REKLAMA

Janukowycz przypomniał o swoim istnieniu. Domaga się ukarania polskich władz i „ubolewa” nad utratą Krymu

Janukowycz przypomniał o swoim istnieniu. Domaga się ukarania polskich władz i „ubolewa” nad utratą Krymu

Wiktor Janukowycz, były prezydent Ukrainy, na przestrzeni ostatnich dni dwukrotnie dał o sobie znać. Jego słowa są szeroko komentowane w Rosji i… tylko tam.

REKLAMA

Zapytany przez dziennikarzy o aneksję Krymu w skład Federacji Rosyjskiej wygoniony na emigrację polityk przyznał, że ubolewa nad zaistniałą sytuacją. Oczywiście w sposób godny dobrego dyplomaty (i człowieka, który bez protekcji Putina nie miałby się gdzie podziać).

Bardzo chciałbym, aby Krym powrócił do składu Ukrainy, a to będzie zależeć od samego Krymu, od jego mieszkańców. Przecież wtedy, gdy ludzie postanowili odłączyć się od Ukrainy, oni chronili siebie i swoich rodzin, to była ich decyzja. Byłem na Krymie i widziałem ich determinację z jednej strony, a z drugiej strony — ogromny niepokój, ponieważ obawiali się, że Majdan rozprzestrzeni się na terytorium Krymu – żalił się rosyjskiej prasie Janukowycz.

Podkreślił jednocześnie, że odpowiedzialność za odłączenie Krymu ponosi nowa ukraińska władza, która „ignorowała opinię mieszkańców”. I mówi to polityk, który nie miał żadnego pomysłu jak rozwiązać kryzys na Majdanie. No może poza próbą brutalnej pacyfikacji jego uczestników.

Druga publiczna wypowiedź niegdysiejszego prezydenta Ukrainy tyczyła się „odpowiedzialności prawnej przywódców Francji, Niemiec i Polski”. Janukowycz uzasadniał swoje twierdzenie dziennikarzom przypominając, że przedstawiciele wspomnianych krajów złożyli podpisy pod porozumieniem między ukraińską opozycją i rządem w lutym 2014 roku, które w końcu nie zostało wykonane. „

Rozpoczęliśmy proces składania wniosków do różnych organów, które podniosłyby stopień odpowiedzialności tych państw i konkretnych przywódców uczestniczących wówczas w podpisaniu tego porozumienia. Oczywiście, ponoszą odpowiedzialność polityczną — oznajmił. I dodał, że będzie próbował wyegzekwować także odpowiedzialność materialną „ze względu na szkody wyrządzone państwu wskutek bezczynności tych państw”.

źródło:

Dziennik Narodowy
Polub fanpage Dziennik Narodowy na Facebooku
REKLAMA

Komentarze