REKLAMA

Jan Żaryn o agresywnej lewicy: „Samowykluczają się z naszego dorobku cywilizacyjnego”

Jan Żaryn o agresywnej lewicy: „Samowykluczają się z naszego dorobku cywilizacyjnego”

Profesor Jan Żaryn dyr. IDMN im. R. Dmowskiego i I. J. Paderewskiego. wydał oświadczenie ws. profanacji kościołów. -Ludzie, którzy dziś się wdzierają do przestrzeni sacrum, de facto zabijają siebie, samowykluczają się z naszego wspólnego dorobku cywilizacyjnego – pisze w oświadczeniu.

REKLAMA

Żaryn przypomniał, że „celem Instytutu Dziedzictwa Myśli Narodowej im. Romana Dmowskiego i Ignacego Jana Paderewskiego jest m.in. podtrzymywanie systemu wartości narodowo-katolickich i szerzej chrześcijańskich, a zatem także uniwersalnych, opartego na wielopokoleniowym dziedzictwie polskim, którego dziś jesteśmy depozytariuszami”.Ataki na kościoły, paraliż miasta. Minął kolejny dzień protestów ws. orzeczenia TK

Praca pokoleń

Według Żaryna „od nas zatem zależy, czy ta praca patriotycznych pokoleń Polaków przetrwa i wydawać będzie owoce”. „Dziś widzimy, że znaczącą swą krzykliwością i wsparciem medialnym część narodu polskiego nie tylko nie jest zainteresowana ochroną naszej odziedziczonej kultury i wiary, ale nadto sięgnęła po niezwykły arsenał środków, do walki z nim” – napisał. W ocenie historyka, „te środki, począwszy od napaści na ludzi, a skończywszy (na razie) na niszczeniu przestrzeni sacrum, przypominają o dawnych ich nosicielach, niegdysiejszych nieprzyjaciołach Polski i Polaków”.

„Nie może być zgody w narodzie polskim na bezkarne przebieranie się w szaty zaborców, okupantów i PRL-owskich zamordystów, zmuszających do przyjmowania obcych naszemu duchowi ideologii” – napisał p.o. dyrektora Instytutu Dziedzictwa Myśli Narodowej im. R. Dmowskiego i I.J. Paderewskiego.

„IDMN stojąc na straży dokonań wielu pokoleń żyjących w XIX i XX wieku, należących do szeroko pojętych obozów konserwatywnych, narodowo-demokratycznych i katolicko-społecznych, modlących się po polsku, działających w partiach i stowarzyszeniach na rzecz dobra wspólnego, budujących nowoczesny naród polski i walczących o jego przetrwanie na mapie Europy, apeluje do wszystkich Polaków, posiadających zasłużenie bądź nie, autorytet społeczny, by swoim głosem jednoznacznie wezwali do zaprzestania walki ideologicznej na przestrzeni Kościoła katolickiego w Polsce” – zaapelował.

Zdaniem Żaryna „powinniśmy jednoznacznie zdefiniować swoje położenie na mapie kultury i dziedzictwa polskiego, opowiadając się po stronie polskości, a nie zaborców i okupantów czy spadkobierców stalinowskiego wkraczania z butami na ołtarz”. Jak wskazał, „symbolem samoodejścia od polskiego dziedzictwa stało się wielokrotne, i wielokrotnie afirmowane przez środowiska lewicowe – w tym parlamentarzystów – najścia na miejsce święte dla Warszawy i całej Ojczyzny, jakim jest kościół św. Krzyża z figurą Chrystusa”.

Żaryn przytoczył słowa Jan Paweł II, który 2 czerwca 1979 r. na pl. Zwycięstwa mówił, że „nie można zrozumieć Polaków bez Chrystusa”, „adresując te słowa także do komunistów, próbujących wychować nowego człowieka bez Boga i szacunku do tradycji”.

„Bez tego konkretnego Chrystusa, zniszczonego przez Niemców, leżącego na bruku po upadku Powstania Warszawskiego, i jego historią, bez należnego szacunku do tego miejsca na polskiej ziemi symbolizującego śmierć co najmniej 150 tysięcy poległych i grzebiącego marzenia o Niepodległej, także nie można zrozumieć Polaków. Ludzie, którzy dziś się wdzierają do przestrzeni sacrum, de facto zabijają siebie, samowykluczają się z naszego wspólnego dorobku cywilizacyjnego” – dodał.

„Ci zatem szczególnie, którzy uważają się za autorytety dla dzisiejszych barbarzyńców, kolejnych Hunów, niech staną wreszcie na wysokości zadania i okażą się pierwszymi obrońcami polskiej wiary, polskiej kultury opartej na chrześcijańskim systemie wartości, na wolności, niech staną się wreszcie obrońcami praw Polaków do bycia Polakami” – napisał.

POLSKIE RADIO

REKLAMA

Komentarze