzi powoli do ostatniej fazy przed jesiennymi wyborami prezydenckimi. Tymczasem Joe Biden reprezentujący Partię Demokratyczną oferuje w swoim programie pseudo nacjonalistyczne postulaty m.in. dofinansowanie amerykańskich przedsiębiorstw za blisko 700 mld dolarów. Tym samym podąża on podobną drogą co Prezydent Donald Trump.

REKLAMA

Dla Amerykanów w podejmowaniu decyzji wyborczej najważniejsze są postulaty ekonomiczne, stawiając je wyżej od światopoglądu. O tym wiedzą najwięksi amerykańscy politycy z obu stron. Prezydent Donald Trump, dzięki mocnemu naciskowi na te czułe punkty w poprzedniej rozgrywce wyborczej zdobył jeden z najbardziej potężnych urzędów na świecie zyskując władzę do wpływania na przebieg światowych wydarzeń.

Nikogo w Stanach, więc nie dziwi, iż podobną drogę postanowił objąć groźny przeciwnik obecnego przywódcy USA w postaci byłego Wiceprezydenta. Joe Biden w swoim planie wyborczym uwzględnił program „Build Back Better” – w wolnym tłumaczeniu „Odbudujmy to lepiej” przedstawił zamiar przekazania przez państwo dofinansowania blisko 700 miliardów dolarów na amerykańskie przedsiębiorstwa oraz na rozwój nauki.

Zobacz także: Uchwała ws. Hongkongu. Realpolitik, czy uległość wobec USA?

Plan zakłada wydanie 400 mld dolarów na zakup amerykańskich produktów takich jak stal, cement czy beton. Oprócz tego kandydat Demokratów zamierza przeznaczyć 300 mld dolarów na rozwój nauki i badania technologiczne – sieć 5G, sztuczna inteligencja, samochody elektryczne i wiele innych obszarów.

„To będzie największe wsparcie badań i rozwoju oraz inwestycje od czasów drugiej wojny światowej” – szczycił się Joe Biden podczas wiecu wyborczego w Dunmore w stanie Pensylwania.

Jak zauważył amerykański portal The Hill gospodarcza narracja utrzymywana jest w ostrym tonie wobec Chin. W podobny sposób wypowiadał się obecny Prezydent Donald Trump w kampanii wyborczej z 2016 roku, Wówczas amerykanie usłyszeli wiele zdań na temat Chin oraz postulatów gospodarczych. Można, więc odnieść wrażenie, iż były wspólnik Prezydenta Baracka Obamy kopiuje postulaty i sposób ich realizacji z poprzedniej kampanii swojego przeciwnika.

Kandydat Demokratów kładzie też nacisk na tzw. zieloną energię, edukację czy nierówności rasowe -„Propozycja Bidena ukazuje poważną zmianę w obu głównych partiach – odejście od globalizacji i wolnego handlu w kierunku ochrony amerykańskich robotników i odbudowy przeżywającego problemy przemysłu krajowego. Tendencje te zostały przyspieszone przez pandemię koronawirusa, która spowodowała spustoszenie w gospodarce” – przytacza The Washington Post.

Media Narodowe/Buisness Insider

REKLAMA

Komentarze